Jesienią swetry stają się podstawą mojej garderoby. Noszę je do jeansów, eleganckich spodni, a czasem nawet do spódnic, dlatego lubię mieć w szafie kilka różnych fasonów. Ostatnio coraz częściej wybieram jednak luźniejsze modele, które zapewniają wygodę przez cały dzień, ale nie wyglądają jak ubrania o dwa rozmiary za duże. Właśnie takiego swetra brakowało mi na chłodniejsze miesiące.
Sweter kimono z Sinsay zachwycił mnie szerokimi rękawami. Ma wełnę w składzie, a kosztuje niecałe 40 zł
Przeglądając jesienno-zimową ofertę Sinsay, wypatrzyłam sweter o kroju kimono. Od razu zwróciłam uwagę na jego szerokie rękawy, bo miałam już dość obcisłych modeli, które opinają ramiona i ręce. Ten wygląda zupełnie inaczej. Jest luźny, lekko opada na sylwetkę, a jednocześnie nie sprawia wrażenia za dużego. Właśnie takiego fasonu od dawna szukałam.
Zobacz także:
Najciekawsze są oczywiście rękawy. Mają obniżoną linię ramion, są szerokie i sięgają mniej więcej do przedramion. To one nadają swetrowi charakterystyczny kształt kimona. Bardzo podoba mi się też dekolt w serek, który ładnie odsłania szyję. Całość wygląda lekko i kobieco, bez zbędnych ozdób czy przesadnie wymyślnych detali.
Taki sweter można nosić na kilka sposobów. Ja najbardziej lubię lekko wsunąć jego przód w spodnie, żeby zaznaczyć talię. Równie dobrze wygląda puszczony luźno, szczególnie z węższymi jeansami. Dzięki temu nie muszę się zastanawiać, czy będzie pasował do reszty mojej garderoby.
Sweter ten jest już bestsellerem Sinsay, a rozmiary szybko znikają z oferty. Wcale mnie to nie dziwi, bo kosztuje tylko 39,99 zł, a do tego ma w składzie domieszkę wełny. Za taką kwotę chętnie skusiłam się na zakup, zwłaszcza że sam fason spodobał mi się od pierwszego spojrzenia.
fot. sinsay.com
Czekoladowy brąz wygląda pięknie w jesiennych stylizacjach. Sinsay ma też sweter w kolorze kobaltowym
Sweter kimono z Sinsay dostępny jest w dwóch kolorach: czekoladowym brązie i intensywnym niebieskim. Ja bez wahania wybrałam brązowy. Uwielbiam ten głęboki odcień, bo pasuje do beży, kremu i karmelu, których mam w szafie całkiem sporo. Jest spokojny, elegancki i świetnie wygląda w jesiennych zestawach.
Już mam kilka pomysłów na stylizacje. Na co dzień połączę go z jasnoniebieskimi jeansami, karmelowymi botkami i beżową torebką. Na bardziej eleganckie wyjście wybiorę kremowe spodnie z szerokimi nogawkami, ciemnobrązowe botki i złotą biżuterię. Podoba mi się również zestawienie czekoladowego swetra z satynową spódnicą w kolorze szampańskim i wysokimi, brązowymi kozakami.
Drugi wariant ma piękny, wyrazisty odcień niebieskiego wpadający w kobalt. Taki kolor świetnie wygląda z czernią, szarością i bielą. Wyobrażam go sobie szczególnie z czarnymi spodniami, czarnymi botkami i grafitowym płaszczem. Równie ciekawie prezentowałby się z jasnoszarymi spodniami i białymi sneakersami. Sama postawiłam na czekoladę, ale przyznam, że kobaltowa wersja również robi wrażenie.
Warto zerknąć również na te boskie buciki: Już nie wybieram między wygodą, a elegancją. Te botki z Lidla unoszą nóżkę, a są mega wygodne, ciepłe i pasują do płaszcza
Sweter kimono z Sinsay ma już 81 opinii. Kobiety chwalą go za wygodę i to, że nie gryzie
O popularności tego swetra nie świadczy wyłącznie status bestsellera i szybko znikające rozmiary, ale również liczba opinii zamieszczonych na stronie sklepu. Jest ich już 81, a średnia ocen wynosi aż 4,8 na 5 gwiazdek. Mnie do zakupu przekonał przede wszystkim fakt, że kobiety mocno chwaliły sobie to, że pomimo domieszki wełny sweter nie gryzie. Wśród opinii możemy przeczytać między innymi:
Piękny głęboki czekoladowy kolor, przyjemny w noszeniu, wełna nie gryzie, polecam na chłodniejsze dni.
Przyjemny w noszeniu, wełna niegryząca. Kolor piękny.
Rewelacyjny. Cienki, ale ciepły.
Właśnie na takim swetrze mi zależało. Ma ciekawy krój, piękny kolor i pasuje do ubrań, które już mam w szafie. Cieszę się, że zdecydowałam się go kupić, bo zapowiada się na jeden z moich ulubionych swetrów tej jesieni.

Obserwuj nas na Google







