Wielu emerytów i rencistów decyduje się na dalszą aktywność zawodową. Powody są różne – jedni chcą poprawić domowy budżet, inni po prostu nie wyobrażają sobie całkowitej rezygnacji z pracy. Problem w tym, że nie każdy może zarabiać bez ograniczeń. W przypadku części świadczeniobiorców obowiązują limity przychodów, po których przekroczeniu Zakład Ubezpieczeń Społecznych może zmniejszyć lub nawet zawiesić wypłatę świadczenia. Teraz pojawiły się jednak dobre wiadomości. Od czerwca obowiązują nowe, wyższe limity dorabiania. Oznacza to, że osoby pobierające wcześniejsze emerytury lub renty mogą zarobić więcej niż jeszcze kilka miesięcy temu, nie obawiając się konsekwencji ze strony ZUS.

Nie wszyscy emeryci muszą przejmować się limitami. Dotyczą one konkretnych grup

Warto pamiętać, że ograniczenia nie obejmują wszystkich seniorów. Osoby, które osiągnęły powszechny wiek emerytalny, mogą pracować i zarabiać bez żadnych limitów. Niezależnie od wysokości wynagrodzenia ich świadczenie nie zostanie zmniejszone ani zawieszone. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku osób pobierających wcześniejsze emerytury oraz niektórych rencistów. To właśnie oni muszą pilnować obowiązujących progów przychodów. Przekroczenie określonych kwot może skutkować obniżeniem wypłacanego świadczenia. Z tego powodu każda zmiana limitów budzi duże zainteresowanie wśród osób, które chcą pozostać aktywne zawodowo mimo pobierania pieniędzy z ZUS.

Zobacz także:

fot. Adobe Stock | insta_photos

Pierwszy próg pozwala uniknąć zmniejszenia świadczenia. Drugi może oznaczać jego zawieszenie

Od czerwca obowiązują nowe limity dla emerytów wyliczane na podstawie przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Pierwszy próg wynosi 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia i obecnie przekłada się na kwotę 6273,60 zł brutto miesięcznie. Do tego poziomu można dorabiać bez obaw o zmniejszenie świadczenia. Drugi limit jest znacznie wyższy i odpowiada 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Obecnie wynosi 11 651 zł brutto miesięcznie. Po jego przekroczeniu ZUS może zawiesić wypłatę emerytury lub renty. Dla wielu seniorów oznacza to znacznie większą swobodę na rynku pracy. Jeszcze kilka lat temu osiągnięcie takich kwot było trudniejsze, dziś natomiast coraz więcej osób podejmuje dodatkowe zajęcia lub pracuje w niepełnym wymiarze godzin. Warto też pamiętać o tym, że niektóre firmy oferują pracownikom dodatkowe wynagrodzenie za pójście na urlop, tzw. dofinansowanie do odpoczynku

Coraz więcej seniorów zostaje na rynku pracy. Powody są bardzo różne

Dla części emerytów dodatkowa praca jest sposobem na podreperowanie budżetu. Rosnące ceny żywności, leków i energii sprawiają, że nawet niewielkie dodatkowe dochody mają duże znaczenie. Są jednak także osoby, które nie pracują wyłącznie dla pieniędzy. Wielu seniorów podkreśla, że aktywność zawodowa pozwala im utrzymać kontakty społeczne, zachować sprawność umysłową i poczucie bycia potrzebnym. Nie brakuje również emerytów prowadzących własne firmy, udzielających korepetycji czy wykonujących zlecenia w ramach działalności gospodarczej. Dla nich wyższe limity oznaczają większą elastyczność i mniej obaw związanych z przekroczeniem dopuszczalnych progów.

Warto regularnie sprawdzać obowiązujące kwoty. Limity dla emerytów zmieniają się kilka razy w roku

Nie każdy zdaje sobie sprawę, że limity dorabiania nie są stałe. ZUS aktualizuje je co trzy miesiące na podstawie danych dotyczących przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce. Oznacza to, że kwoty obowiązujące dziś za kilka miesięcy mogą wyglądać już zupełnie inaczej. Dlatego osoby dorabiające do świadczeń powinny regularnie sprawdzać aktualne limity. Szczególnie ważne jest to w przypadku osób pracujących na podstawie umów, w których wysokość wynagrodzenia może zmieniać się z miesiąca na miesiąc. Brak kontroli nad osiąganymi przychodami może skutkować koniecznością zwrotu części świadczenia, jeśli okaże się, że dopuszczalne progi zostały przekroczone.

Wyższe limity to dobra wiadomość dla tysięcy osób. Seniorzy mogą zarobić więcej bez obaw

Podwyższenie limitów dorabiania oznacza większą swobodę dla osób pobierających wcześniejsze emerytury i renty. Dzięki nowym progom mogą przyjąć dodatkowe zlecenia, zwiększyć liczbę godzin pracy lub podjąć lepiej płatne zajęcie bez ryzyka natychmiastowego zmniejszenia świadczenia. To szczególnie ważne w czasie, gdy coraz więcej seniorów chce pozostać aktywnych zawodowo. Dla jednych będzie to sposób na poprawę sytuacji finansowej, dla innych okazja do dalszego rozwoju i utrzymania kontaktu z rynkiem pracy. Jedno jest pewne – nowe limity dają większe możliwości i pozwalają spokojniej planować dodatkowe źródła dochodu.