Urządzanie salonu potrafi ciągnąć się miesiącami, nawet kiedy większość mebli już stoi na swoim miejscu. Czasem brakuje jednego elementu, który połączy wszystko w spójną całość. Sama nie lubię kupować czegoś tylko po to, żeby wypełnić pustą przestrzeń. Wolę poczekać, aż znajdę rzecz, która naprawdę mi się spodoba i będzie pasować do mojego pomysłu na wnętrze. Tym razem cierpliwość się opłaciła, bo na ciekawy mebel trafiłam podczas przeglądania nowości w Jysk.

Stolik z Jysk ma formę niemal jak rzeźba od stolarza. Teściowa nie mogła uwierzyć, gdzie go kupiłam

Długo szukałam idealnego stolika kawowego do salonu. Większość modeli była albo zbyt klasyczna, albo zwyczajnie za duża. Chciałam czegoś z charakterem, co nie będzie kolejnym przewidywalnym meblem na cienkich nóżkach. Kiedy zobaczyłam stolik Ravnsbjerg w Jysk, od razu wiedziałam, że moje poszukiwania dobiegły końca.

Zobacz także:

Najbardziej zauroczyła mnie jego forma. Ma szeroki, okrągły blat o stosunkowo cienkim profilu, który opiera się na trzech masywnych, cylindrycznych nogach. Przypominają grube kolumny, dzięki czemu całość nabiera niemal rzeźbiarskiego charakteru. Ten kontrast między smukłą linią blatu a solidnymi podstawami jest naprawdę ciekawy. Niby prosta konstrukcja, a jednak trudno pomylić ją ze zwykłym stolikiem kawowym.

Miałam też szczęście, bo trafiłam na wyprzedaż. Zamiast regularnych 699 zł zapłaciłam 500 zł, więc zaoszczędziłam dokładnie 199 zł. Przy takiej obniżce tym bardziej cieszyłam się, że wreszcie znalazłam coś odpowiedniego do mojego salonu.

fot. jysk.pl

Ale najlepsze wydarzyło się dopiero później. Gdy teściowa przyszła do nas w odwiedziny, ledwo weszła do salonu, a już zapytała, u jakiego stolarza zamawialiśmy stolik. Była przekonana, że tak nietypowy mebel musiał powstać specjalnie na nasze zamówienie. Kiedy powiedziałam jej, że kupiłam go w Jysk, była naprawdę zdziwiona.

Kolor palonej kawy nadaje stolikowi wyjątkowej głębi. Ciemny dąb pięknie kontrastuje z jasnymi wnętrzami

Sam kształt robi świetne wrażenie, ale kolor tego stolika podoba mi się równie mocno. To głęboki, ciemnobrązowy odcień, który kojarzy mi się ze świeżo palonymi ziarnami kawy. Jest wyrazisty, lekko przydymiony i zdecydowanie ciekawszy niż zwykły, jednolity brąz.

Na powierzchni widać subtelny rysunek drewna, który dodaje meblowi naturalnego charakteru. Warto jednak wiedzieć, że stolik nie jest wykonany z litego dębu. Do jego produkcji wykorzystano między innymi płytę MDF i melaminę, a ciemne wykończenie nadaje mu wygląd drewnianego mebla.

Odcień palonej kawy pięknie prezentuje się na tle jasnych sof, kremowych dywanów i beżowych ścian. Taki kontrast sprawia, że stolik staje się wyrazistym elementem salonu, ale nie przytłacza całej aranżacji. Szczególnie podoba mi się połączenie go z oliwkową zielenią, ceramiką i miękkimi tkaninami.

Ciemne drewno i jego imitacje coraz chętniej pojawiają się we wnętrzach inspirowanych stylem modern organic czy japandi. Po latach dominacji jasnego dębu taki głęboki brąz jest przyjemną odmianą. Jysk ma również jaśniejszą wersję tego stolika, ale mnie zdecydowanie bardziej urzekła ta kawowa.

Boski dodatek do salonu ma też Action. Zerknij na tę grzybkową lampkę: Ta lampka z Action przypomina dorodnego borowika, działa na dotyk i ma 3 tryby. Tak tania, że wzięłam 2

Nowy stolik kawowy z Jysk już zbiera pozytywne opinie. Klienci doceniają jego nietuzinkowy design

Stolik Ravnsbjerg dopiero trafił do oferty Jysk, a już zbiera pozytywne opinie klientów. Widać, że nie tylko mnie przypadł do gustu, bo kupujący również zwracają uwagę na jego oryginalną formę i elegancki wygląd. Cieszy mnie, że tak nietypowy mebel znajduje swoich zwolenników, szczególnie wśród osób szukających czegoś innego niż klasyczne stoliki kawowe. Wśród opinii możemy przeczytać między innymi:

Bardzo ładny stolik kawowy, dobrej jakości, gorąco polecam. 

Cudowny stolik kawowy, solidny i wysokiej jakości.

Łatwy montaż. Stylowy i estetyczny.

Ja ze swojego wyboru jestem zadowolona, a historia z teściową tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że warto było poczekać na coś mniej oczywistego.