Przebieranie pościeli to jedna z tych domowych czynności, za którymi szczególnie nie przepadam. Zwłaszcza kiedy trzeba upchnąć wielką kołdrę w poszewce, a później jeszcze porządnie ją rozprostować. Z drugiej strony uwielbiam, kiedy łóżko wygląda schludnie, a pościel jest miękka i przyjemna w dotyku. Najchętniej połączyłabym jedno z drugim, żeby mieć mniej pracy i więcej czasu na odpoczynek. Okazuje się, że można to zrobić całkiem prostym sposobem.

Od 14 października Action przecenia kołdrę 2 w 1. Zamiast 57,95 zł zapłacimy tylko 45,95 zł

Już jutro, 14 października, w Action rozpocznie się promocja na kołdrę Easy, która od razu zwróciła moją uwagę. Jej cena spadnie z 57,95 zł do 45,95 zł, czyli o 20%. Oferta ma obowiązywać do 20 października. Za niecałe 46 zł dostaniemy coś, co może zastąpić zarówno tradycyjną kołdrę, jak i poszewkę. Przyznam, że właśnie ta ostatnia zaleta przekonuje mnie najbardziej. Kołdra ma wymiary 140 na 200 cm, więc sprawdzi się przede wszystkim na pojedynczym łóżku. Jest też całkiem duża, żeby wygodnie otulić się nią podczas wieczornego odpoczynku.

Zobacz także:

fot: action.com

Jej powierzchnia jest miękka i polarowa, a delikatne przeszycia sprawiają, że wygląda bardziej jak puszysta narzuta niż zwykła pościel. W środku znajduje się wypełnienie o gramaturze 200 g/m². Do wyboru są różne kolory, między innymi beżowy, kremowy i ciemnoszary.

Najważniejsze jednak, że nie trzeba dokupować żadnej poszewki. Wystarczy rozłożyć ją na łóżku i gotowe. Koniec z siłowaniem się z pościelą i poprawianiem zwiniętego materiału w środku.

Ta kołdra z Action zastąpi też miękką narzutę. Podczas oglądania filmu nie będę potrzebować dodatkowego koca

Lubię, kiedy łóżko jest porządnie zaścielone, ale nie przepadam za układaniem na nim kilku warstw narzut, poduszek i koców. Dlatego taka kołdra wydaje mi się naprawdę praktyczna. Rano wystarczy ją wygładzić i już sama w sobie wygląda estetycznie.Beżowy wariant szczególnie  przypadł mi do gustu. Pasuje do jasnej sypialni, drewnianych mebli i zwykłej, białej pościeli. Nie trzeba zmieniać wystroju pokoju, żeby zrobiło się trochę przytulniej.

A wieczorem? Wystarczy usiąść na łóżku, włączyć ulubiony serial i otulić się miękkim polarem. Nie trzeba sięgać po kolejny koc, który później i tak trzeba gdzieś odłożyć.

Widzę dla niej jeszcze jedno zastosowanie. Kiedy ktoś zostaje u nas na noc, przygotowanie miejsca do spania bywa małym zamieszaniem. Trzeba znaleźć czystą poszewkę, dopasować ją do kołdry i wszystko przygotować. Tutaj wystarczy wyciągnąć czyste przykrycie z szafy. Szczególnie wygodne rozwiązanie, kiedy goście pojawiają się bez wcześniejszej zapowiedzi.

Szukasz jeszcze ciepłych kocyków? Zajrzyj do Pepco: Niby na „Christmas” jeszcze za wcześnie, a ja szukałam taniego „baranka” w trzech Pepco, bo wykupiony. Ta szkocka krata - cudo

Kołdrę Easy można wyprać bez zdejmowania poszewki. Przed zakupem sprawdziłabym tylko jedną rzecz

Największy plus takiej kołdry jest jednocześnie czymś, o czym trzeba pamiętać podczas sprzątania. Skoro nie ma osobnej poszewki, do pralki trafia całe przykrycie. Na szczęście kołdra Easy nadaje się do prania.

Przed wrzuceniem jej do bębna sprawdziłabym jednak zalecenia na metce. Miękka powierzchnia wymaga odpowiedniego traktowania, a zbyt wysoka temperatura może jej zaszkodzić. Po praniu trzeba też porządnie wysuszyć wypełnienie, żeby wilgoć nie została w środku.
Ważna jest również pojemność pralki. Chociaż rozmiar 140 na 200 cm nie należy do największych, puszysta kołdra zajmuje znacznie więcej miejsca niż zwykła poszewka. Nie wciskałabym jej więc na siłę do małego bębna.

Dla osób, które często zmieniają pościel, pranie całej kołdry może być mniej wygodne. Jednak przy okazjonalnym użytkowaniu, chociażby jako dodatkowe przykrycie dla gości, taki model ma sporo sensu.

Promocja w Action rusza 14 października i potrwa do 20 października. Za 45,95 zł można kupić miękką kołdrę, przy której odpada przynajmniej jedna nielubiana domowa czynność. A możliwość pościelenia łóżka w kilkanaście sekund? Dla mnie to całkiem dobry argument.