Koniec lata to moment, kiedy szczególnie uważnie przyglądam się kondycji swoich włosów. Słońce, wysokie temperatury, częste mycie i wakacyjne wyjazdy potrafią dać im się we znaki. Tym razem najbardziej przeszkadzało mi puszenie, szorstkość i brak blasku, dlatego zaczęłam rozglądać się za mocniej pielęgnującymi kosmetykami. Nie chciałam jednak wydawać fortuny na profesjonalne kuracje. Z pomocą przyszła mi wizyta w Rossmannie i marka, której kosmetyki już wcześniej dobrze sprawdzały się na moich włosach.
Po lecie moje włosy zmieniły się w jeden wielki puch. Ratunku zaczęłam szukać w Rossmannie
Latem moja pielęgnacja włosów jest zazwyczaj znacznie prostsza, ale pod koniec sierpnia zaczynam odczuwać tego skutki. W tym roku pasma stały się suche, napuszone i zdecydowanie trudniejsze do ułożenia. Zamiast gładkiej fryzury po wysuszeniu miałam na głowie puch, a same końcówki nie wyglądały już tak dobrze jak jeszcze kilka miesięcy wcześniej.
Zobacz także:
Uznałam więc, że przed jesienią potrzebuję przede wszystkim regularnego odżywiania i wygładzania. Przy okazji zakupów w Rossmannie zajrzałam na dział z maskami i zainteresowała mnie limitowana seria Neboa Matcha Energy. Wzmacniająca wersja jest przeznaczona właśnie do włosów osłabionych i łamliwych, również tych narażonych na słońce czy częstą stylizację.
W składzie znalazłam ekstrakt z liści zielonej herbaty, proteiny roślinne oraz olej z nasion kamelii. Według producenta kosmetyk ma odżywiać, regenerować, poprawiać sprężystość oraz pozostawiać pasma miękkie i wygładzone. To dokładnie efekt, na którym zależało mi po wakacjach.
Maska Neboa Matcha Energy jest z limitowanej serii. Udało mi się dorwać ostatnie opakowania i jeszcze dostałam gratis
W moim Rossmannie zostały już ostatnie opakowania, więc od razu wzięłam zapas. Maska Matcha Energy należy do limitowanej serii, dlatego nie zakładam, że będzie dostępna bez końca. Formuła jest wegańska, a jednym z jej najważniejszych zadań jest wzmocnienie i wygładzenie osłabionych pasm.
fot. archiwum prywatne/Story.pl
Po zastosowaniu zależy mi przede wszystkim na tym, aby włosy były bardziej miękkie, elastyczne i mniej napuszone. Olej z nasion kamelii odpowiada za wygładzenie i miękkość, z kolei proteiny roślinne mają wspierać sprężystość włosów. Ekstrakt z zielonej herbaty działa antyoksydacyjnie i pomaga chronić pasma przed uszkodzeniami. Przy moich przesuszonych po lecie włosach takie połączenie okazało się bardzo trafione.
Dodatkową zachętą była promocja związana z kosmetykami Neboa. Przy zakupie oznaczonych produktów tej marki za minimum 49,99 zł można otrzymać w prezencie torbę na zakupy w etui w kształcie żółwika. Akcja obowiązuje od 20 sierpnia do 2 września 2026 roku lub do wyczerpania zapasów, a prezent jest dostępny zarówno przy zamówieniach internetowych, jak i w drogeriach stacjonarnych.
Niebieska maska Neboa też regularnie ląduje na moich włosach. Sięgam po nią, gdy najbardziej się puszą
Drugim kosmetykiem tej marki, który dobrze wpisuje się w moją pielęgnację, jest Neboa Hydration & Smoothness. To niebieska maska przeznaczona do włosów suchych i puszących się, dlatego traktuję ją jako opcję przede wszystkim wtedy, kiedy zależy mi na nawilżeniu i wygładzeniu.
fot. rossmann.pl
Wersja o pojemności 300 ml kosztuje obecnie 24,49 zł. Na stronie Rossmanna ma 388 opinii, co również zwróciło moją uwagę podczas zakupów. W formule znajdują się między innymi olej z pestek dyni oraz olej z czarnuszki. Producent deklaruje nawilżenie i wygładzenie utrzymujące się do 72 godzin.
To również może cię zainteresować: Kupiłam mężowi w Rossmannie za grosze i podkradam codziennie. Siwizna zniknęła jak po farbie, a włosy są mięciutkie i nawilżone
U mnie najlepiej sprawdza się rotacja masek zależnie od aktualnego wyglądu włosów. Kiedy po lecie potrzebują przede wszystkim regeneracji i wzmocnienia, wybieram zieloną Matcha Energy. Jeśli większym problemem jest suchość i puszenie, sięgam po niebieską. Nie oczekuję, że jeden kosmetyk naprawi wszystkie skutki wakacji po pojedynczym użyciu, ale przy regularnej pielęgnacji włosy wyglądają na gładsze, bardziej błyszczące i zdecydowanie łatwiej je ujarzmić.

Obserwuj nas na Google







