Mój balkon ma zaledwie kilka metrów kwadratowych, ale kiedy zbliżają się święta, ambicje dekoratorskie rosną mi do rozmiarów ogromnego tarasu. Najchętniej ustawiłabym tam choinkę, kilka świecących reniferów i mnóstwo zielonych gałązek. Niestety, rzeczywistość szybko przypomina mi, że muszę jeszcze zostawić miejsce na swobodne przejście.

Dlatego w tym roku postanowiłam podejść do świątecznych dekoracji trochę inaczej. Zamiast kupować kilka drobiazgów, szukam jednej ozdoby, która przyciągnie wzrok również z daleka. Szczególnie zależy mi na pięknym oświetleniu, bo zimą już późnym popołudniem za oknem robi się ciemno.

Zobacz także:

Świąteczne dekoracje balkonu nie muszą zajmować dużo miejsca. Jedna świetlna ozdoba może odmienić całą przestrzeń

Zawsze zazdrościłam właścicielom dużych ogrodów, którzy mogą ustawiać przed domem ogromne iluminacje. Świecące sanie, renifery i choinki wyglądają przepięknie, ale na niewielkim balkonie taki zestaw zupełnie by się nie zmieścił. Z czasem przekonałam się jednak, że mniej dekoracji wcale nie oznacza gorszego efektu. Wręcz przeciwnie, jedna wyrazista ozdoba potrafi wyglądać znacznie eleganckiej niż kilkanaście przypadkowych światełek rozwieszonych na balustradzie.

Najbardziej podobają mi się iluminacje utrzymane w ciepłej kolorystyce. Złociste światło pięknie komponuje się z zielonymi gałązkami, drewnianymi dodatkami i naturalnymi szyszkami. Nie jest tak ostre jak chłodne, białe diody, dlatego tworzy bardziej przytulną atmosferę. A Action sprzedaje piękne i praktyczne dekoracje w naprawdę świetnych cenach. 

Dużą rolę odgrywa również kształt dekoracji. Gwiazdy mają w sobie coś wyjątkowo świątecznego, a jednocześnie pasują do różnych aranżacji. Nie potrzebują dodatkowych bombek ani wstążek, żeby prezentować się efektownie.

fot. mat. własne Story.pl

Gwiazda LED z Action ma aż 230 lampek. Osiem funkcji pozwala zmieniać jej świetlny charakter

W Action znalazłam gwiazdę LED na ozdobnym pręcie, która kosztuje 49,95 zł. Największe wrażenie zrobiła na mnie liczba światełek. W jednej dekoracji umieszczono aż 230 diod emitujących ciepłe białe i złociste światło. Po zapaleniu mogą tworzyć efekt roziskrzonej, świątecznej gwiazdy. Ozdoba ma osiem różnych funkcji oświetlenia. Dzięki temu można dopasować sposób świecenia do własnych upodobań, zamiast codziennie patrzeć na identyczną iluminację. Ja najchętniej wybrałabym spokojniejszy wariant, który nie będzie zbyt intensywny wieczorem.

Szukasz ciekawych dekoracji świątecznych? To też warto sprawdzić: Nie plastikowa ozdóbka, tylko bogaty wieniec jak z zimowej rezydencji. Detale jak od florystki, a to z Pepco za bezcen

Praktycznym rozwiązaniem jest również wbudowany timer. Po jego uruchomieniu dekoracja pozostaje włączona przez sześć godzin, a następnie automatycznie gaśnie na osiemnaście. Nie trzeba więc pamiętać o codziennym wyłączaniu oświetlenia przed snem.

Gwiazda jest przystosowana do użytkowania zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Ma pięciometrowy przewód i wymaga podłączenia do sieci elektrycznej. Dzięki konstrukcji na pręcie można umieścić ją w odpowiednio dużej donicy lub ogrodowej rabacie. 

Gdzie ustawić świecącą gwiazdę na balkonie? W donicy z gałązkami będzie wyglądała jak z bajki

Swoją gwiazdę najchętniej umieściłabym w dużej donicy stojącej w narożniku balkonu. Wokół ułożyłabym sztuczne gałązki świerku, kilka szyszek i niewielkie złote bombki. Taka kompozycja wyglądałaby świątecznie również za dnia, kiedy lampki pozostają wyłączone. Na większym tarasie pięknie prezentowałaby się przy wejściu, obok niewielkiej choinki albo drewnianej skrzynki z zimowymi dekoracjami. Gwiazda może również rozświetlić rabatę przed domem.

Przy montażu zadbałabym o stabilne osadzenie pręta i bezpieczne poprowadzenie przewodu. Zewnętrzne połączenia elektryczne powinny być odpowiednio zabezpieczone przed wilgocią. Nie dokładałabym już kolejnych migających ozdób. Przy tak dużej liczbie światełek wystarczy spokojne tło, żeby balkon wyglądał naprawdę odświętnie.