Co roku przed świętami mam ten sam dylemat. Co kupić dzieciom, żeby prezent naprawdę je zainteresował, a nie stał się kolejnym przedmiotem w przepełnionym pokoju? Tym razem postanowiłam poszukać czegoś, co zachęci maluchy do samodzielnej zabawy i pozwoli im wykazać się kreatywnością. Przeglądając nowości w Sinsay, natrafiłam na coś, czego wcześniej nie widziałam w tej sieciówce.
WIDEO…
Zestaw kreatywny z Sinsay to coś więcej niż zwykła kolorowanka. Dzieci same zbudują swój domek
Szukając prezentów na Boże Narodzenie, celowo omijałam kolejne plastikowe figurki, samochodziki i grające zabawki. Chciałam znaleźć coś, przy czym dzieci będą mogły się pobawić, ale też samodzielnie coś stworzyć. W internetowej ofercie Sinsay wypatrzyłam zestaw kreatywny w postaci dużego kartonowego domku do kolorowania. Od razu spodobało mi się to, że nie jest to gotowa zabawka, lecz konstrukcja, której ostateczny wygląd zależy od pomysłowości malucha.
Domek wykonano z papieru i polipropylenu, a jego konstrukcja jest składana. Po rozłożeniu ma 54 cm długości, 43 cm szerokości i aż 89 cm wysokości. To znacznie więcej niż zwykła kolorowanka, ponieważ dziecko może nie tylko ozdabiać jego ściany, ale również wykorzystywać go jako przestrzeń do zabawy.
Zestaw przeznaczony jest dla dzieci powyżej 3. roku życia. Podoba mi się również to, że nie trzeba od razu inwestować w drogi domek z plastiku czy drewna, żeby przygotować maluchom własny kącik. W Sinsay za tę kreatywną nowość zapłaciłam 59,99 zł. Uważam, że to rozsądna cena za prezent, który łączy kilka rodzajów zabawy i daje dzieciom możliwość stworzenia czegoś według własnego pomysłu.
Dinozaury, małpki i uśmiechnięte słoneczka. Ten kartonowy domek można pokolorować od dachu po drzwi
Największą atrakcją zestawu są ilustracje pokrywające niemal całą powierzchnię domku. Na jego ścianach i dachu znajdują się czarne kontury zwierzątek, roślin i różnych przedmiotów, które aż proszą się o wypełnienie kolorami.
Wśród rysunków wypatrzyłam sympatycznego dinozaura, małpkę, kurczaczka, słoneczka, kwiatki, motylki, autobus i chmurki. Są też drzewa, płotek oraz owoce. Wzory mają wyraźne kontury, dlatego dzieci mogą kolorować je flamastrami, kredkami albo innymi przyborami odpowiednimi do kartonu. Co ważne, kolorowe flamastry również są w zestawie.
Co ciekawe, domek ma również otwierane drzwi, dzięki którym można dostać się do środka. Wyobrażam sobie, jak maluchy najpierw wspólnie dekorują dach i ściany, a później urządzają w nim własną bazę. Jedno dziecko może namalować kolorowe zwierzęta, drugie dorysować kwiaty, a trzecie wymyślić zupełnie nowe ozdoby. Nie trzeba nawet kończyć wszystkiego jednego dnia. Domek może zmieniać wygląd stopniowo, a każdy kolejny rysunek stanie się częścią dziecięcej twórczości.
Na ten hit z Sinsay też warto rzucić okiem: W tym roku choinka nie będzie żarła prądu z gniazdka. Mam z Sinsay te lewitujące świece na 5-metrowym sznurze
Zestaw kreatywny rozwija wyobraźnię i motorykę małą. Dziecko uczy się przez zabawę
Największą zaletą tego zestawu jest dla mnie to, że nie tylko zapewnia dzieciom rozrywkę, ale również wspiera ich rozwój. Producent wskazuje, że zabawka pobudza kreatywność i wyobraźnię, rozwija zdolności manualne, motorykę małą oraz koordynację ręka-oko. Wszystko odbywa się w naturalny sposób, bez narzucania dziecku sztywnych zasad.
Precyzyjne ruchy dłoni i palców pomagają doskonalić sprawność manualną, która przydaje się później między innymi podczas nauki pisania. Maluch ćwiczy też koncentrację, cierpliwość i koordynację wzrokowo-ruchową, ucząc się coraz lepiej kontrolować swoje ruchy.
Równie ważna jest wyobraźnia. Dziecko samodzielnie podejmuje decyzje, eksperymentuje z pomysłami i szuka własnych rozwiązań. Dzięki temu rozwija twórcze myślenie, samodzielność i poczucie sprawczości. Podoba mi się, że taka zabawka może wspierać kilka ważnych umiejętności jednocześnie, a dla malucha pozostaje przede wszystkim przyjemnością.