Czasem wystarczy spojrzeć na pustą ścianę, żeby nabrać ochoty na małą zmianę w mieszkaniu. Nie zawsze wiadomo jednak, co na niej powiesić, szczególnie gdy kolejny obraz czy plakat zupełnie nas nie przekonuje. Sama lubię dekoracje, które mają w sobie coś nieoczywistego i potrafią nadać wnętrzu indywidualnego charakteru. Nie oznacza to jednak, że trzeba od razu zamawiać coś na wymiar albo wydawać fortunę. Ostatnio ciekawy pomysł na taką metamorfozę znalazłam w Sinsay.

Lustra z Sinsay mają formy niczym z pracowni szklarza. Za jedną designerską taflę wychodzi zaledwie 5,20 zł

Od pewnego czasu chodziły mi po głowie lustra o nietypowych kształtach. Nie chciałam jednak kolejnej zwykłej, prostokątnej tafli, dlatego zastanawiałam się nawet nad zamówieniem czegoś u szklarza. Przeglądając dekoracje w Sinsay, trafiłam jednak na zestaw pięciu lusterek, który od razu przyciągnął moją uwagę.

Zobacz także:

Najbardziej spodobały mi się ich nieregularne kontury. Krawędzie są miękkie, łagodnie zaokrąglone i miejscami przypominają delikatne fale. Każda tafla ma nieco inną formę, dzięki czemu zestaw wygląda bardziej jak autorska dekoracja niż klasyczne lustra użytkowe. Szczególnie ciekawie prezentują się ułożone blisko siebie. Ich różne kształty tworzą niemal rzeźbiarską kompozycję, która przyciąga wzrok, ale nie przytłacza pomieszczenia. Podoba mi się ten efekt, bo jest nowoczesny, a jednocześnie bardzo subtelny.

Największe zaskoczenie czekało mnie jednak przy cenie. Za cały zestaw pięciu luster w Sinsay zapłacimy zaledwie 25,99 zł. Po przeliczeniu jedna sztuka wychodzi za około 5,20 zł. Moim zdaniem to naprawdę niewiele za dekorację, z której można stworzyć tak oryginalną ozdobę ściany. Szczególnie że podobne, nieregularne formy kojarzą mi się z projektami wykonywanymi na indywidualne zamówienie.

fot. sinsay.com

Designerskie lustra z Sinsay zostały bestsellerem. Klienci ocenili je na 4,8/5 gwiazdek

Zestaw luster z Sinsay zdobył już oznaczenie bestsellera, co świadczy o zainteresowaniu tą dekoracją. Na stronie sklepu pojawiły się również pierwsze opinie kupujących. Obecnie produkt ma średnią 4,8 na 5 gwiazdek na podstawie 33 opinii. To bardzo dobry wynik, szczególnie w przypadku tak niedrogiego dodatku do mieszkania. Wśród nich możemy przeczytać m.in.:

Kupiłam dwa komplety żeby połączyć ze sobą. Lustra cienkie, lekkie, delikatne.

Lustro jest świetne, świetnie wygląda w tym pomieszczeniu. Łatwo się je założy, a kształty można ułożyć według uznania.

Warto zajrzeć też do Pepco: Weszłam do Pepco i aż mi się oczy zaświeciły. Pierniczki zaserwuję w tym roku na ceramicznej perełce ze złotymi detalami

Pięć lustrzanych tafli daje mnóstwo możliwości aranżacji. Ich organiczne kształty wpisują się w najmodniejsze trendy wnętrzarskie

W ostatnich sezonach coraz większą popularnością cieszą się wnętrza inspirowane naturą. Zamiast ostrych kątów i idealnej symetrii pojawiają się w nich miękkie linie, zaokrąglone meble i dekoracje o swobodnych kształtach. Ten kierunek nazywany jest organic design i właśnie do niego świetnie pasują lustra z Sinsay.

Ich płynne kontury ciekawie przełamują proste linie komód, regałów czy szafek. Dzięki temu nawet minimalistyczne pomieszczenie może nabrać bardziej przytulnego charakteru. Tego typu dekoracje dobrze współgrają również ze stylem japandi i soft minimalism, w których dużą rolę odgrywają naturalne materiały, spokojne kolory i harmonijne formy.

Największą zaletą zestawu jest jednak możliwość eksperymentowania z układem. Pięć tafli można rozmieścić blisko siebie, tworząc zwartą, artystyczną instalację. Równie ciekawy efekt uzyskamy, pozostawiając między nimi większe odstępy i układając je asymetrycznie. W ten sposób sami decydujemy, jak będzie wyglądać cała dekoracja.

Lustra mają też przewagę nad zwykłymi obrazami. Odbijają światło i fragmenty pomieszczenia, dlatego ich wygląd zmienia się zależnie od otoczenia i pory dnia. Umieszczone naprzeciwko okna mogą dodatkowo rozjaśnić wnętrze, a w niewielkim pokoju stworzyć wrażenie większej przestrzeni.