Początek września to dla mnie moment, kiedy balkon powoli zmienia charakter. Pelargonie i inne letnie kwiaty nie zawsze wyglądają już tak dobrze jak w lipcu, za to pojawia się miejsce na rośliny kojarzące się z jesienią. Nie trzeba przy tym od razu wydawać dużej kwoty na nowe dekoracje. Czasem wystarczy kilka niewielkich sadzonek, większa donica i odpowiednio dobrane podłoże, żeby stworzyć kompozycję na kolejne tygodnie.
Wrzosy w Leroy Merlin kosztują mniej niż 5 zł. Nawet Biedronka wychodzi drożej
W Leroy Merlin znalazłam wrzos pospolity Calluna vulgaris w doniczce o średnicy 11 cm za 4,97 zł. To naprawdę niska cena, zwłaszcza jeśli planujemy kupić kilka sztuk. Dla porównania w aktualnej ofercie Biedronki wrzosiec w doniczce 11 cm kosztuje 9,99 zł. Dostępny jest też wrzos pączkowy za 6,99 zł, więc propozycja Leroy Merlin nadal wypada korzystniej cenowo.
Zobacz także:
fot: leroymerlin.pl
Sadzonki mają około 15–20 cm wysokości i docelowo dorastają do mniej więcej 20 cm. Tworzą niewielkie, gęste kępki obsypane drobnymi kwiatami, dlatego szczególnie dobrze prezentują się posadzone po kilka sztuk. Przy cenie 4,97 zł pięć roślin kosztuje 24,85 zł. Taka liczba wystarczy już do przygotowania całkiem efektownej skrzynki albo większej donicy. Sama postawiłabym taką kompozycję obok suszonych hortensji – ich przygaszone kwiatostany dobrze pasują do drobnych, intensywnie różowych kwiatów wrzosów.
Posadź je jeszcze na początku jesieni. Wrzosy potrzebują odpowiedniej ziemi
Wrzesień jest dobrym okresem na sadzenie wrzosów zarówno w ogrodzie, jak i w pojemnikach. Ziemia pozostaje jeszcze nagrzana po lecie, więc rośliny mają czas, żeby zadomowić się w nowym miejscu przed nadejściem zimowych chłodów. Nie warto jednak odkładać sadzenia do późnej jesieni.
Kluczowe jest podłoże. Wrzosy należą do roślin kwasolubnych, dlatego zwykła uniwersalna ziemia ogrodowa nie będzie dla nich najlepszym wyborem. Potrzebują kwaśnego, lekkiego i przepuszczalnego podłoża. Na balkonie najlepiej sadzić je w pojemnikach z otworami odpływowymi, ponieważ stojąca przy korzeniach woda może im zaszkodzić.
W ogrodzie warto wybrać miejsce słoneczne i osłonięte od mocnego wiatru. Roślin nie sadzimy pojedynczo w dużych odstępach, jeśli zależy nam na efekcie zwartego wrzosowiska. Kilka sadzonek umieszczonych obok siebie z czasem stworzy znacznie ciekawszą kompozycję.
Czytaj także: Sezon się kończy, a ja właśnie teraz urządziłam balkon. Dorwałam na wyprzedaży fotel jak z włoskiej knajpki. 71% taniej
Nie przelewaj ich po posadzeniu. Tak wrzosy przetrwają dłużej niż jeden sezon
Wrzos pospolity jest rośliną wieloletnią, dlatego nie musi kończyć w koszu razem z innymi sezonowymi dekoracjami. Trzeba jednak odpowiednio o niego zadbać. Podłoże powinno pozostawać lekko wilgotne, ale nie mokre. Lepiej kontrolować je regularnie i podlewać w miarę potrzeby, zamiast zalewać donicę dużą ilością wody raz na kilka dni.
Jesienią warto również ograniczyć czynności, które pobudzałyby roślinę do intensywnego wzrostu. Na cięcie przyjdzie czas później – wrzosy przycina się wiosną, usuwając przekwitłe kwiatostany. Dzięki temu mogą się ładnie zagęścić.
Więcej uwagi wymagają egzemplarze pozostawione zimą na balkonie. Korzenie w pojemniku są bardziej narażone na przemarzanie niż te znajdujące się w gruncie. Donicę można więc zabezpieczyć materiałem izolującym i ustawić w miejscu chronionym przed silnym wiatrem. Nie należy też całkowicie zapominać o podlewaniu w cieplejsze, bezmroźne dni. Dzięki temu wrzosy mają szansę pozostać z nami znacznie dłużej niż tylko przez jedną jesień.

Obserwuj nas na Google







