Jesienią najchętniej wybieram ubrania, które są wygodne, ale nie wyglądają zbyt zwyczajnie. Lubię miękkie swetry, proste spodnie i klasyczne kolory. Nie mam jednak ochoty codziennie zastanawiać się, jak połączyć ze sobą kilka warstw, żeby wszystko dobrze leżało. Rano wolę wypić spokojnie kawę, niż przez pół godziny przebierać się przed lustrem.
Od pewnego czasu coraz bardziej podobają mi się stylizacje, które wyglądają elegancko bez większego wysiłku. Nie potrzeba do nich drogich torebek ani ubrań z metką znanego projektanta. I właśnie taki outfit udało mi się stworzyć za pomocą kakaowej nowości z Pepco za 60 zł.
Zobacz także:
Styl old money nie wychodzi z mody. Jesienią szczególnie pięknie wygląda w odcieniach czekolady
Jeszcze niedawno jesienne kolekcje kojarzyły mi się przede wszystkim z czernią, szarością i beżem. Teraz coraz częściej zwracam uwagę na brązy. Szczególnie podobają mi się te głębokie, przypominające gorzką czekoladę, kawę albo świeżo upieczone brownie. Takie kolory wyglądają elegancko, ale nie są równie surowe jak czerń. Można je łączyć z jasnymi ubraniami, a całość od razu nabiera przytulniejszego charakteru. Sama bardzo lubię zestawienie ciemnego brązu z bielą. Jest spokojne, klasyczne i pasuje zarówno do codziennych, jak i bardziej oficjalnych okazji.
Właśnie dlatego tak podoba mi się estetyka old money. Nie chodzi w niej o drogie marki, tylko o ubrania, które wyglądają schludnie i ponadczasowo. Proste kroje, stonowane barwy, koszule, swetry i dobrze dopasowane spodnie tworzą garderobę, z której łatwo układać różne zestawy. Kiedy patrzę na takie stylizacje, często przypominają mi się eleganckie Włoszki. Potrafią założyć zwyczajny sweter, spodnie z prostą nogawką i mokasyny, a mimo to wyglądają tak, jakby wszystko było starannie przemyślane. Nie ma tam nadmiaru ozdób ani przypadkowych dodatków.
Najbardziej podoba mi się to, że podobny efekt można osiągnąć niewielkim kosztem. A to wszystko dzięki sweterkowi 2w1 z nowej kolekcji Pepco. Kiedy tylko go zobaczyłam, automatycznie miałam już w głowie kilka modnych stylizacji.
Sweter z Pepco za 60 zł wygląda jak z eleganckiego butiku. Czekoladowa dzianina i biały dół robią całą stylizację
Podczas zakupów w Pepco wypatrzyłam kakaowy sweter z doszytym koszulowym dołem za 60 zł. Od razu spodobał mi się jego kolor. To ciemny, głęboki brąz, który kojarzy mi się z kawałkiem czekoladowego ciasta brownie. Nie jest ani zbyt jasny, ani wpadający w czerń. Wygląda bardzo szlachetnie.
Sweter ma okrągły dekolt wykończony prążkowanym ściągaczem. Podobne wykończenie pojawia się również przy rękawach i na dole dzianinowej części. Dzięki temu całość wygląda schludnie i zachowuje klasyczny charakter.
fot. archiwum prywatne/Story.pl
Najbardziej zwróciłam jednak uwagę na wzór. Na przodzie widać duże romby utworzone z dzianinowego splotu. Są subtelne, ponieważ mają ten sam kolor co reszta swetra, ale nadają mu ciekawszy wygląd. Nie potrzebuję przy nim dodatkowych naszyjników ani dużych ozdób. Sam materiał prezentuje się wystarczająco interesująco. Krój jest dość swobodny. Rękawy wyglądają na luźne, a linia ramion jest lekko obniżona. Lubię takie fasony, ponieważ nie sprawiają wrażenia sztywnych. Jednocześnie ciemny kolor i wyraźna faktura dzianiny nadają temu modelowi elegancki charakter.
Najciekawszy jest jednak biały koszulowy dół, który wystaje spod swetra. Wygląda tak, jakby pod spodem znajdowała się długa koszula. Jasny materiał tworzy kontrast z czekoladową górą i optycznie rozdziela całą stylizację. To właśnie ten szczegół sprawił, że od razu pomyślałam o stylu old money.
Brązowy sweter z koszulowym dołem pasuje nie tylko do jeansów. Tak wystylizowałabym go jesienią
Pierwsza stylizacja, jaka przyszła mi do głowy, jest bardzo prosta. Brązowy sweter, ciemne jeansy z prostą nogawką i karmelowe botki. Do tego niewielka torebka w podobnym odcieniu i delikatne złote kolczyki. W takim zestawie mogłabym wyjść na kawę, zakupy albo spacer po mieście.
Biały koszulowy dół sprawia, że nawet zwykłe jeansy wyglądają bardziej elegancko. Nie musiałabym dodawać paska z dużą klamrą ani wzorzystej apaszki. Wystarczyłby klasyczny płaszcz, najlepiej beżowy lub ciemnobrązowy.
Na bardziej oficjalne okazje połączyłabym ten sweter z czarnymi spodniami w kant. Lubię takie zestawienia, ponieważ nie są przesadnie uroczyste, ale wyglądają odpowiednio na rodzinny obiad czy spotkanie. Zamiast botków wybrałabym wtedy skórzane mokasyny albo czółenka na niewysokim obcasie. Ciekawie wyglądałoby również połączenie z kremowymi spodniami. Ciemna góra i jasny dół stworzyłyby elegancki kontrast. To zestawienie szczególnie kojarzy mi się z włoskim stylem. Dodałabym do niego prostą torebkę i długi płaszcz w kolorze camelowym.
To również może cię zainteresować: Zmarzluchu! Zamiast opatulać się 3 swetrami, wskakuj w termoaktywną nowość z Sinsay. Ciepła, z wiskozą i bawełną, a tylko 39,99 zł
A co ze spódnicami? Tutaj postawiłabym na gładką, ciemną spódnicę o prostym kroju. Ważne, żeby nie miała zbyt wielu falban ani ozdób, ponieważ sweter sam w sobie ma już ciekawą konstrukcję. Przy takiej stylizacji zwróciłabym też uwagę na długość koszulowego dołu. Powinien swobodnie układać się na spódnicy, zamiast tworzyć niepotrzebne zgrubienia. Na chłodniejsze dni dołożyłabym długi wełniany lub wełnopodobny płaszcz, szalik w kolorze ecru i klasyczne botki. Wtedy czekoladowy odcień swetra pięknie połączyłby się z jesienną paletą barw.

Obserwuj nas na Google







