Gdy za oknem robi się coraz ciemniej w ciągu dnia, a w dodatku zimno, uwielbiam wracać do mieszkania, w którym panuje przyjemna atmosfera. Szczególnie doceniam ciepłe światło i drobne dodatki, które sprawiają, że salon staje się bardziej przytulny. Przekonałam się, że nie potrzebuję do tego wielkich zmian ani nowych mebli. Wystarczy niewielki drobiazg postawiony na stoliku, żeby wieczór od razu zrobił się przyjemniejszy. Najlepsze jest to, że robię go samodzielnie ze skórek z mandarynek.

Nie wyobrażam sobie jesiennych wieczorów bez zapachu świec. Ich ceny sprawiły jednak, że zaczęłam szukać tańszych pomysłów

Mam słabość do świec zapachowych. Lubię zapalać je podczas czytania książki, oglądania serialu albo zwykłego odpoczynku po całym dniu. Szczególnie jesienią sięgam po zapachy wanilii, cynamonu, pomarańczy i mandarynek. Kojarzą mi się z domowym ciepłem, świeżymi wypiekami i zbliżającymi się świętami.

Zobacz także:

Przez długi czas kupowałam gotowe świece w szklanych słoiczkach. W sklepach można znaleźć naprawdę piękne kompozycje, ale ich ceny potrafią zaskoczyć. Zwłaszcza gdy wybiera się większe modele, które mają palić się przez wiele godzin. Zauważyłam też, że nie każda świeczka pachnie tak intensywnie, jak obiecuje opakowanie. Czasem zapach jest wyczuwalny tylko przez chwilę, a innym razem okazuje się zbyt ciężki. A przecież szkoda wydawać pieniądze na coś, co później stoi nieużywane na półce.

Właśnie dlatego coraz chętniej przyglądam się domowym sposobom na wprowadzenie przyjemnego aromatu do mieszkania. Najbardziej podobają mi się te, które pozwalają wykorzystać rzeczy zazwyczaj trafiające do kosza. Ostatnio zainteresował mnie pomysł ze skórką mandarynki. W sezonie jesiennym i zimowym tych owoców przecież u mnie nie brakuje. Pomyślałam więc, że zamiast kolejnego gotowego zapachu mogę spróbować czegoś znacznie prostszego.

Skórka mandarynki może posłużyć jako mała świeczka. Sekret tkwi w białym włóknie ukrytym wewnątrz owocu

Przeglądając domowe triki na piękny zapach w domu, trafiłam na sposób na świeczki ze skórki mandarynki. Wyglądają bardzo efektownie, bo po zapaleniu przypominają niewielkie lampki wykonane z pomarańczowej miseczki. Cały pomysł polega na wykorzystaniu połówki skórki, w której pozostaje biały, włóknisty środek owocu. To właśnie on może pełnić funkcję prowizorycznego knota.

Najpierw trzeba delikatnie naciąć skórkę mandarynki mniej więcej w połowie owocu. Następnie ostrożnie oddziela się ją od miąższu, starając się zachować jedną połówkę w całości. Najważniejsze, żeby na jej dnie pozostał biały fragment łączący środek owocu ze skórką.

Do tak przygotowanej miseczki wlewa się niewielką ilość oleju roślinnego, tak aby zwilżył włókno. Po nasiąknięciu włókna wystarczy je podpalić. Mnie najbardziej spodobała się sama idea wykorzystania mandarynki jako pachnącej dekoracji. Zwłaszcza, że i tak zawsze trafiała do kosza.

Pomarańcza również pięknie pachnie i nadaje się do domowych dekoracji. Z kominkiem zapachowym można wykorzystać jej skórkę na inny sposób

Mandarynka nie jest jedynym owocem, który warto wykorzystać do odświeżenia zapachu w mieszkaniu. Bardzo lubię również pomarańcze. Ich skórka ma wyrazisty aromat, który świetnie pasuje do jesiennych i zimowych wieczorów. W przypadku pomarańczy świeczka działa na takich samych zasadach.

Dobrym pomysłem jest też wykorzystanie kominka zapachowego przeznaczonego do podgrzewania olejków. Do jego górnej miseczki można wlać wodę lub odrobinę oliwy i dodać pokrojoną skórkę z pomarańczy. Podgrzewanie pomaga uwolnić zapach. Trzeba jednak pilnować poziomu wody/oliwy i nigdy nie pozostawiać zapalonego tealighta bez nadzoru.

To również może cię zainteresować: Nie pamiętam kiedy ostatnio kupiłam zapach do domu. Za 3 zł robię go sama, a pachnie jak perfumeria przez 4 tygodnie

Jeszcze innym sposobem jest przygotowanie aromatycznej wody. Wystarczy wrzucić skórki pomarańczy do garnka z wodą, dodać cynamon i przez krótki czas podgrzewać na małym ogniu. Dzięki temu aromat rozejdzie się po całym mieszkaniu. Najbardziej lubię w tych pomysłach to, że nie wymagają kupowania kolejnych drogich świec i dyfuzorów.