Perfumy luksusowych marek cieszą się ogromną popularnością i zupełnie mnie to nie dziwi. Wiele z nich zachwyca nieoczywistymi kompozycjami i bardzo dobrą trwałością, ale większe flakony potrafią kosztować kilkaset złotych. Regularne uzupełnianie takiej kolekcji może więc mocno obciążyć domowy budżet. Sama lubię droższe zapachy, ale równie chętnie szukam znacznie tańszych perełek, które dają mi podobną przyjemność z noszenia. Mam już kilku swoich ulubieńców, a po jedne perfumy regularnie zaglądam do Rossmanna.
Perfumy z Rossmanna to jedne z moich ulubieńców na chłodne miesiące. Royal Rubis kupuję regularnie, a teraz trafiłam na świetną cenę
Do moich jesienno-zimowych ulubieńców zdecydowanie zaliczam wodę perfumowaną Lou De Pre Royal Rubis. Pierwszy raz zwróciłam na nią uwagę na półce w Rossmannie głównie za sprawą flakonu. Butelka ma głęboki czerwony kolor, obłą formę i złote detale. Najbardziej charakterystyczna jest duża dekoracyjna nasadka z ornamentami. Całość wygląda elegancko i bogato, dlatego spokojnie mogłabym pomyśleć, że mam przed sobą znacznie droższy zapach.
Zobacz także:
Na szczęście w tym przypadku wygląd flakonu nie idzie w parze z wysoką ceną. Royal Rubis ma 90 ml pojemności, a dodatkowo w Rossmannie często udaje mi się trafić na niego w korzystniejszej cenie. Tym razem zapłaciłam 49,99 zł, podczas gdy przed obniżką kosztował 79,99 zł. Promocyjna cena obowiązuje od 17 do 30 września lub do wyczerpania zapasów.
Nie zastanawiałam się długo i od razu kupiłam dwa flakony. Tymi perfumami w chłodniejszych miesiącach psikam się praktycznie dzień w dzień, więc wiem, że zapas się nie zmarnuje. Lubię je przede wszystkim za to, że mimo niskiej ceny dają mi efekt, którego zwykle szukam w znacznie droższych zapachach. Są wyraziste, eleganckie i zostawiają za sobą przyjemny ogon.
Na mojej skórze trzymają się całe dnie, a na ubraniach wyczuwam je jeszcze dłużej. Producent deklaruje trwałość nawet do 10 godzin. Receptura została opracowana we współpracy z francuskimi perfumiarzami w Grasse, a same perfumy są produkowane w Europie. Dla mnie to świetny przykład na to, że tanie perfumy nie muszą oznaczać prostego, szybko znikającego zapachu.
fot. rossmann.pl
Perfumy na jesień otulają szafranem, ambrą i kaszmirem. Z czasem pojawia się też słodycz brązowego cukru i głębia drewna
Royal Rubis należy do rodziny zapachów drzewno-ambrowych i zdecydowanie nie jest lekką, świeżą kompozycją. Od początku sporo się tutaj dzieje. W nutach głowy znajdują się szafran, jaśmin, migdał i pomarańcza. Szafran nadaje całości charakterystycznego przyprawowego tonu, jaśmin wnosi kwiatowy akcent, a migdał sprawia, że początek staje się cieplejszy i bardziej miękki. Pomarańcza przełamuje tę mieszankę odrobiną cytrusowej świeżości.
Później zapach robi się jeszcze cieplejszy. W sercu pojawiają się ambra, drzewo bursztynowe i brązowy cukier. Szczególnie podoba mi się właśnie ten etap, bo słodycz nie kojarzy mi się tutaj z lekkimi, owocowymi perfumami. Jest głębsza i bardziej otulająca. Ambra oraz drewno dodają jej charakteru, dzięki czemu całość nie idzie wyłącznie w cukrową stronę.
Baza jest jeszcze bardziej rozbudowana. Znajdziemy w niej drzewo cedrowe, żywicę jodłową, mech dębowy, ambroksan oraz kaszmir. To właśnie te nuty odpowiadają za drzewny, głęboki charakter końcówki kompozycji. Kaszmir dodaje jej miękkości, a cedr, żywica i mech wprowadzają cięższe akcenty.
Właśnie dlatego są to dla mnie idealne perfumy na jesień i zimę. W ciepłe dni zwykle mam ochotę na coś lżejszego, ale gdy wyciągam swetry, płaszcze i szaliki, chętnie wracam do słodszych, drzewnych i otulających kompozycji. Royal Rubis dobrze wpisuje się w ten klimat. Nie jest to zapach, który ginie chwilę po aplikacji. Ma charakter i lubię czuć go na sobie przez kolejne godziny.
Perfumy perfumami, ale zobacz jaki komplecik udało mi się upolować w Action na jesienno-zimowy sezon: Ale dorwałam termoaktywny komplecik w Action. Pod ubrania na zimę sztos, a dałam 26 zł za całość
Tanie perfumy z Rossmanna mają już ponad 100 opinii. Kobiety wysoko oceniają Royal Rubis
Perfumy te zdecydowanie nie są tylko moimi ulubieńcami, ponieważ regularnie sięga po nie wiele kobiet. Dowodem na to są liczne opinie zamieszczone na stronie Rossmanna. Aktualnie jest ich 103, a średnia ocen wynosi 4,7/5. Kobiety wspominają w nich między innymi:
Długo się utrzymuje i pięknie się rozwija na skórze.
Cudowny zapach, bardzo mi się podoba. Butelka wygląda pięknie.
Minimalistyczny design, ale wyrazisty i elegancki. Zapach, który od razu trafił w mój gust. Mój numer jeden – trwałość rewelacyjna, a zapach nie do zdarcia.
Tak wysoka średnia przy ponad 100 ocenach zdecydowanie zwraca uwagę. Ja do Royal Rubis wracam przede wszystkim jesienią i zimą, a przy obecnej cenie cieszę się, że od razu zrobiłam sobie zapas.
Zobacz więcej arabskich perfum, które kupisz w super cenie:

Obserwuj nas na Google







