Przeglądając nowości do domu w Action, zatrzymałam się przy niewielkim drewnianym meblu. Od dawna podobają mi się szafki na wysokich nóżkach, które wyglądają jak pamiątki po babci, ale te z prawdziwego drewna potrafią kosztować kilkaset złotych. Tym razem znalazłam coś znacznie tańszego. Szafka nocna z drewna mango kosztuje 129,95 zł, a jej wygląd od razu skojarzył mi się z meblami z lat 60. i 70. Co ciekawe, pasowałaby nie tylko do sypialni urządzonej w stylu retro.

WIDEO…

player placeholder

Szafka nocna z Action wygląda jak mebel z targu staroci. Ryflowany front i drewno mango robią swoje

Mam słabość do starych mebli, szczególnie tych, które mają charakterystyczne nóżki i ciekawe wykończenie drewna. Na targach staroci zawsze przyglądam się niewielkim komódkom i stolikom, ale często odstrasza mnie ich cena albo stan techniczny. Dlatego nowość z Action od razu wpadła mi w oko. Za 129,95 zł można kupić szafkę, która wyglądem przypomina znacznie droższe meble vintage.

Najładniejszy jest jej front. Pionowe ryflowania tworzą delikatny wzór, który sprawia, że nawet prosta bryła wygląda ciekawie. Do tego dochodzi ciepły, orzechowy odcień brązu, smukłe, lekko rozchylone nóżki i niewielki uchwyt w złotawym kolorze. Całość kojarzy mi się z dawnymi meblami, które dziś odnawia się i ustawia w nowoczesnych mieszkaniach.

Zobacz także:
szafka action
fot. action.com

Dużym plusem jest materiał. Szafkę wykonano z drewna mango, a nie z typowej laminowanej płyty meblowej. Drewno mango ma naturalne usłojenie i potrafi różnić się odcieniem, dlatego poszczególne egzemplarze mogą wyglądać nieco inaczej.

Mebel ma 44 cm szerokości, 33,5 cm głębokości i 53 cm wysokości. Wyposażono go w jedną szufladę, a pod blatem znajduje się miejsce na drobiazgi. Maksymalna nośność wynosi 5 kg, więc nie ustawiałabym na nim ciężkich przedmiotów.

Z czym połączyć drewnianą szafkę nocną? W sypialni pięknie wygląda z jasnymi tkaninami

Wcale nie trzeba urządzać całego mieszkania w stylu retro, żeby taki mebel dobrze wyglądał. Wręcz przeciwnie. Najbardziej podobają mi się wnętrza, w których stare wzornictwo miesza się z nowoczesnymi dodatkami. Jedna charakterystyczna szafka potrafi przełamać prosty wystrój i sprawić, że sypialnia staje się bardziej przytulna.

Postawiłabym ją przy łóżku z jasnym, tapicerowanym zagłówkiem. Na blacie wystarczyłaby niewielka lampka z mlecznobiałym kloszem i książka. Nie dodawałabym już wielu ozdób, bo ozdobny front sam przyciąga wzrok. Świetnie sprawdzi się też połączenie drewna z oliwkową zielenią, przygaszonym błękitem albo złamaną bielą. Takie kolory podkreślają jego ciepły odcień, ale nie sprawiają, że pokój wygląda zbyt ciemno.

A co z podłogą? Przy drewnianych meblach nie trzeba dobierać wszystkich elementów w identycznym kolorze. Jasny dąb i ciemniejsze mango mogą wyglądać razem bardzo dobrze. Wystarczy powtórzyć brąz w jednym dodatku, chociażby ramce na zdjęcie.

Czytaj także: Zara Home krzyczy sobie stówkę za takie maleństwo, a Pepco ma podobne 4x taniej. Wygląda jak oszroniona perła i świeci od środka

Nie tylko obok łóżka. Taka szafka z Action może odmienić również przedpokój i salon

Najlepsze w niewielkich meblach jest to, że można je wykorzystać na kilka sposobów. Szafka nocna wcale nie musi stać przy łóżku. Ze względu na swoje rozmiary może znaleźć miejsce także tam, gdzie duża komoda zwyczajnie się nie zmieści.

W przedpokoju ustawiłabym ją pod lustrem w drewnianej ramie. W szufladzie można schować klucze, zapasowe baterie albo inne drobiazgi, które zwykle zalegają na widoku. Na górze wystarczy mała ceramiczna miseczka.

W salonie widziałabym ją obok fotela, w kąciku do czytania. Zamiast klasycznego stolika pomocniczego mielibyśmy miejsce na kubek herbaty i książkę, a jednocześnie dodatkowy schowek. Przy naturalnym drewnie pamiętałabym jednak o podkładce pod gorący kubek i szybkim wycieraniu rozlanej wody. Do codziennej pielęgnacji najlepiej używać miękkiej, lekko wilgotnej ściereczki, bez mocnego szorowania. Dzięki temu łatwiej zachować ładny wygląd powierzchni.