Uwielbiam wieczory spędzane na balkonie. Nawet kiedy robi się chłodniej, lubię wyjść z kubkiem gorącej herbaty, usiąść pod kocem i chwilę odpocząć. Brakowało mi tylko delikatnego oświetlenia, które nie raziłoby w oczy, ale tworzyło przyjemny nastrój. Problem w tym, że na moim balkonie nie ma gniazdka elektrycznego. Ciągnięcie przedłużacza przez mieszkanie zupełnie mi się nie uśmiecha, dlatego zaczęłam rozglądać się za czymś, co działa bez podłączenia do domowej instalacji.
Solarny łańcuch świetlny z Action kosztuje tylko 23,95 zł. Na balkonie wygląda jak setka maleńkich światełek
Podczas przeglądania oferty Action trafiłam na solarny łańcuch świetlny Luxuriance Lights za 23,95 zł. I od razu pomyślałam, że właśnie czegoś takiego potrzebuję. Zwykłych lampek na baterie czy girland podłączanych do kontaktu jest mnóstwo, ale te zasilane energią słoneczną nie wpadają mi w oko równie często. A przecież na balkonie to właśnie takie rozwiązanie ma najwięcej sensu.
Zobacz także:
Łańcuch ma aż 12,9 metra długości i 100 małych lampek LED. To naprawdę sporo, szczególnie gdy chcemy udekorować niewielki balkon w bloku. Można rozwiesić go wzdłuż balustrady, poprowadzić wokół drzwi balkonowych albo ozdobić nim ścianę przy stoliku.
Mnie najbardziej podoba się pomysł z delikatnie zwisającymi światełkami. Nie trzeba kupować dodatkowych dekoracji, żeby stworzyć przyjemny kącik do odpoczynku. Wystarczy wygodne krzesło, poduszka i kilka roślin.
fot: action.com
W Action dostępne są warianty z ciepłym białym oraz wielokolorowym światłem. Sama zdecydowanie wolę pierwszą wersję. Takie drobne, ciepłe punkciki wyglądają subtelnie i pasują zarówno do drewnianych mebli, jak i zwykłego metalowego stolika.
Nie masz kontaktu na balkonie? Te lampki solarne z Action rozwiązują dobrze znany problem
Największą zaletą tego łańcucha nie jest dla mnie ani długość, ani nawet liczba lampek. Najbardziej cieszy mnie to, że działa na energię słoneczną. Kto mieszka w bloku i nie ma zewnętrznego gniazdka, ten doskonale wie, jak bardzo ogranicza to wybór balkonowego oświetlenia.
Do zestawu dołączony jest niewielki panel solarny na szpikulcu. Trzeba umieścić go w miejscu, do którego dociera światło słoneczne. Dzięki temu lampki mogą korzystać z energii zgromadzonej w ciągu dnia, zamiast pobierać prąd z domowego gniazdka.
Oczywiście jest jeden szczegół, o którym trzeba pamiętać. Działanie oświetlenia solarnego zależy od ilości światła słonecznego. Na mocno zacienionym balkonie albo po kilku pochmurnych dniach efekt może być słabszy. Dlatego przed rozwieszeniem girlandy dobrze sprawdzić, gdzie panel będzie miał najlepsze warunki do ładowania.
Podoba mi się również to, że nie muszę martwić się o przewody biegnące przez próg balkonowy. Żadnego przedłużacza przy drzwiach, żadnego kombinowania z dostępem do kontaktu. Dla mnie to ogromna wygoda.
Zobacz także: Do grudnia tylko 45 dni i już mi wykupują najlepsze dekoracje. Na szczęście ten wieniec jeszcze jest. Na jesień też sztos
Aż 8 trybów świecenia daje mnóstwo możliwości. Ten sam łańcuch ozdobi balkon, taras i ogród
Zwykle od lampek dekoracyjnych oczekuję jednego: mają ładnie świecić. Tymczasem ten model z Action ma aż 8 ustawień światła. Można więc zmieniać sposób świecenia w zależności od tego, jaki nastrój chcemy stworzyć.
Na spokojny wieczór z książką wybrałabym delikatne, równomierne oświetlenie, o ile odpowiada mu jeden z dostępnych trybów. Z kolei podczas spotkania ze znajomymi można pobawić się pozostałymi ustawieniami. Fajnie, że nie jesteśmy skazani na jeden efekt przez cały czas.
Łańcuch jest przeznaczony do użytku zewnętrznego, więc nie trzeba ograniczać się wyłącznie do balkonu. W ogrodzie można rozwiesić go przy altanie, na tarasie ozdobić nim balustradę, a na działce stworzyć przyjemne oświetlenie kącika wypoczynkowego.
Ja widzę go również wśród doniczek z wrzosami i ozdobnymi trawami. Kilka prostych dodatków, małe światełka i nawet zwyczajny balkon zaczyna wyglądać znacznie przytulniej. Za niecałe 24 zł dostajemy prawie 13 metrów dekoracyjnego oświetlenia, które nie wymaga podłączenia do sieci. I właśnie ta niezależność od gniazdka przekonuje mnie najbardziej. Szczególnie że na niewielkim balkonie każdy dodatkowy kabel potrafi być kłopotliwy.

Obserwuj nas na Google







