Do Bożego Narodzenia zostało jeszcze trochę czasu, ale ja powoli kompletuję dodatki do świątecznej zastawy. W tym roku marzy mi się stół nakryty z klasą, bez nadmiaru błyskotek, za to z piękną ceramiką, lnianymi serwetkami i gałązkami świerku. Mam słabość do takich prostych aranżacji, bo nawet zwyczajny obiad wygląda przy nich odświętnie. Niedawno wpadła mi w oko oferta Lidla, w której znalazłam coś od marki Villeroy & Boch. Przyznam, że cena była dla mnie miłym zaskoczeniem.

Porcelana Villeroy & Boch w Lidlu za mniej niż 100 zł. Za dwa kubeczki płacę 89,99 zł

Villeroy & Boch zawsze kojarzył mi się z eleganckimi zastawami, które ogląda się z przyjemnością, ale niekoniecznie wkłada do koszyka bez zastanowienia. Dlatego zestaw dwóch kubków New Cottage Basic w sklepie internetowym Lidla od razu przyciągnął moją uwagę. Kosztuje 89,99 zł, czyli za jedną sztukę wychodzi niecałe 45 zł. Jak na porcelanę tej marki, taka kwota brzmi całkiem rozsądnie. Zwłaszcza że nie kupuję sezonowej dekoracji, którą po świętach schowam do szafki, lecz naczynia do codziennego użytku.

Zobacz także:

fot: lidl.pl

Kubeczki wykonano z porcelany Premium Porcelain. Każdy ma pojemność 260 ml, więc spokojnie zmieści się w nim porcja ulubionej herbaty, kawy z mlekiem czy cappuccino. Nie są ogromne, ale właśnie takie lubię stawiać na stole obok deserowych talerzyków. Zajmują niewiele miejsca i nie przytłaczają nakrycia.

Biała porcelana premium nie potrzebuje ozdób. Jej urok tkwi w prostocie

Przy świątecznych przygotowaniach łatwo dać się ponieść fantazji. Sama uwielbiam czerwone kokardy, złote świeczniki i dekoracyjne bieżniki, ale przy takiej liczbie dodatków wolę spokojniejszą zastawę. Kubki New Cottage Basic mają mlecznobiały odcień, delikatnie zaokrąglony kształt i smukłe uszka. Nie znajdziesz tutaj żadnych wzorów ani kolorowych aplikacji. Dzięki temu można je zestawić zarówno z klasyczną białą porcelaną, jak i bardziej dekoracyjnymi talerzami.

Podoba mi się również ich praktyczna strona. Producent podaje, że porcelana Premium Porcelain jest wytrzymała i długo zachowuje swój blask. Co ważne, kubeczki można myć w zmywarce oraz używać w kuchence mikrofalowej. Przy codziennym użytkowaniu to spore udogodnienie. Po rodzinnym spotkaniu nie trzeba przecież stać przy zlewie i ostrożnie myć każdej filiżanki osobno.

Choć najbardziej przemawia do mnie ich wygląd, takie szczegóły mają znaczenie. Piękne naczynia powinny być również wygodne, szczególnie gdy korzystamy z nich nie tylko od święta.

To również cię zainteresuje: Jak ze starej cukierni w Wiedniu. Pepco ma ogromny, szklany pojemnik z misternymi tłoczeniami. A ceramiczna pokrywa to perełka

Jak nakryję stół na Boże Narodzenie? Biel, zieleń i świąteczne akcenty stworzą elegancką całość

W tym roku zamierzam postawić na klasyczną, ponadczasową aranżację. Na stole pojawi się jasny obrus, kilka gałązek świerku i świece w odcieniu głębokiego burgundu. Do tego białe talerze, materiałowe serwetki przewiązane wstążką i porcelanowe kubeczki Villeroy & Boch. Już widzę ten zestaw podczas popołudniowej kawy, kiedy na stole lądują makowiec, pierniczki i domowy sernik.

Zamiast kupować osobne naczynia z reniferami czy śnieżynkami, wolę zainwestować w coś uniwersalnego. Po świętach wystarczy zmienić dodatki, żeby porcelana pasowała do zupełnie innej aranżacji. Wiosną połączyłabym ją z pastelowymi serwetkami i świeżymi kwiatami, a latem z jasnym drewnem oraz naturalnymi podkładkami.

Kolekcję New Cottage dostępną w sklepach Lidl można także uzupełniać innymi elementami z tej samej serii, tworząc spójną zastawę. Nie trzeba jednak kompletować wszystkiego od razu. Dwa kubki na początek w zupełności wystarczą, szczególnie gdy mamy już w domu białe talerze. Lubię właśnie takie zakupy: przemyślane, bez pośpiechu i z myślą o kolejnych latach. W końcu pięknie nakryty stół nie musi oznaczać wymiany całej zastawy.