Salon miałam nudny, aż wyhaczyłam to cacko w Action. Wełniane wall art inspirowane naturą kosztowało grosze, a jak od artysty
17.08.2026
- Styl życia
Czasem wystarczy jeden niepozorny dodatek, żeby salon przestał wyglądać jak z katalogu sieciówki, a zaczął przypominać wnętrze urządzone przez projektanta. Właśnie taki efekt osiągnęłam dzięki dekoracji ściennej, na którą trafiłam przypadkiem w Action. Naturalna faktura, rzeźbiarska forma i spokojne kolory sprawiają, że wygląda jak rękodzieło z galerii, choć jej cena pozytywnie zaskakuje.