Ciężkie zakupy potrafią dać się we znaki, dlatego od pewnego czasu szukałam dla babci czegoś wygodniejszego niż kilka materiałowych toreb. Zwykłe siatki są dobre przy małych sprawunkach, ale przy większych szybko zaczyna brakować rąk. Alternatywą może być wózek, który zamiast dźwigać, po prostu ciągniemy za sobą. Jeden z takich produktów znalazłam ostatnio w ofercie Lidla.

Lidl ma wózek na zakupy za 99 zł. Duże koła to dopiero początek

Wózek na zakupy kosztuje w Lidlu 99 zł i na pierwszy rzut oka wygląda dość klasycznie. Ma czarną torbę z odblaskowymi detalami, srebrny aluminiowy stelaż, dwa duże koła i regulowany uchwyt typu soft-touch. Całość ma około 93 cm wysokości, a główna komora mieści 40 l. Maksymalne obciążenie wynosi 25 kg, więc można zapakować do środka naprawdę spore zakupy.

Zobacz także:

fot: lidl.pl

Lekka aluminiowa rama jest tutaj praktycznym rozwiązaniem, bo nie dokłada niepotrzebnych kilogramów jeszcze przed napełnieniem torby. Duże koła powinny z kolei ułatwiać pokonywanie nierównego chodnika czy krawężników. Przy pakowaniu warto jednak pamiętać o prostej zasadzie: ciężkie produkty, takie jak butelki czy słoiki, najlepiej układać na dole i możliwie blisko osi kół. Lżejsze pieczywo, owoce czy warzywa mogą znaleźć się wyżej. Tak rozmieszczony ciężar ułatwia prowadzenie i ogranicza ryzyko przewracania się zawartości.

Produkt zebrał ocenę 4,4/5 na podstawie 192 opinii, a 85 proc. klientów go poleca. W recenzjach pojawiają się pochwały dotyczące m.in. pojemności, lekkości oraz płynnej pracy kół.

W środku kryje się torba termiczna. Nabiał i mrożonki można oddzielić od reszty

Ciekawym dodatkiem jest wyjmowana torba termiczna o pojemności 5 l. Według opisu producenta pozwala zachować świeżość żywności do trzech godzin bez wkładu chłodzącego. To rozwiązanie może przydać się zwłaszcza wtedy, gdy do domu wracamy pieszo albo po drodze załatwiamy jeszcze inne sprawy. Można schować tam produkty, które nie powinny długo leżeć w cieple, np. nabiał czy część mrożonek.

Sama torba została wykonana z wodoodpornego poliestru z powłoką PU, dlatego łatwiej poradzi sobie z niespodziewanym deszczem niż zwykła materiałowa siatka. Jest też odpinana – dzięki paskowi można nosić ją osobno na ramieniu. Wózek ma ponadto boczny uchwyt na parasol lub laskę oraz żeton do wózka sklepowego. Po powrocie do domu konstrukcję można złożyć, co ma znaczenie szczególnie w małym mieszkaniu, gdzie trudno wygospodarować miejsce na kolejny duży przedmiot.

Nie tylko na cotygodniowe zakupy. Taki wózek ma więcej zastosowań

Wózek zakupowy kojarzy się przede wszystkim z supermarketem, ale jego zastosowanie wcale nie musi się na nim kończyć. Pojemna torba na kołach może przydać się podczas wizyty na targowisku, bazarku czy giełdzie kwiatowej. Można wykorzystać ją również do przewiezienia rzeczy na działkę albo piknik, zwłaszcza gdy do pokonania mamy kawałek drogi pieszo.

Dobrym pomysłem jest także zabranie go po większe zapasy przetworów, warzyw czy owoców. Zamiast rozdzielać kilka kilogramów produktów pomiędzy reklamówki, większość można przewieźć w jednej komorze. Trzeba jedynie pilnować dopuszczalnego obciążenia i nie traktować 25 kg jako celu, do którego za każdym razem trzeba wypełniać torbę.

Czytaj także: Sezon się kończy, a ja właśnie teraz urządziłam balkon. Dorwałam na wyprzedaży fotel jak z włoskiej knajpki. 71% taniej

Po zakupach warto też poświęcić chwilę na pielęgnację wózka. Mokre koła najlepiej wytrzeć przed schowaniem, a rozsypane produkty czy zabrudzenia usuwać na bieżąco. Szczególnej uwagi wymaga torba termiczna – jeśli coś się w niej rozleje, nie warto czekać z czyszczeniem. Dzięki takim drobiazgom wózek może służyć nie tylko podczas jednego sezonu zakupowego.