Uwielbiam dodatki, które wyglądają na znacznie droższe, niż są w rzeczywistości. Tym razem prawdziwą perełkę znalazłam w Pepco. Ceramiczny talerz z eleganckim tłoczonym wzorem kosztuje zaledwie 15 zł, a od razu skojarzył mi się z porcelaną, którą kiedyś podziwiałam w babcinej witrynie. Teraz wystarczy kilka takich talerzy, by nawet zwykły obiad wyglądał wyjątkowo.

Nie planowałam kupować nowej zastawy. Jeden detal sprawił, że nie mogłam przejść obok niego obojętnie

Do Pepco weszłam właściwie bez konkretnego planu. Chciałam tylko rozejrzeć się za drobiazgami do domu, bo wiem, że często można tam znaleźć naprawdę ciekawe dodatki w rozsądnych cenach. Tym razem moją uwagę od razu przyciągnął ceramiczny talerz obiadowy w odcieniu złamanej bieli. Na pierwszy rzut oka pomyślałam, że wygląda jak element starej porcelanowej zastawy. Największe wrażenie zrobiła na mnie dekoracyjna, tłoczona krawędź z subtelnym roślinnym motywem. Nie jest przesadzona ani ciężka wizualnie. Wręcz przeciwnie – dodaje naczyniu elegancji i sprawia, że prezentuje się niezwykle klasycznie.

Zobacz także:

Talerz ma średnicę 27 cm, dlatego bez problemu mieści większe porcje obiadowe. Producent wykonał go z New Bone China, czyli nowoczesnej porcelany, materiału cenionego za estetyczny wygląd i wygodę codziennego użytkowania. Dzięki temu naczynie prezentuje się lekko i elegancko, a jednocześnie dobrze sprawdza się podczas codziennych posiłków. Największym zaskoczeniem była jednak cena. Za 15 zł trudno znaleźć talerz, który wygląda tak efektownie. Gdyby ktoś postawił go na stole bez informacji, skąd pochodzi, bez wahania uznałabym, że kupiono go w znacznie droższym sklepie z wyposażeniem wnętrz.

fot. mat własne Story.pl

Tłoczony wzór wygląda niezwykle szlachetnie. To właśnie takie detale budują elegancką aranżację stołu

Od pewnego czasu coraz bardziej podobają mi się klasyczne nakrycia stołu, a więc talerze nie powinny przytłaczać. Zamiast mocnych kolorów i wyrazistych wzorów wybieram dodatki, które są ponadczasowe i łatwo dopasować je do różnych okazji. Ten talerz idealnie wpisuje się właśnie w taki styl. Delikatne tłoczenia wokół brzegu przywodzą na myśl porcelanowe serwisy przekazywane z pokolenia na pokolenie. Nie bez powodu skojarzyły mi się z babciną witryną, w której najpiękniejsza zastawa była wyjmowana tylko na święta i rodzinne uroczystości.

Chcesz więcej aranżacyjnych inspiracji? To też warto sprawdzić: U sąsiadki zwyczajne solary, a ja w Action kupiłam takie sople. Balkon wieczorem wygląda magicznie

Jednocześnie całość nie wygląda staromodnie. Wręcz przeciwnie – w połączeniu z prostymi sztućcami, lnianą serwetką i szklanym wazonem z kwiatami talerz wpisuje się również w nowoczesne aranżacje. To połączenie klasyki z aktualnymi trendami wnętrzarskimi. Podoba mi się także uniwersalny kolor. Złamana biel świetnie komponuje się z drewnianym stołem, beżowymi dodatkami czy naturalnym lnem. Dzięki temu mogę zmieniać dekoracje w zależności od pory roku, a zastawa wciąż wygląda spójnie.

fot. pepco.pl

Nie trzeba kupować całego serwisu za fortunę. Te talerze kosztują grosze

Jeszcze kilka lat temu wydawało mi się, że elegancka zastawa stołowa musi kosztować kilkaset złotych. Dziś wiem, że efekt można osiągnąć znacznie mniejszym kosztem. Wystarczy wybrać naczynia o ponadczasowym wzornictwie i stopniowo kompletować kolekcję. To właśnie największa zaleta tego talerza. Nie trzeba od razu kupować całego zestawu. Można zacząć od kilku sztuk, a później uzupełniać zastawę o kolejne elementy. Dzięki temu jednorazowy wydatek nie jest duży, a stół zyskuje zupełnie nowy wygląd.

Taki model sprawdzi się nie tylko podczas codziennych obiadów. Równie dobrze będzie wyglądał podczas rodzinnych spotkań, świątecznych kolacji czy przyjęć w ogrodzie. Uniwersalny charakter sprawia, że trudno będzie mu wyjść z mody. Coraz częściej zauważam też, że właśnie klasyczne naczynia są tłem dla potraw. Pięknie eksponują jedzenie i sprawiają, że nawet prosty makaron czy sałatka wyglądają bardziej apetycznie.

Za 15 zł stworzyłam namiastkę eleganckiej zastawy. Dawno żaden zakup do domu nie zrobił na mnie takiego wrażenia

Po przyniesieniu talerza do domu od razu postawiłam go na stole i zestawiłam z lnianym obrusem oraz prostymi szklankami. Efekt przeszedł moje oczekiwania. Całość wyglądała elegancko, spokojnie i bardzo stylowo. Najbardziej podoba mi się to, że taki dodatek nie dominuje wnętrza, ale subtelnie podnosi jego estetykę. Właśnie takie drobiazgi sprawiają, że codzienne posiłki stają się przyjemniejsze, a stół wygląda na starannie przygotowany nawet bez specjalnej okazji.

Za 15 zł trudno znaleźć element zastawy, który robi tak dobre wrażenie. Tłoczony dekor, klasyczny kolor i ponadczasowy fason sprawiają, że wygląda jak porcelana z dużo droższego sklepu. Jeśli marzy ci się stół inspirowany angielskim stylem, nie musisz wydawać fortuny na luksusową zastawę. Ten ceramiczny talerz z Pepco udowadnia, że czasami wystarczy jeden dobrze dobrany element, aby całe nakrycie nabrało elegancji i ponadczasowego charakteru.