Urządzanie wnętrz od zawsze sprawia mi ogromną przyjemność, bo nawet niewielkie zmiany potrafią całkowicie odmienić atmosferę w domu. Nie uważam, że efektowna aranżacja wymaga kosztownego remontu albo wymiany wszystkich mebli. Bardzo często wystarczy dobrze dobrany dodatek, który wprowadzi do pomieszczenia trochę charakteru i sprawi, że całość zacznie wyglądać bardziej spójnie. Najbardziej lubię elementy, które łączą estetykę z praktycznym zastosowaniem, bo wtedy nie są wyłącznie ozdobą. To właśnie takie detale sprawiają, że wnętrze wygląda na dopracowane i ma swój własny, niepowtarzalny klimat.

Półka z Action idealnie wpasowała się w wolną przestrzeń. Szukałam prostego rozwiązania, a znalazłam coś znacznie ciekawszego

Od dłuższego czasu zastanawiałam się, czym zagospodarować pusty kąt w salonie. Nie chciałam dostawiać kolejnej komody ani ciężkiego regału, bo zależało mi na zachowaniu lekkości całej aranżacji. Marzyło mi się coś, co nie zajmie dużo miejsca, a jednocześnie pozwoli wyeksponować ulubione dodatki. Podczas wizyty w Action zauważyłam model, który od razu wydał mi się idealnym kompromisem między funkcjonalnością i dekoracją. Wiedziałam, że właśnie czegoś takiego brakowało w tym miejscu. Już po kilku minutach przestałam rozglądać się za innymi rozwiązaniami, bo trudno było znaleźć coś równie oryginalnego.

Zobacz także:

Półka jest dostępna w dwóch wersjach kolorystycznych – białej i brązowej. Ostatecznie wybrałam ciemniejszą, bo świetnie współgra z drewnianym stolikiem kawowym, czarną lampą i dodatkami, które mam już w salonie. Dzięki temu nie wygląda jak przypadkowy zakup, ale jak element, który od początku był planowany w tej aranżacji. Dodatkowym argumentem okazała się promocja. Cena została obniżona z 89,95 zł do 69,90 zł, czyli o 22%, więc długo się nie zastanawiałam. Po złożeniu i ustawieniu przy ścianie od razu wiedziałam, że nie będzie to zwykły mebel do przechowywania. Bardzo szybko stał się dekoracją samą w sobie, nawet zanim postawiłam na nim pierwsze ozdoby.

Drewniana półka wygląda jak mebel z kreskówki. Organiczne linie przypominają świat „Flintstonów”

Największe wrażenie zrobiły na mnie półki o nieregularnych, falujących kształtach. Wyglądają tak, jakby zostały ręcznie wyciosane z jednego kawałka drewna, dlatego od razu skojarzyły mi się z meblami z serialu „Flintstonowie”. Jest w tym projekcie coś swobodnego i nieoczywistego. Zamiast prostych, geometrycznych linii pojawiły się miękkie kształty, które sprawiają, że mebel wygląda niemal jak niewielka rzeźba. Takie dodatki od razu przyciągają wzrok i nadają wnętrzu indywidualnego charakteru.

fot. action.com

Od razu zaczęłam zastanawiać się, jak najlepiej wykorzystać każdą z półek. Na najniższej postawiłam dużą zieloną roślinę, która pięknie przełamuje ciemniejszy odcień drewna. Wyżej ułożyłam kilka ulubionych książek, do których często wracam, a środkową przeznaczyłam na świecę zapachową i niewielki wazon z sezonowymi kwiatami. Natomiast najwyższą ozdobiłam małym obrazkiem w drewnianej ramce i suszonymi trawami. Dzięki temu każda z nich wygląda inaczej, ale wszystkie razem tworzą spójną kompozycję. Czarny metalowy stelaż świetnie podkreśla drewniane elementy i sprawia, że mimo wyrazistego projektu całość nadal wygląda lekko oraz elegancko.

Meble meblami, ale dobór tekstyliów też ma znaczenie. Zerknij na tę pościel: Hotelowa pościel się chowa przy tej z Lidla. Satynowa i w śródziemnomorskim stylu, przeceniona aż 36%. Teraz śpię jak królewna

Półka do salonu z naturalnego drewna ma ponadczasowy charakter. Takie materiały sprawiają, że wnętrze staje się bardziej przytulne

Im dłużej korzystam z tej półki, tym bardziej doceniam drewno jako materiał. Trudno znaleźć coś, co równie dobrze ociepla wnętrze i jednocześnie pasuje do wielu różnych stylów aranżacji. Drewno świetnie wygląda zarówno w nowoczesnych mieszkaniach, jak i tych urządzonych bardziej klasycznie czy w stylu skandynawskim. Wystarczy dodać kilka roślin, ceramikę albo książki, żeby całość zaczęła wyglądać bardzo naturalnie. To właśnie takie materiały sprawiają, że salon wydaje się bardziej przyjazny i zachęca do spędzania w nim czasu.

Drewno ma jeszcze jedną zaletę, którą coraz bardziej doceniam. To materiał trwały i odporny na upływ czasu, dlatego nie traktuję takiej półki jak chwilowej dekoracji, ale jako element wyposażenia na długie lata. Lubię kupować rzeczy, które nie wychodzą z mody po jednym sezonie i nie wymagają szybkiej wymiany. Nawet jeśli kiedyś zmienię styl salonu, jestem przekonana, że ta półka bez problemu odnajdzie się w nowej aranżacji.

Dodatkowym atutem jest certyfikat FSC, który oznacza, że drewno pochodzi z odpowiedzialnie zarządzanych źródeł. Dzięki temu mam poczucie, że za ciekawym designem idzie również świadomy wybór materiałów. Cztery półki bez problemu pomieściły książki, rośliny i dekoracje, a sam mebel okazał się dokładnie takim zakupem, jaki najbardziej lubię – efektownym, praktycznym i takim, który zostanie ze mną na naprawdę długo.