Łazienka to jedno z tych pomieszczeń, z których korzystamy każdego dnia, dlatego nawet drobny bałagan potrafi szybko zacząć przeszkadzać. Kilka porozstawianych kosmetyków wystarczy, żeby wnętrze sprawiało wrażenie mniej uporządkowanego, niż jest w rzeczywistości. Nie zawsze jednak trzeba planować kosztowny remont czy wymianę mebli, aby poprawić funkcjonalność tej przestrzeni. Czasem największą różnicę robi wykorzystanie miejsca, które do tej pory pozostawało niewykorzystane. Właśnie takie proste rozwiązania lubię najbardziej, bo często okazują się skuteczniejsze, niż początkowo zakładam.

Regał prysznicowy z Lidla rozwiązał mój największy problem. Wynajmowane mieszkanie nie dawało wielu możliwości

Chaos w mojej łazience zaczął mnie męczyć już dawno temu. Szampony, odżywki, peelingi i żele pod prysznic stały na podłodze koło szyby, bo zwyczajnie nie miałam gdzie ich schować i non stop się przewracały, a zawartość buteleczek się wylewała. Największy problem polegał na tym, że wynajmuję mieszkanie. Wiercenie w płytkach czy montowanie nowych półek odpadało, podobnie jak większe przeróbki. Przez długi czas wydawało mi się, że muszę po prostu pogodzić się z bałaganem.

Podczas przeglądania oferty Lidla wpadł mi jednak w oko regał prysznicowy. Od razu wyobraziłam go sobie w pustym rogu kabiny, który do tej pory kompletnie się marnował. Cena 79,99 zł wydała mi się na tyle rozsądna, że długo się nie zastanawiałam. Pomyślałam, że nawet jeśli trochę uporządkuje przestrzeń, to i tak będzie to dobrze wydana kwota. Po zamontowaniu okazało się, że był to jeden z tych zakupów, których żałuje się tylko dlatego, że nie zrobiło się ich wcześniej. Nagle wszystkie kosmetyki znalazły swoje miejsce, a łazienka zaczęła wyglądać znacznie schludniej, mimo że jej metraż oczywiście się nie zmienił.

Zobacz także:

Teleskopowy regał dopasował się do mojej łazienki. Montaż zajął tylko chwilę

Największą zaletą okazał się sposób montażu. Teleskopowy regał wykorzystuje system zaciskowy, dlatego nie trzeba wiercić otworów ani sięgać po wkrętarkę. Wystarczy rozstawić go między podłogą a sufitem i dopasować wysokość. Zakres regulacji wynosi od około 123 do 260 cm, dzięki czemu bez problemu można zamontować go w większości mieszkań.

fot. lidl.pl

Do dyspozycji są trzy pojemne kosze, które bez problemu mieszczą szampony, odżywki, żele pod prysznic, peelingi czy akcesoria do pielęgnacji. Każda półka wytrzymuje obciążenie do 3 kg, więc spokojnie można ustawić na niej nawet większe butelki z kosmetykami. Regał wykonano z chromowanej stali pokrytej lakierem, a specjalna powłoka antykorozyjna ma chronić go przed wilgocią panującą w łazience. Srebrne wykończenie sprawia, że całość wygląda lekko i pasuje zarówno do nowoczesnych, jak i bardziej klasycznych wnętrz. Spodobało mi się również to, że konstrukcja zajmuje niewiele miejsca i wykorzystuje narożnik, który wcześniej pozostawał całkowicie pusty.

Mikrosypialnia też może być problemem. Zobacz, jak go rozwiązać: W mojej mikrosypialni nie ma miejsca na szafkę nocną. A ten wsuwany stoliczek z Agaty wykorzystuje każdy centymetr

Regał prysznicowy ma setki opinii. Klienci chętnie polecają go innym

Nie tylko ja zwróciłam uwagę na ten model. Na stronie Lidla teleskopowy regał cieszy się dużym zainteresowaniem kupujących. Zebrał już 185 opinii, a jego średnia ocena wynosi 4,5 na 5 gwiazdek. Co więcej, aż 91% klientów deklaruje, że poleciłoby go innym użytkownikom.

Te opinie najbardziej przekonały mnie do zakupu:

Wytrzymałe, eleganckie półki. Kolejnym plusem jest również regulowana wysokość - dzięki temu powinny pasować do każdej łazienki.

Ładnie wygląda i jest praktyczny, łatwy w montażu.

Solidny materiał, łatwy w montażu i bardzo funkcjonalny. Jestem bardzo usatysfakcjonowany.

Nawet niewielkie zmiany potrafią całkowicie odmienić codzienne korzystanie z mieszkania. Ten regał prysznicowy nie powiększył mojej łazienki ani o centymetr, ale sprawił, że wreszcie zniknął problem porozstawianych wszędzie kosmetyków. Jeśli ktoś, tak jak ja, mieszka w wynajmowanym lokalu i nie może wiercić w ścianach, takie rozwiązanie może okazać się znacznie lepsze niż kolejna stojąca półka zajmująca cenną przestrzeń.