W chłodnym sezonie najchętniej zaszyłabym się na kanapie z kubkiem gorącej herbaty, dobrą książką i porządnym, ciepłym kocem. Tylko że znalezienie takiego z naturalnego materiału w rozsądnej cenie wcale nie jest proste. W sklepach pełno jest poliestrowych pledów, a za te wełniane często trzeba zapłacić niemałe pieniądze. Dlatego mocno zdziwiłam się, kiedy podczas przeglądania oferty JYSK trafiłam na piękny, kraciasty koc ze 100% wełny. Wygląda jak żywcem wyjęty z przytulnej, skandynawskiej chatki, a teraz kosztuje o ponad 100 zł mniej niż zwykle!

Nie 189, a 75 zł. JYSK przecenił wełniany koc z frędzlami aż o 60%

Kiedy robi się chłodno, lubię trochę odmienić swoje mieszkanie. Chowam lekkie, letnie tekstylia, wyciągam grubsze poszewki, zapalam świece i szukam czegoś przyjemnego do okrycia się podczas wieczornego odpoczynku. Nie potrzebuję przy tym wielkiej metamorfozy salonu. Czasem jeden dobrze dobrany koc wystarczy, żeby kanapa wyglądała znacznie przytulniej.

Zobacz także:

Ostatnio wpadł mi w oko wełniany koc LUNDKARSE z JYSK o wymiarach 130 × 170 cm. Przyciągnął moją uwagę przede wszystkim wzorem. Zamiast drobnej, klasycznej kratki ma duże, geometryczne pola w kilku odcieniach szarości i beżu. Kolory łagodnie przechodzą od jasnego, kremowego tonu aż po głęboki, grafitowy szary.

Do tego dochodzą długie, dekoracyjne frędzle, które nadają mu nieco rustykalnego charakteru. Całość kojarzy mi się z wnętrzami skandynawskich domków, w których królują drewno, naturalne tkaniny i stonowane kolory. Wyobrażam sobie ten pled niedbale przerzucony przez oparcie jasnej kanapy albo ułożony w wiklinowym koszu obok fotela.

fot. jysk.pl

Jednak nie sam wygląd najbardziej mnie zaskoczył. Kiedy zajrzałam do opisu produktu, okazało się, że koc wykonano w 100% z wełny! Bez dodatku akrylu czy poliestru. To świetna wiadomość dla osób, które przy wyborze domowych tekstyliów zwracają uwagę na naturalny skład.

Wełna ma bowiem zdolność do zatrzymywania powietrza między włóknami, co pomaga utrzymywać ciepło. Jednocześnie dobrze radzi sobie z regulowaniem wilgoci, dlatego wełniany pled może zapewniać przyjemny komfort podczas odpoczynku. W przypadku LUNDKARSE producent podaje gramaturę 345 g/m², więc nie jest to jedynie cieniutka, dekoracyjna narzutka.

Najlepsza okazała się jednak cena. JYSK przecenił koc ze 189 zł na zaledwie 75 zł. To aż 60% rabatu i dokładnie 114 zł oszczędności! Przy takim składzie trudno przejść obok tej okazji obojętnie. Zgodnie z informacją na stronie sklepu cena promocyjna obowiązuje do 8 listopada 2026 roku.

Wełniany koc z JYSK wygląda jak z przytulnego domku w górach. Ma też certyfikat Woolmark

Jedną z rzeczy, za które najbardziej lubię naturalne tekstylia, jest ich ponadczasowy wygląd. Nie muszą mieć wymyślnych zdobień ani krzykliwych kolorów, żeby robiły wrażenie. Często to właśnie prosty wzór i odpowiednia faktura materiału nadają wnętrzu charakter.

Koc LUNDKARSE zestawiłabym z jasnobeżową sofą, drewnianym stolikiem i kilkoma poduszkami w kolorze złamanej bieli. Jeśli ktoś lubi bardziej nowoczesne aranżacje, równie dobrze sprawdzi się w salonie z szarymi meblami i czarnymi dodatkami. Dzięki stonowanej kolorystyce nie powinien gryźć się z pozostałymi elementami wystroju.

Podoba mi się też jego rozmiar. 130 × 170 cm to wystarczająco dużo, żeby wygodnie okryć nogi i tułów podczas siedzenia na kanapie. Nie jest to jednak wielka narzuta na dwuosobowe łóżko, więc przed zakupem warto zastanowić się, do czego będziemy go najczęściej używać.

Okazuje się, że LUNDKARSE posiada oznaczenia Woolmark oraz OEKO-TEX STANDARD 100. Pierwsze jest związane z jakością wyrobów wełnianych, natomiast drugie potwierdza, że produkt został przebadany pod kątem obecności substancji szkodliwych.

A jak wygląda kwestia pielęgnacji? Tutaj trzeba zachować trochę więcej ostrożności niż przy zwykłym poliestrowym kocu. Producent dopuszcza delikatne pranie w temperaturze 30°C, ale nie zaleca suszenia w suszarce bębnowej ani prasowania. Po praniu pled należy wysuszyć na lince, zgodnie z instrukcją pielęgnacji.

Może cię również zainteresować: Nie mogę oderwać oczu od szklanej lampki z Jysk. Wygląda jak chmurka skąpana w słońcu. Odmienia sypialnię za 40 zł

Warto też pamiętać, że naturalna wełna nie każdemu odpowiada w bezpośrednim kontakcie ze skórą. Jeśli jesteście przyzwyczajeni do wyjątkowo gładkich, pluszowych koców, najlepiej wcześniej sprawdzić fakturę materiału na żywo.

Mnie ten model przekonuje przede wszystkim połączeniem prostego, skandynawskiego designu i naturalnego składu. Widzę go zarówno w salonie, jak i w sypialni, przerzuconego przez dolną część łóżka. W chłodniejsze wieczory mogłabym po niego sięgać zamiast podkręcać ogrzewanie tylko dlatego, że zrobiło mi się trochę zimno.

Za 75 zł dostajemy koc wykonany w całości z wełny i ponadczasowym wzorem. Trudno mi się dziwić, że ta promocja tak bardzo przykuła moją uwagę. Taki dodatek z przyjemnością widziałabym w swoim mieszkaniu przez wiele kolejnych jesieni i zim.