Domowe porządki często kończą się odnalezieniem rzeczy, o których istnieniu dawno zapomnieliśmy. W starych segregatorach, szufladach czy pudełkach po dokumentach od lat leżą papiery, które wydają się już zupełnie niepotrzebne. Czasem mają jedynie wartość sentymentalną, ale zdarzają się wyjątki. Niektóre dokumenty sprzed kilkudziesięciu lat nadal mogą wiązać się z konkretnymi uprawnieniami i prawem do otrzymania pieniędzy. Jeden z nich znajduje się w domach tysięcy Polaków.

Książeczka z PRL może dziś okazać się bardzo cenna. Warto dokładnie przejrzeć stare dokumenty

Podczas porządków wiele osób natrafia na dokumenty z czasów PRL-u i często odkłada je z powrotem do szuflady albo po prostu wyrzuca. Tymczasem wśród nich może znajdować się książeczka przedpłat na samochód prowadzona przez PKO. Przed laty zakładali ją kierowcy, którzy wpłacali pieniądze z myślą o zakupie Fiata 126p lub FSO 1500. W tamtych czasach zdobycie własnego auta nie było proste, dlatego taki dokument dla wielu rodzin miał ogromne znaczenie. Nie wszyscy jednak doczekali się odbioru samochodu, a książeczki przez lata pozostały w domowych archiwach.

Zobacz także:

Dziś wiele z nich nadal zalega w szafach, piwnicach czy na strychach. Często przechowywane są razem z książeczkami mieszkaniowymi, starymi polisami czy dokumentami, do których od dawna nikt nie zaglądał. Warto poświęcić kilka minut na ich przejrzenie, ponieważ niepozorna książeczka z PRL-u może okazać się dokumentem dającym prawo do wysokiej rekompensaty. Zanim więc stare papiery trafią do kosza, lepiej upewnić się, co dokładnie znajduje się w domowym archiwum.

Rekompensata za książeczkę PKO może wynieść nawet 27 tys. zł. Wysokość świadczenia zależy od rodzaju przedpłaty

Osoby posiadające odpowiednią książeczkę mogą ubiegać się o rekompensatę przewidzianą w obowiązujących przepisach. Najwyższe świadczenie dotyczy książeczek przedpłat na samochód FSO 1500 i obecnie wynosi około 27 tys. zł. Nieco niższa kwota przysługuje posiadaczom książeczek na Fiata 126p, ale również przekracza 19 tys. zł. Wysokość wypłat jest regularnie waloryzowana, dlatego może zmieniać się wraz z kolejnymi decyzjami Ministerstwa Finansów.

fot. FotoDax/Adobe Stock

Dla wielu rodzin taka rekompensata może być sporym zastrzykiem gotówki. Trudno się dziwić, że coraz więcej osób przypomina sobie o dokumentach przechowywanych od kilkudziesięciu lat. Wystarczy jeden niepozorny papier, żeby okazało się, że przysługuje świadczenie liczone w dziesiątkach tysięcy złotych.

To też może cię zainteresować: Kurkowy boom w polskich lasach. Grzybiarze już liczą zyski, zarobki za 1 kg w 2026 kuszą

Jak otrzymać rekompensatę za książeczkę PKO? Potrzebny będzie oryginalny dokument i wizyta w banku

Podstawą do ubiegania się o wypłatę jest zachowana oryginalna książeczka przedpłat na samochód. Właściciel powinien zgłosić się z nią do oddziału PKO BP oraz okazać dokument potwierdzający tożsamość. Bank sprawdzi dokument i poinformuje o dalszych formalnościach związanych z uzyskaniem świadczenia. O rekompensatę mogą ubiegać się również spadkobiercy właścicieli książeczek, jeśli posiadają dokumenty potwierdzające prawo do spadku.

Warto pamiętać, że nie każda książeczka z czasów PRL daje prawo do wypłaty pieniędzy. Rekompensaty dotyczą wyłącznie określonych książeczek przedpłat na samochody objęte obowiązującymi przepisami. Jeśli więc podczas porządków natrafimy na taki dokument, najlepiej nie odkładać go z powrotem do szuflady. Kilka minut poświęconych na sprawdzenie jego statusu może okazać się wyjątkowo opłacalne.