Babcia miała w salonie piękną komodę, na której zawsze stały rodzinne fotografie, porcelanowa figurka i niewielki wazon z kwiatami. Pamiętam, jak starannie wycierała z niej kurz, a później poprawiała koronkową serwetkę. Dzisiaj takie meble mają dla mnie znacznie większą wartość niż najmodniejsze szafki z salonów wnętrzarskich.

WIDEO…

player placeholder

Niestety, upływ czasu potrafi odbić się na drewnie. Powierzchnia traci połysk, pojawiają się drobne zarysowania, a dawny kolor wydaje się przygaszony. Nie zawsze oznacza to jednak konieczność szlifowania czy ponownego lakierowania. Wiele zależy od stanu mebla i rodzaju jego wykończenia.

Drewniane meble z czasem tracą dawny blask. Kurz i drobne zarysowania odbierają im urok

Najbardziej lubię stare komody, kredensy i stoliki, na których widać naturalny rysunek drewna. Każdy słój wygląda trochę inaczej, a niewielkie nierówności nadają meblom charakteru. Problem zaczyna się wtedy, gdy powierzchnia robi się matowa i wygląda na zaniedbaną.

Zobacz także:

Powodów może być kilka. Codzienne przecieranie niewłaściwymi preparatami, kontakt z wilgocią, promienie słoneczne czy zwykłe użytkowanie stopniowo wpływają na wygląd mebli w domu. Szczególnie widoczne bywają ślady po kubkach, odciski palców i drobne smugi.

Nie każda skaza wymaga jednak takiego samego postępowania. Powierzchowne zabrudzenia można często usunąć podczas delikatnego czyszczenia, natomiast głębokie rysy i uszkodzony lakier potrzebują odpowiednio dobranej renowacji. Przy starych meblach zawsze zaczęłabym od ustalenia, czym zabezpieczono drewno. Inaczej pielęgnuje się powierzchnie olejowane, inaczej woskowane, a jeszcze inaczej lakierowane. To ważniejsze niż sam wybór domowego preparatu.

meble
fot. Adobe Stock | Paweł Kacperek

Oliwa z oliwek i cytryna na drewniane meble. Domowa mieszanka ma proporcje 3:1

Wśród domowych sposobów na odświeżenie drewna zainteresowała mnie mieszanka dwóch składników, które zwykle mam w kuchni. Chodzi o oliwę z oliwek oraz świeżo wyciśnięty sok z cytryny. Przepis jest bardzo prosty. W niewielkim naczyniu należy połączyć trzy łyżki oliwy z oliwek z jedną łyżką soku cytrynowego. Całość trzeba dokładnie wymieszać, zachowując proporcję 3:1.

Chcesz więcej praktycznych porad? To też warto sprawdzić: Nie mam ogrzewania podłogowego, ale sprytny zamiennik za 0 zł już tak. Trik z dywanem „podkręca” ciepło w domu, a rachunki są niższe

Oliwa może nadać powierzchni delikatny połysk i chwilowo podkreślić naturalny rysunek drewna. Sok z cytryny pomaga natomiast usuwać niektóre powierzchowne zabrudzenia. Nie jest to jednak profesjonalny preparat konserwujący, a jego działanie pozostaje głównie kosmetyczne.

Co ważne, mieszanka nie nadaje się do każdego mebla. Kwas zawarty w cytrynie może uszkodzić delikatne powłoki, a spożywcza oliwa pozostawić tłusty, lepki osad. Na powierzchniach, których wykończenie dopuszcza taki sposób pielęgnacji, preparat nakłada się oszczędnie miękką ściereczką, zgodnie z kierunkiem słojów. Po kilku minutach należy dokładnie usunąć pozostałości suchą szmatką. Wcześniej konieczna jest próba w niewidocznym miejscu. 

Jak dbać o stare drewniane meble? Kilka prostych nawyków pomoże zachować ich piękno

W przypadku odziedziczonej komody szczególnie uważałabym na domowe eksperymenty. Stare meble mogą mieć wrażliwe powłoki, których nie warto narażać na działanie kwaśnych i tłustych substancji. Przy wartościowym egzemplarzu bezpieczniej wybrać preparat odpowiedni do jego wykończenia.

Na co dzień wystarczy regularnie usuwać kurz miękką ściereczką i szybko wycierać rozlane płyny. Drewnianych powierzchni nie należy nadmiernie moczyć ani szorować szorstkimi gąbkami. Warto również odsunąć meble od intensywnych źródeł ciepła i chronić je przed długotrwałym nasłonecznieniem. Pod kubkami dobrze układać podkładki, które ograniczają powstawanie nieestetycznych śladów.

Stara komoda nie musi wyglądać idealnie, żeby pięknie prezentować się w salonie. Drobne ślady użytkowania są częścią jej historii. Najważniejsze, żeby pielęgnacja podkreślała urok drewna, zamiast nieodwracalnie uszkodzić jego powierzchnię.