Nie lubię mieć szafki pod zlewem zastawionej kilkunastoma butelkami, z których każda służy do czegoś innego. Znacznie bardziej odpowiadają mi uniwersalne środki, po które mogę sięgnąć podczas codziennych porządków w różnych częściach mieszkania. Ostatnio właśnie takiego produktu szukałam w Action i trafiłam na ten boski płyn. Kosztował tylko 6,97 zł, a radzi sobie z brudem, tłuszczem oraz osadami bez zarzutu. Dodatkowo ma charakterystyczny, perfumowany aromat, który kojarzy mi się z eleganckimi zapachami w stylu Chanel No. 5.
Nie chciałam już osobnego płynu do każdej powierzchni. W Action znalazłam uniwersalny środek za mniej niż 7 zł
Przy ostatnich porządkach dotarło do mnie, ile różnych płynów do sprzątania zdążyłam zgromadzić. Jeden był przeznaczony do kuchni, drugi do łazienki, kolejny do blatów, a jeszcze inny do różnych drobnych zabrudzeń. Ostatecznie zamiast ułatwiać sobie sprzątanie, za każdym razem zastanawiałam się, po którą butelkę właściwie powinnam sięgnąć.
Zobacz także:
Postanowiłam więc poszukać czegoś bardziej uniwersalnego. Chciałam mieć jeden sprawdzony produkt do wielu codziennych prac. Rozwiązanie znalazłam podczas zakupów w Action. Na półce ze środkami do sprzątania zauważyłam dużą butelkę ze spryskiwaczem, a cena właściwie od razu zachęciła mnie do wypróbowania produktu. Za 750 ml zapłaciłam tylko 6,97 zł.
Płyn do czyszczenia z Action kosztuje 6,97 zł. Ma usuwać brud, tłuszcz i osady
Mowa o uniwersalnym środku do czyszczenia Fabulosa No3. Producent wskazuje trzy najważniejsze zastosowania produktu: usuwanie brudu, tłuszczu oraz osadów. Ma działać szybko i skutecznie, a jednocześnie nadawać się do codziennego użytkowania. Właśnie takiej kombinacji szukałam.
Wygodna jest też forma sprayu. Nie trzeba przelewać koncentratu, odmierzać proporcji ani przygotowywać roztworu w osobnej butelce. Wystarczy sięgnąć po środek podczas porządków i zastosować go zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Przy częstym przecieraniu różnych powierzchni jest to dla mnie znacznie praktyczniejsze rozwiązanie.
fot. archiwum prywatne/Story.pl
Drugą rzeczą, która zwróciła moją uwagę, jest zapach. Fabulosa No3 ma perfumowany charakter i przywodzi na myśl klasyczne, eleganckie kompozycje w stylu Chanel No. 5. Nie oznacza to oczywiście, że jest odpowiednikiem tych perfum. To po prostu moje skojarzenie zapachowe. Dodatkowym atutem jest też to, że po sprzątaniu nie wyczuwa się typowego aromatu ostrej chemii gospodarczej, którego szczególnie nie lubię.
Tym płynem z Action najczęściej sprzątam kuchnię i łazienkę. Przydaje się też podczas szybkich porządków
Najczęściej sięgam po Fabulosę tam, gdzie szybko pojawiają się ślady codziennego użytkowania. Pierwszym takim miejscem jest kuchnia. Tłuste zabrudzenia w pobliżu miejsca przygotowywania posiłków, zachlapane powierzchnie czy ślady pozostawione po gotowaniu wymagają regularnego przecierania.
Podobnie robię w łazience. Tutaj problemem są przede wszystkim osady oraz zwykłe zabrudzenia pojawiające się na co dzień. Płyn przydaje mi się więc podczas szybkiego odświeżania powierzchni, kiedy nie planuję gruntownego szorowania całego pomieszczenia.
Używam go również przy bieżących porządkach w pozostałej części mieszkania, o ile dana powierzchnia może być czyszczona takim preparatem. Zawsze sprawdzam zalecenia producenta, a przy delikatnych lub nietypowych materiałach najpierw wykonuję próbę w niewidocznym miejscu. Uniwersalny środek nie oznacza bowiem, że można bez zastanowienia stosować go dosłownie wszędzie.
To również może cię zainteresować: Zobaczyłam ją w Castoramie i od razu urządziłam wokół niej pół sypialni. Ta szałwiowa lampa za 25 zł to designerska perełka
Właśnie na tym polega dla mnie największa zaleta tej butelki z Action za 6,97 zł. Nie zastąpi każdego specjalistycznego preparatu, ale podczas zwykłych porządków pozwala mocno ograniczyć liczbę produktów, które muszę mieć pod ręką. Mniej butelek w szafce, mniej wydatków i szybsze sprzątanie. Dokładnie o taki efekt mi chodziło.

Obserwuj nas na Google







