Moja teściowa ma oko do pięknych naczyń i zawsze zwraca uwagę na to, jak nakryty jest stół. Kiedy zapraszam rodzinę na obiad, lubię więc zadbać o drobiazgi. Wyciągam odświętny obrus, układam serwetki i wybieram talerze, które pasują do okazji. Nie mam jednak zamiaru wydawać fortuny na zastawę używaną zaledwie kilka razy w roku.

W tym sezonie marzy mi się coś innego niż klasyczna biel ze złotym rantem. Chciałabym, żeby stół wyglądał elegancko, ale jednocześnie przytulnie, z odrobiną zimowego klimatu. I znalazłam propozycję, która idealnie wpisuje się w ten pomysł.

Zobacz także:

Świąteczna porcelana nie musi być droga. Piękna zastawa potrafi odmienić cały stół

Mam ogromny sentyment do rodzinnych obiadów, podczas których na stole pojawia się odświętna zastawa. Pamiętam jeszcze czasy, kiedy babcia wyciągała porcelanę z kredensu tylko na wyjątkowe okazje. Każdy talerz miał swoje miejsce, a nakrywanie stołu było niemal małym rytuałem. Dzisiaj sama chętnie sięgam po dekoracyjne naczynia, ale nie trzymam ich wyłącznie na specjalne okazje. Ładny talerz potrafi uprzyjemnić nawet zwykłą niedzielną kolację, szczególnie kiedy za oknem szaro, a wieczory robią się coraz dłuższe.

Najbardziej podobają mi się zimowe motywy, które nie ograniczają się wyłącznie do czerwonych kokardek, Mikołajów i reniferów. Gałązki, drzewa, leśne krajobrazy i spokojne odcienie zieleni mają znacznie bardziej ponadczasowy charakter. Taką zastawę można wykorzystywać również po Bożym Narodzeniu. Nie trzeba chować jej do szafki zaraz po świętach, ponieważ zimowe wzory pasują do nakrycia stołu przez cały sezon. A Action ma prawdziwą perełkę za grosze. 

fot. mat. własne Story.pl

W Action znalazłam porcelanę Winter Forest za 17,95 zł. Leśny wzór wygląda niezwykle elegancko

Największą niespodzianką okazał się dla mnie talerz obiadowy Winter Forest z Action. Kosztuje zaledwie 17,95 zł, a jego wygląd przywodzi mi na myśl znacznie droższe kolekcje świątecznej porcelany. Ma delikatny zimowy wzór, ozdobną krawędź i piękną, zieloną kolorystykę.

Talerz wykonano z porcelany new bone, która według producenta jest lżejsza i bardziej wytrzymała od tradycyjnej porcelany. Jego średnica wynosi 26,5 cm, więc bez problemu pomieści solidną porcję świątecznego obiadu. Okrągły kształt i dekoracyjne wykończenie nadają mu klasyczny charakter.

Szukasz ciekawych dodatków do wnętrz? To też warto sprawdzić: Nie marmur, nie granit, a wygląda jak wyrzeźbiona z kamienia. Lidl ma kamionkę jak z pracowni ceramicznej, a tanizna

Podoba mi się również to, że nie jest to naczynie przeznaczone wyłącznie do oglądania. Można myć je w zmywarce i używać w kuchence mikrofalowej. To spore udogodnienie, szczególnie po rodzinnym obiedzie, kiedy zamiast stać nad zlewem, wolę usiąść z gośćmi przy herbacie. W Action znalazłam także inne elementy kolekcji Winter Forest. Są talerze głębokie za 15,95 zł, śniadaniowe za 13,95 zł i porcelanowe miski za 15,95 zł. Można więc skompletować spójną zastawę bez kupowania całego zestawu naraz. 

Jak nakryć elegancki stół na święta? Zieleń, złoto i naturalne dodatki tworzą piękny duet

Do takiej porcelany wybrałabym przede wszystkim jasny obrus, najlepiej w odcieniu ciepłej śmietanki. Na jego tle zielone zdobienia będą dobrze widoczne, a całość nabierze lekkości. Nie potrzebowałabym już wielu dekoracji, ponieważ same naczynia stanowią ozdobę. Świetnym uzupełnieniem byłyby złote sztućce, lniane serwetki i niewielkie gałązki świerku ułożone na środku stołu. Zamiast dużego stroika postawiłabym kilka świeczników, które nie zasłaniają gości siedzących naprzeciwko siebie.

Lubię też połączenie zimowej porcelany z naturalnym drewnem. Deska do serwowania przekąsek, proste podkładki albo niewielka drewniana misa wprowadzą przytulny klimat. Przy takim nakryciu pamiętałabym jeszcze o jednej rzeczy: nie przesadzać z liczbą ozdób. Kilka starannie dobranych dodatków wystarczy, żeby porcelana grała pierwsze skrzypce, a stół pozostał wygodnym miejscem do wspólnego posiłku.