Kiedy temperatura zaczyna spadać, moja garderoba przechodzi małą rewolucję. Cienkie ubrania ustępują miejsca cieplejszym dzianinom, a poranne wybieranie stroju coraz częściej przypomina sprawdzanie, ile warstw zdołam na siebie założyć. Nie przepadam jednak za uczuciem, że jestem opatulona od stóp do głów i ledwo mogę swobodnie się poruszać. Najchętniej noszę rzeczy, które zapewniają przyjemne ciepło, ale jednocześnie wyglądają schludnie i nie dodają sylwetce niepotrzebnej objętości. Ostatnio w Bonprix znalazłam ciekawą propozycję, która może znacznie ułatwić mi zimowe ubieranie.
Termiczny sweter z Bonprix zastąpi mi dodatkową warstwę pod ubraniem. Miękka dzianina w prążek wygląda naprawdę stylowo
Do tej pory termiczne ubrania kojarzyły mi się przede wszystkim z dopasowanymi topami i spodniami, które zakładałam pod zwykłe ubrania. Na termiczną bluzkę narzucałam sweter, a na ocieplane legginsy jeansy. Przy większych chłodach takie rozwiązanie bywało przydatne, ale czasem miałam już dość tego całego ubierania się na cebulkę.
Zobacz także:
Dlatego kiedy zobaczyłam w Bonprix termiczny sweter z golfem, od razu pomyślałam, że to coś dla mnie. Wygląda jak zwyczajny, ładny sweter, który nie potrzebuje żadnej dodatkowej warstwy na wierzchu, żeby stworzyć kompletną stylizację. Nie muszę więc ukrywać go pod kolejnym ubraniem, a jednocześnie mogę korzystać z zalet termicznej dzianiny.
Materiał jest miękki i ma właściwości ocieplające, co szczególnie docenię podczas chłodniejszych dni. W składzie znajduje się 95% poliestru pochodzącego z recyklingu oraz 5% elastanu. Ten niewielki dodatek elastycznego włókna sprawia, że dzianina może swobodniej pracować razem z ciałem, zamiast nieprzyjemnie ograniczać ruchy. Bardzo spodobało mi się również prążkowane wykończenie. Drobne, pionowe prążki biegną przez całą powierzchnię swetra i nadają mu ciekawszą fakturę.
Sweter kosztuje 67,99 zł, więc jak na ciepłą, termiczną dzianinę o tak uniwersalnym wyglądzie cena wydaje mi się bardzo rozsądna. Cieszy mnie również szeroka rozmiarówka, która sięga aż do 56/58. Nie każdy sklep oferuje tak duży wybór rozmiarów, szczególnie w przypadku bardziej dopasowanych ubrań.
fot. bonprix.pl
Ciepły sweter z golfem delikatnie opływa sylwetkę. Krótszy krój i długie rękawy mają swoje zalety
W tym swetrze podoba mi się przede wszystkim to, że nie jest ani przesadnie luźny, ani mocno opinający. Ma lekko dopasowany fason, który delikatnie układa się wzdłuż sylwetki, ale nie sprawia wrażenia ciasnego. Dzięki temu wygląda schludnie, a jednocześnie nie dodaje zbędnej objętości.
Lubię takie kroje szczególnie zimą, kiedy i tak nosimy grubsze kurtki oraz płaszcze. Bardzo obszerne swetry potrafią wtedy tworzyć pod okryciem wierzchnim dodatkowe fałdy materiału, które nie zawsze są wygodne. Tutaj całość prezentuje się znacznie lżej, a sylwetka zachowuje naturalne proporcje.
Dużą zaletą jest też golf. Miękki, wywijany kołnierz otula szyję i osłania ją przed chłodem, co dla mnie jest bardzo ważne podczas zimowych spacerów. Sweter ma długie rękawy i stosunkowo krótki krój, sięgający mniej więcej do bioder. Nie jest to długa tunika, której materiał zbiera się wokół ud, ale klasyczny fason o zgrabnych proporcjach.
Zerknij też na te buciki z CCC: Nie męczę nóg w szpilkach, a też robią mi zgrabne nóżki. Botki z CCC idealne do kiecki i płaszcza, a tylko 69,99 zł
Sweter na zimę w klonowym kolorze od razu wpadł mi w oko. Głęboka czerwień pięknie podkreśla jego elegancki charakter
Bonprix przygotowało ten sweter w trzech kolorach: czerwonym klonowym, ciemnym jeżynowym i klasycznym czarnym. Mnie od razu najbardziej spodobał się klonowy. Ma piękny, głęboki odcień czerwieni, który kojarzy mi się z jesiennymi liśćmi tuż przed opadnięciem z drzew. Nie jest krzykliwy ani przesadnie jaskrawy, ale zdecydowanie przyciąga wzrok.
Właśnie tę wersję wybrałam dla siebie. Lubię takie nasycone kolory, szczególnie jesienią i zimą, kiedy za oknem wszystko robi się szare. Klonowa czerwień ma w sobie coś eleganckiego, a jednocześnie dodaje całej stylizacji energii. Nawet przy bardzo prostym fasonie sprawia, że ubranie wygląda ciekawie i nie potrzebuje dodatkowych ozdób.
Ciemny jeżynowy jest do klonowego bardzo podobny, dlatego na pierwszy rzut oka można nawet pomylić oba warianty. Różnica tkwi w odcieniu. Jeżynowy jest nieco jaśniejszy, natomiast klonowy ma głębszą, bardziej przygaszoną barwę. Oba prezentują się bardzo gustownie, więc wybór zależy właściwie od tego, czy wolimy trochę jaśniejszą, czy bardziej nasyconą czerwień.
Trzeci wariant to klasyczna czerń. Jest najbardziej uniwersalna i ponadczasowa, dlatego z pewnością spodoba się osobom, które najlepiej czują się w ciemnych ubraniach. Ma też tę zaletę, że zawsze wygląda schludnie i elegancko, niezależnie od sezonu.

Obserwuj nas na Google







