Listopad to dla mnie początek przygotowań do Bożego Narodzenia. Jeszcze nie wyciągam choinki, ale powoli przeglądam dekoracje, sprawdzam, co zostało z poprzedniego roku, i zastanawiam się, czym odświeżyć mieszkanie. Najchętniej wybieram drobiazgi, które dodają wnętrzu elegancji, ale nie kosztują fortuny. Właśnie dlatego nowa oferta Biedronki w kolaboracji z Home&You od razu znalazła się na mojej liście zakupów.

WIDEO…

player placeholder

Home&You pojawi się w Biedronce już 9 listopada. Eleganckie dodatki będzie można kupić przy okazji codziennych zakupów

Od poniedziałku 9 listopada do soboty 21 listopada 2026 roku w Biedronce zaplanowano specjalną ofertę dekoracji marki Home&You. To dobra wiadomość dla osób, które lubią dodatki do mieszkania właśnie tej marki.

Przyznam, że bardzo lubię takie współprace. Mogę wybrać się po pieczywo czy produkty na obiad, a przy okazji obejrzeć coś ładnego do salonu. Przed świętami to szczególnie kuszące, bo właśnie wtedy najczęściej szukam niewielkich ozdób na stół, komodę albo parapet.

Zobacz także:

Na zdjęciach zapowiadających ofertę w gazetce widać dekoracyjne świeczniki w różnych kształtach, wzorach i kolorach. Są modele przypominające kryształowe kielichy, błyszczące kule oraz klasyczne podstawki pod długie świece. Wszystkie utrzymano w eleganckim stylu, który pasuje do świątecznych aranżacji.

Co ważne, cena promocyjna świeczników wynosi 14,99 zł za sztukę. Za taką kwotę można pozwolić sobie na drobne odświeżenie wystroju bez większego obciążania domowego budżetu. Nie zdziwię się, jeśli najładniejsze modele szybko znajdą właścicieli. Sama planuję zajrzeć do Biedronki na początku promocji, bo jeden świecznik spodobał mi się zdecydowanie bardziej niż pozostałe.

Świecznik w kształcie lotosu wygląda jak zrobiony z diamentów. W Biedronce ma kosztować tylko 14,99 zł

Spośród wszystkich zaprezentowanych dekoracji najbardziej urzekł mnie świecznik przypominający rozwinięty kwiat lotosu. Ma szeroko rozłożone, ostro zakończone płatki, które wyglądają jak niewielkie kryształy. Całość osadzono na ozdobnej podstawie z kulistym elementem. Najpiękniejsze jest dla mnie to, jak jego powierzchnia odbija światło. Poszczególne płatki mają geometryczne załamania, dzięki którym przypominają oszlifowane kamienie. Widać też złociste i delikatnie różowawe refleksy. To właśnie one sprawiają, że świecznik wygląda tak elegancko.

świecznik
fot. biedronka.pl

Kształt lotosu wyróżnia go spośród klasycznych świeczników. Nie przypomina zwykłej podstawki ani szklanego kieliszka. Nawet bez zapalonej świecy może pełnić funkcję małej ozdobnej figurki. Podoba mi się również jego niewielka, zgrabna forma. Nie trzeba mieć dużego stołu ani szerokiej komody, żeby znaleźć dla niego miejsce. Sama najchętniej ustawiłabym go tam, gdzie będzie widoczny również w ciągu dnia.

Za 14,99 zł to ciekawa propozycja dla osób, które lubią błyszczące dodatki, ale nie chcą przesadzić z ilością dekoracji. Jeden taki element może wystarczyć, żeby zwykła półka nabrała bardziej odświętnego wyglądu.

Kryształowy lotos pięknie ozdobi świąteczny stół i komodę. Wystarczy kilka dodatków, żeby stworzyć elegancką aranżację

Pierwszym miejscem, w którym widzę ten świecznik, jest środek świątecznego stołu. Połączyłabym go z białym obrusem, jasnymi talerzami i złotymi sztućcami. Dzięki temu jego połysk byłby dobrze widoczny, a cała aranżacja wyglądałaby elegancko, ale nie przesadnie.

Bardzo lubię też zestawienie złota z głęboką zielenią. Wystarczy położyć obok kilka gałązek świerku lub jodły i dodać niewielkie bombki w podobnym odcieniu. Taka kompozycja nie zajmuje wiele miejsca, a od razu kojarzy się z Bożym Narodzeniem. Przy zapalonej świecy gałązki powinny oczywiście znajdować się poza zasięgiem płomienia.

Świecznik w kształcie lotosu dobrze wyglądałby również na lustrzanej tacy. Odbijające się światło dodatkowo podkreśliłoby jego geometryczne płatki. Obok postawiłabym niewielki wazon. W sypialni wykorzystałabym go jako detal na toaletce. Wystarczy ustawić go obok szkatułki na biżuterię i flakonu perfum. Nawet bez świecy może wyglądać tam jak niewielka kryształowa ozdoba.

To również może cię zainteresować: Nie jakaś plastikowa tandeta, tylko cudny wieniec jak od florystki. Naturalne dekory i nawet świeci bez prądu, a cena cud

Co ciekawe, taki dodatek wcale nie musi zniknąć z mieszkania po świętach. Motyw kwiatu lotosu pasuje również do całorocznych aranżacji, szczególnie w jasnych, klasycznych wnętrzach. Wiosną zestawiłabym go z tulipanami, a latem z delikatną ceramiką i świeżymi kwiatami.