Mąż już zaczyna przewracać oczami, kiedy wspominam o tegorocznych dekoracjach świątecznych. Zresztą trudno mu się dziwić, bo w szafie mam już kilka pudełek pełnych bombek, świeczników i figurek. W tym roku obiecałam sobie jednak, że nie będę kupować wszystkiego, co wpadnie mi w oko. Zamierzam wybierać ozdoby, które wyglądają elegancko i nie znudzą mi się po jednym sezonie.
Moja teściowa uwielbia kolorowe dekoracje, błyszczące łańcuchy i figurki Mikołajów. Ja zdecydowanie wolę spokojniejszy klimat, który kojarzy mi się z domem pachnącym choinką i piernikami. Dlatego ostatnio szczególnie zainteresowałam się ozdobami przypominającymi ręcznie wykonane kompozycje florystyczne.
Zobacz także:
Wieniec świąteczny jak od florystki nie potrzebuje wielu ozdób. Naturalne gałązki mają niezwykły urok
Zawsze podobały mi się dekoracje, które wyglądają tak, jakby ktoś przed chwilą przyniósł z lasu naręcze gałązek i ułożył z nich piękną kompozycję. Nie muszą być idealnie symetryczne ani przeładowane kolorowymi dodatkami. Właśnie ta naturalna swoboda dodaje im charakteru. Szczególnie lubię połączenie sosnowych igieł, szyszek i delikatnych zimowych akcentów. Takie elementy pięknie prezentują się na tle drewnianych drzwi, jasnej ściany czy klasycznej komody.
Dużą zaletą naturalnej kolorystyki jest również jej uniwersalność. Zieleń, brązy i subtelna biel pasują do niemal każdego wystroju, niezależnie od tego, czy w domu dominują nowoczesne meble, czy bardziej tradycyjne wyposażenie. Nie trzeba nawet dodawać lampek ani wielkich kokard. Wystarczy odpowiednio wyeksponować sam wieniec, żeby zrobił wrażenie. Szczególnie pięknie wyglądałby w otoczeniu ciepłego światła i kilku ceramicznych dekoracji.
fot. mat. własne Story.pl
Elegancki wieniec z Action kosztuje 34,95 zł. Sosnowe igły i szyszki wyglądają jak z pracowni florystycznej
Podczas przeglądania świątecznych dekoracji w Action natrafiłam na wieniec, który od razu skojarzył mi się z ręcznie wykonywanymi ozdobami. Kosztuje 34,95 zł, a jego średnica wynosi 34 cm. Ma również 8,5 cm głębokości, dzięki czemu kompozycja nie wygląda zupełnie płasko.
Największą ozdobą są sosnowe igły i szyszki, które nadają mu naturalny, leśny charakter. Producent wykorzystał materiały pochodzenia naturalnego, uzupełnione dekoracyjnym śniegiem albo brokatem, w zależności od wybranego wariantu.
Szukasz pięknych dodatków do wnętrz? To też warto sprawdzić: Teściowej gul skoczył, kiedy zobaczyła moją nową porcelanę. Myślała, że wydałam fortunę, a to tanioszka z Action
Wieniec dostępny jest w kilku wersjach, dlatego można dopasować jego wygląd do pozostałych ozdób. Zwróciłam też uwagę na informację o drewnie z certyfikatem FSC, pochodzącym z odpowiedzialnych źródeł. Co ważne, dekoracja nadaje się zarówno do wnętrz, jak i na zewnątrz. Można więc zawiesić ją na drzwiach wejściowych, w przedpokoju albo na osłoniętym balkonie. Nie wymaga samodzielnego układania gałązek ani przygotowywania stelaża.
Gdzie zawiesić świąteczny wieniec z Action? Na drzwiach i nad komodą stworzy przytulny klimat
Najbardziej podoba mi się pomysł zawieszenia takiego wieńca na drzwiach wejściowych. Dodałabym do niego szeroką, aksamitną wstążkę w kolorze burgundu albo butelkowej zieleni. Taki niewielki akcent pięknie podkreśliłby naturalną kompozycję. W salonie umieściłabym go nad komodą, obok której stoją świece LED i ceramiczne figurki. Przy jasnych meblach zielone gałązki stworzyłyby wyrazisty kontrast.
Można również wykorzystać wieniec jako dekorację ścienną w jadalni, zamiast kolejnego obrazka czy plakatu. Najważniejsze, żeby nie zasłaniać go innymi ozdobami. Przy montażu zadbałabym o solidny haczyk i osłonięcie dekoracji przed silnym wiatrem. Dzięki temu wieniec może zdobić dom przez cały świąteczny sezon.

Obserwuj nas na Google







