Jesienią lubię trochę pozmieniać wystrój mieszkania. Nie robię wielkich przemeblowań, tylko przestawiam wazony, dokładam kilka ozdób i szukam sposobów na przyjemniejsze oświetlenie. Szczególną słabość mam do szklanych dekoracji, bo nawet niewielkie potrafią pięknie odbijać światło. Podczas ostatnich zakupów w Action odkryłam coś, co idealnie pasuje do moich jesiennych pomysłów na wnętrze.

Świecące jabłka z Action wykonano ze szkła craquelé. Za jedną sztukę zapłaciłam niecałe 8 zł

Do Action weszłam po kilka drobiazgów do domu, a wyszłam z czterema szklanymi jabłkami. Wszystko przez panią, która stała przede mną w kolejce i miała ich w koszyku aż sześć. Tak mnie zaciekawiły te kolorowe ozdoby, że postanowiłam poszukać ich na sklepowych półkach. Kiedy zobaczyłam je z bliska, od razu zrozumiałam, dlaczego kupiła tyle sztuk.

Zobacz także:

Jabłka mają piękny, zaokrąglony kształt, złote ogonki i delikatnie przejrzyste ścianki. Najbardziej spodobało mi się jednak szkło craquelé, z którego zostały wykonane. To ozdobne wykończenie z charakterystyczną siateczką drobnych spękań, przypominających delikatne pęknięcia na starej porcelanie. Dzięki niemu światło ciekawie odbija się od powierzchni, a każde jabłko wygląda jak niewielka, elegancka figurka.

Jeszcze większą niespodzianką okazała się cena. Za jedno jabłko Action życzy sobie tylko 7,95 zł. Przyznam, że za takie pieniądze spodziewałam się raczej plastikowej ozdoby, a tutaj dostałam prawdziwe szkło z dekoracyjnym wykończeniem i oświetleniem. Ostatecznie wzięłam cztery sztuki, bo od razu przyszło mi do głowy kilka pomysłów na ich ustawienie w mieszkaniu.

fot. action.com

Szklane jabłka mają oświetlenie LED i działają na baterie. Można ustawić je niemal w każdym kącie mieszkania

Najciekawsze w tych jabłkach jest to, że pełnią jednocześnie funkcję dekoracji i niewielkiego źródła światła. W środku każdej figurki znajduje się oświetlenie LED, które po włączeniu rozświetla szklaną powierzchnię. Dzięki temu jabłka pięknie prezentują się po zmroku, szczególnie ustawione obok siebie.

Ważną zaletą jest zasilanie bateryjne. Każda ozdoba potrzebuje trzech baterii LR44, a producent dołącza je już do zestawu. Nie trzeba więc szukać odpowiednich baterii ani dokupować ich przed pierwszym użyciem. Brak przewodu zasilającego daje też sporo swobody przy dekorowaniu mieszkania. Jabłka można postawić na komodzie, parapecie, stoliku kawowym albo półce z książkami. Nie trzeba martwić się, czy w pobliżu znajduje się gniazdko elektryczne.

Same figurki są niewielkie. Mają 7 cm średnicy i 8,5 cm wysokości, więc bez problemu zmieszczą się nawet na wąskiej półce. Ich kompaktowy rozmiar pozwala również ustawić kilka sztuk razem, bez zajmowania całego blatu.

Zerknij też na ten hicior z Biedronki: Teściowa nie wierzyła, że kupiłam ten stolik kawowy w Biedronce i to 65% taniej. Jak naturalny dąb, a jaki ma schowek

Dekoracje ze szkła craquelé są dostępne w sześciu kolorach. Przy takim wyborze trudno poprzestać na jednym

Action przygotował aż sześć wersji kolorystycznych tych szklanych jabłek. Do wyboru są odcienie czerwony, zielony, żółty, brązowy, szary oraz transparentny. Każdy prezentuje się trochę inaczej, dlatego bez trudu można dobrać ozdobę do wystroju mieszkania.

Czerwone jabłko przypomina dojrzały owoc, a jego ciepła barwa pięknie pasuje do jesiennych dekoracji. Zielone ma bardziej świeży, soczysty charakter i ciekawie wygląda obok drewnianych dodatków oraz roślin doniczkowych. Żółty wariant wnosi z kolei odrobinę pogodnego koloru.

Bardzo spodobała mi się też brązowa wersja. Jej ciepły odcień dobrze współgra z beżami, kremami i naturalnym drewnem. Szare jabłko wygląda bardziej stonowanie, dlatego wyobrażam je sobie na nowoczesnej komodzie albo obok czarnych i srebrnych dodatków. Transparentna wersja jest natomiast delikatna i uniwersalna. Przez bezbarwne szkło dobrze widać umieszczone wewnątrz światełka.

Właśnie ten wybór sprawił, że nie skończyłam z jednym jabłkiem w koszyku. Cztery sztuki dają mi już sporo możliwości, ale zaczynam podejrzewać, że przy kolejnej wizycie w Action znów zatrzymam się przy tej półce. Teraz pozostaje mi tylko zdecydować, gdzie ustawić każde z nich.