Jesienią wystarczy mi kilka niewielkich zmian, żeby salon wyglądał zupełnie inaczej niż latem. Nie wymieniam mebli i nie chowam połowy wyposażenia do piwnicy. Zaczynam od tekstyliów, świec, koca czy nowej poduszki, bo właśnie takie drobiazgi najłatwiej później zmienić. W tym roku szczególnie podobają mi się ciemniejsze kolory, które dobrze wyglądają obok jasnego beżu i drewna. Postanowiłam więc sprawdzić, co na nowy sezon przygotowały popularne sieciówki i czy da się znaleźć coś ciekawego bez wydawania dużych pieniędzy.
Bordo, czekolada i pomarańcz rządzą tej jesieni, a ja właśnie takich kolorów szukałam. Przegląd dekoracji zaczęłam od Pepco
W tym sezonie wyjątkowo łatwo przekonać mnie do ciemniejszych dodatków. Przez ostatnie miesiące w moim salonie dominowały jasne kolory, kremy i spokojne beże. Na lato sprawdzały się świetnie, ale gdy wieczory zaczynają robić się chłodniejsze, od razu mam ochotę trochę ocieplić wnętrze.
Zobacz także:
Nie chodzi mi jednak o wielką metamorfozę. Szkoda mi pieniędzy na kupowanie co sezon nowych zasłon, dywanu czy innych większych elementów. Wolę wybrać dwie albo trzy rzeczy, które wprowadzają nowy kolor i od razu zmieniają charakter pomieszczenia. W tym roku na mojej liście znalazły się bordo, czekoladowy brąz i przygaszony pomarańcz. Wszystkie trzy kolory mają tę zaletę, że dobrze dogadują się z neutralną bazą. Przy beżowej kanapie mogę położyć ciemnobrązową poduszkę, obok dorzucić bordowy koc i właściwie niewiele więcej jest mi potrzebne.
Postanowiłam więc zrobić sobie mały przegląd popularnych sieciówek. Chciałam zobaczyć, gdzie znajdę jesienne dekoracje do domu za niewielkie pieniądze. Zaczęłam od Pepco, bo przy okazji innych zakupów i tak często zaglądam na dział z wyposażeniem wnętrz. Tym razem nie musiałam długo szukać. Już na jednym z regałów zobaczyłam zestawienie kolorów, którego dokładnie szukałam.
Na półkach Pepco zobaczyłam bordowe koce, kwiatowe tekstylia i sporo złotych akcentów. 1 rzecz od razu przyciągnęła mój wzrok
Na regale Pepco naprawdę sporo się dzieje. Najpierw zauważyłam bordowe koce, które samym kolorem wprowadzają do wnętrza jesienny klimat. Obok stoją dekoracje ze złotymi elementami, są również dyfuzory zapachowe w ciemnych, kwiatowych opakowaniach.
Na półce znalazły się również kubki ozdobione przestrzennymi kwiatami. Podoba mi się to, że nie wszystko wygląda identycznie. Można pójść w mocno kwiatową aranżację albo wyciągnąć z całej kolekcji tylko jeden kolor. Sama nie zestawiałabym wszystkich tych wzorów naraz. Przy większej liczbie kwiatów i złotych detali łatwo zrobić w salonie misz-masz.
Wolałabym wykorzystać jeden mocniejszy element. I właśnie pomiędzy tymi wszystkimi jesiennymi dodatkami wypatrzyłam rzecz, którą od razu wyobraziłam sobie u siebie. Na pierwszy rzut oka wygląda dość prosto. Czekoladowy kolor, kwadratowy kształt i kwiaty. Dopiero z bliska widać, co robi tutaj największą robotę.
Czekoladowa poduszka z Pepco kosztuje 30 zł i ma kwiaty ułożone ze złotych koralików. Na beżowej sofie ten kontrast wygląda szczególnie efektownie
To właśnie ta czekoladowa poduszka spodobała mi się najbardziej z całego regału w Pepco. Kosztuje 30 zł i ma wymiary 45 x 45 cm. Najciekawszy jest oczywiście sam wzór. Kwiatowe kontury wykonano ze złotych koralików. Nie mamy więc kolejnej poduszki z klasycznym nadrukiem. Koraliki tworzą dekorację na brązowym materiale i sprawiają, że całość od razu staje się bardziej ozdobna. Krawędzie poduszki wykończono jednokolorową lamówką.
fot. archiwum prywatne/Story.pl
Mnie najbardziej przekonało jednak połączenie kolorów. Czekoladowy brąz jest jednym z tych odcieni, które jesienią mogłabym mieć dosłownie wszędzie. Wygląda ciepło, a jednocześnie nie jest tak oczywisty jak pomarańcz. Złote koraliki dodatkowo go podbijają.
Na swojej beżowej sofie zestawiłabym tę poduszkę właśnie z jasnymi tekstyliami. Nie dokładałabym obok kolejnych mocnych wzorów. Kremowa poduszka, beżowa kanapa i czekoladowy akcent ze złotymi kwiatami wystarczyłyby mi w zupełności. Dzięki temu dekoracja ma szansę być najbardziej widocznym elementem całego zestawienia.
To również może cię zainteresować: Koniec z rozkręcaniem mebli, gdy tylko zaczyna padać. Jysk przecenił o 64% ochronną „pelerynkę”. Nakładam i mam spokój
Można też pójść krok dalej i dorzucić bordowy koc. Te kolory pojawiają się obok siebie również na półkach Pepco i moim zdaniem dobrze pokazują kierunek, w którym można poprowadzić jesienną aranżację. Czekolada daje spokojną bazę, bordo dodaje mocniejszego koloru, a złote detale rozjaśniają całość. Widzę dla tej poduszki również miejsce w sypialni. Przy jasnej pościeli wystarczyłaby jedna sztuka ułożona na środku łóżka.

Obserwuj nas na Google







