Przez długi czas szukałam zastawy idealnej. Zależało mi na tym, żeby kupić produkt trwały, ale przy tym piękny. Wcześniej korzystałam z tradycyjnych, zwykłych, białych talerzy, które są uniwersalne, ale absolutnie nie robiły dużego wrażenia. Są dobrym tłem dla dekoracji stołu, ale same w sobie nie wyróżniają się. Oczywiście zależało mi przy tym nie tylko na wyglądzie, ale również na jakości wykonania oraz na cenie. Uwielbiam robić zakupy, które są opłacalne pod każdym kątem, choć przyznam, że wcale nie jest to łatwe. Kiedy zobaczyłam tak piękne talerze w Sinsay, wprost przepadłam. Wiedziałam, że muszą być moje. Później dokupiłam jeszcze pasujące miski i kubki. Udało mi się skompletować elegancki zestaw w mega niskiej cenie. Było warto, bo każdy gość wypytuje o tę zastawę. 

Talerze z tłoczonym wzorem na bezcen w Sinsay. Taka cena, że szok 

Uwielbiam robić opłacalne zakupy, a Sinsay to jeden z moich ulubionych sklepów. Można tu znaleźć prawdziwe perełki. Czasami, aż żałuję, że mam tak mało miejsca w kuchennych szafkach, bo ceny bardzo kuszą. Niedawno wyhaczyłam tam prawdziwą diamencik. Kiedy zobaczyłam ceramiczne talerze z tłoczonym wzorem, początkowo byłam sceptycznie nastawiona. Obawiałam się, że jakość wykonania będzie kiepska, bo tak niska cena była dla mnie dość dziwna. Zamówiłam jeden talerz na próbę i szczęka mi opadła. Byłam pod ogromnym wrażeniem jakości wykonania. Tłoczony wzór, kolor, tutaj wszystko się zgadzało. Kiedy przyjrzałam się talerzowi, poczułam się jak w eleganckiej restauracji. Przyznam, że jakość robiła wrażenie. 

Zobacz także:

Oczywiście, nie czekając długo, zamówiłam kolejne talerze oraz kubki i miski do kompletu. Zależało mi na tym, żeby mieć całą zastawę, a w tej cenie było to możliwe. Standardowy koszt tych talerzy to 22,99 zł za sztukę, a mi udało się je wyrwać w mega promocji po 15,99 zł. Paczka była odpowiednio zabezpieczona, a więc nie musiałam martwić się tym, że naczynia się w jakikolwiek sposób uszkodzą w transporcie. 

fot. sinsay.pl

Mój stół wygląda nieziemsko. Z tą zastawą nie potrzebuję dodatkowych dekoracji 

Nie żałuję tego zakupu i przyznam, że sklep Sinsay mnie do siebie jeszcze bardziej przekonał. Ta zastawa sama w sobie pięknie się prezentuje na moim stole. Już nie potrzebuję dodatkowych dekoracji. Kremowy kolor jest piękny i idealnie komponuje się zarówno z naturalnym, lnianym obrusem w wersji boho, jak i z białym, eleganckim. Kiedy ktoś mnie odwiedza, od razu zwraca uwagę na zastawę. Goście pytają, gdzie udało mi się kupić tak piękne talerze. Kiedy tłumaczę, że to zakup z Sinsay, to każdy robi wielkie oczy. A jakie mają miny, kiedy słyszą cenę. Okazuje się, że niewiele osób wie o tym, że w tym tanim sklepie można też znaleźć elementy wyposażenia domu. Moja mama wyrwała w Sinsay talerze z ażurowym wykończeniem i ornamentem jak z Wersalu. Też kosztowały grosze

Do zastawy pasują sztućce w złotym kolorze, które ja akurat posiadam, choć myślę, że tradycyjne, stalowe również będą świetnie się prezentowały. To komplet raczej elegancki, dobry na uroczyste obiady i rodzinne spotkania. Raczej nie wykorzystam go na grilla, bo talerze są tak piękne, że po prostu byłoby mi ich szkoda.