Koleżanka wydaje 150 zł na krem na zmarszczki. Polski produkt z Rossmanna za 31,99 zł napina moją skórę w mig
05.08.2026
- Moda i Uroda
Serum Bielenda za 31,99 zł w Rossmannie zastąpiło mi kosmetyk, na który koleżanka od pół roku wydaje po 150 zł miesięcznie. Sięgnęłam po polską markę bez wielkich nadziei, ale kiedy po miesiącu zobaczyłam swoją twarz w lusterku, zamurowało mnie. Cienkie linie wokół oczu zmiękły, skóra na policzkach jest napięta jak w czasach, kiedy chodziłam do liceum. Kupiłam już 3 buteleczki na zapas, bo wiem, że po tym serum nie nie wrócę do niczego innego.