Mój balkon nie należy do największych, dlatego każdy nowy dodatek kupuję z dużym zastanowieniem. Zależy mi na tym, żeby był jednocześnie praktyczny i estetyczny, bo nie mam miejsca na przypadkowe dekoracje. Od dawna marzyło mi się subtelne oświetlenie, które stworzy wieczorem przyjemny nastrój podczas czytania książki albo picia herbaty. Przeglądałam wiele propozycji, ale większość designerskich lamp kosztowała kilkaset złotych. Dopiero podczas ostatniej wizyty w Action trafiłam na model, który wygląda znacznie drożej, niż wskazuje jego metka.

Szukałam czegoś, co nada balkonowi wyjątkowego klimatu. Idealny dodatek wypatrzyłam podczas zakupów w Action

Od kilku sezonów coraz bardziej podoba mi się balkon urządzony w stylu hotelowych tarasów. Nie chodzi o przesyt dekoracji, ale o kilka dobrze dobranych elementów, które razem tworzą spójną i elegancką całość. Wiedziałam, że największą rolę odegra odpowiednie światło, bo to ono po zmroku buduje cały klimat.

Zobacz także:

Przeglądałam oferty wielu sklepów z wyposażeniem wnętrz i ogrodów. Lampy, które najbardziej wpadały mi w oko, często kosztowały ponad 150 czy nawet 200 zł. Nie chciałam jednak wydawać aż tyle na dodatek, który będzie używany głównie w sezonie letnim.

Podczas zakupów w Action natrafiłam na nowość, która od razu zwróciła moją uwagę. Smukła lampa w eleganckim, szampańskim kolorze wygląda bardzo nowocześnie, a jednocześnie nie przytłacza niewielkiej przestrzeni. Kiedy zobaczyłam cenę, dokładnie 29,95 zł, długo się nie zastanawiałam.

Szampańska lampa z Action kosztuje tylko 29,95 zł. Dotykowe sterowanie i trzy tryby światła to jej największe atuty

Nowa lampa stołowa do wielokrotnego ładowania została zaprojektowana z myślą o nowoczesnych wnętrzach i balkonach. Ma smukłą konstrukcję o wysokości 27 cm i średnicy około 9 cm, dzięki czemu bez problemu zmieści się nawet na niewielkim stoliku.

Najbardziej spodobała mi się możliwość przyciemniania światła. Lampka oferuje trzy poziomy jasności, dlatego można dopasować oświetlenie do różnych sytuacji – delikatne światło podczas wieczornego odpoczynku albo mocniejsze, gdy chcemy poczytać książkę czy zjeść kolację na balkonie.

fot. action.com

Obsługa odbywa się za pomocą dotykowego panelu, co dodatkowo podkreśla nowoczesny charakter urządzenia. Lampę można wielokrotnie ładować przy użyciu kabla USB-C (sprzedawanego oddzielnie), więc nie trzeba martwić się o ciągłą wymianę baterii. To rozwiązanie jest wygodne, szczególnie jeśli często przenosimy oświetlenie między balkonem, salonem czy sypialnią.

Bardzo podoba mi się także sam kolor. Delikatny odcień szampański wygląda elegancko zarówno w ciągu dnia, jak i po zmroku. Dzięki prostemu wzornictwu lampa pasuje do stylu japandi, modern classic czy skandynawskiego, dlatego bez problemu można zestawić ją z drewnianymi meblami, rattanem albo jasnymi tekstyliami.

Sama lampa to dopiero początek. Kilka dodatków sprawia, że balkon staje się naprawdę komfortowy

Oświetlenie jest dla mnie podstawą, ale równie ważne są dodatki, które sprawiają, że balkon staje się miejscem do codziennego odpoczynku. Bardzo lubię miękkie poduszki na krzesłach, niewielki pled na chłodniejsze wieczory oraz stolik, na którym mogę postawić kubek z herbatą lub książkę.

Te kule z Jyska wyglądają obłędnie. Dokupiłam do lampy z Action i mam bajkę na balkonie: Pani przede mną zgarnęła cztery, więc wróciłam między alejki. Te kule z Jysk wyglądają jak kryształy. Teraz 60% taniej

Świetnie sprawdzają się także rośliny w donicach. Nawet kilka traw ozdobnych, lawenda czy pelargonie potrafią całkowicie odmienić charakter niewielkiej przestrzeni. Coraz częściej wybieram również dekoracyjne osłonki w naturalnych kolorach, które dobrze komponują się z drewnem i metalem.