Urządzanie niewielkiego mieszkania bywa ciągłą zabawą w kompromisy. Chcemy mieć wygodną kanapę, miejsce do przechowywania, kawałek wolnego blatu i jeszcze przestrzeń, po której da się swobodnie przejść. Najwięcej problemów sprawiają zwykle większe meble, bo potrafią zabrać sporą część pokoju. W małych wnętrzach zaczynam więc patrzeć nie tylko na wygląd, lecz także na proporcje i dodatkowe funkcje. Czasem prosty, niewielki mebel okazuje się znacznie praktyczniejszy niż jego pełnowymiarowy odpowiednik.
Komplet mebli z Jysk rozwiązał mój problem z miejscem. Wreszcie mam gdzie wygodnie usiąść do obiadu
W mojej mikrokawalerce klasyczny duży stół zwyczajnie nie zdawał egzaminu. Nie chciałam zastawiać nim połowy dostępnej przestrzeni, ale jedzenie obiadu przy stoliku kawowym szybko przestało mi odpowiadać. Szukając czegoś znacznie mniejszego, trafiłam w Jysk na komplet Bredstrup. To zestaw przeznaczony dla dwóch osób, w którym dostajemy stół oraz dwa dopasowane do niego krzesła.
Zobacz także:
Sam stół jest niewielki, ale pod blatem ma jeszcze półkę do przechowywania. W mikrokawalerce takie rozwiązanie szczególnie mi odpowiada, bo dodatkowe miejsce można wykorzystać choćby na rzeczy, które nie muszą przez cały czas leżeć na blacie. Najbardziej spodobało mi się to, że wszystko kupuję od razu jako jeden komplet. Nie muszę szukać osobno krzeseł, zastanawiać się, czy będą odpowiednio wysokie ani próbować dopasować ich kolor do stołu.
Cały zestaw z Jysk kosztuje 300 zł. Wychodzi więc po 100 zł za jeden element, gdyby podzielić cenę na stół i dwa krzesła. Jak na gotowe wyposażenie niewielkiego kącika jadalnianego jest to dla mnie naprawdę rozsądna kwota.
fot. jysk.pl
Stół z krzesłami z Jysk wygląda lekko i nie przytłacza wnętrza. Ciepły dąb przełamuje jasny metal
Zestaw spodobał mi się przede wszystkim dlatego, że nie wygląda jak ciężki komplet jadalniany wciśnięty na siłę do małego pokoju. Stół ma owalny blat w kolorze ciepłego dębu. Jasna konstrukcja pod spodem jest smukła, podobnie jak nogi. Blat wykonano z płyty MDF, melaminy i tworzywa ABS, natomiast spód oraz nogi są stalowe.
Krzesła utrzymano w tej samej kolorystyce. Mają drewnopodobne siedziska i jasne, cienkie nogi. Szczebelkowe oparcia sprawiają, że konstrukcja wygląda lekko i nie tworzy dużej, jednolitej powierzchni. W niewielkim pomieszczeniu ma to dla mnie spore znaczenie, ponieważ masywne krzesła mogłyby wizualnie zabrać jeszcze więcej przestrzeni.
Podoba mi się również owalny kształt blatu. Brak ostrych narożników sprawia, że stół wygląda łagodniej i zgrabniej, co przy małym metrażu jest dużym plusem. Nie mamy tutaj ozdobników ani ciężkich detali. Całość jest prosta, jasna i praktyczna, czyli dokładnie taka, jakiej szukałam do ograniczonej przestrzeni.
Zerknij też na hit z Action: Nie chcę zaczynać dnia od wrzeszczącego budzika. Action ma świetlny model, który udaje wschód słońca. Tylko 39,95 zł, u innych 500 zł
Zestaw do małej kuchni łatwo dopasować do kilku aranżacji. Najlepiej odnajdzie się w jasnych i prostych wnętrzach
Połączenie ciepłego odcienia drewna z jasnym metalem daje sporo możliwości podczas urządzania mieszkania. Ten komplet widzę przede wszystkim w stylu skandynawskim. Wystarczą jasne ściany, proste dodatki, naturalne tkaniny i kilka drewnianych elementów, żeby całość wyglądała spójnie i przytulnie.
Meble mogą odnaleźć się również w minimalistycznym wnętrzu. Ich konstrukcja jest oszczędna, dlatego nie trzeba budować wokół nich rozbudowanej aranżacji. Przy małym metrażu jest to szczególnie wygodne. Widzę ten zestaw także w mieszkaniu urządzonym w klimacie japandi. Ciepły dąb dobrze współgra z beżami, kremami, złamaną bielą i naturalnymi fakturami. W bardziej nowoczesnym wnętrzu można natomiast wykorzystać stalową konstrukcję i zestawić ją z prostymi szafkami oraz oszczędnymi dodatkami.

Obserwuj nas na Google







