Co roku obiecuję sobie, że dekoracje świąteczne zacznę planować później. Potem przychodzi jesień, w sklepach pojawiają się pierwsze lampki i nagle zaczynam zastanawiać się, co tym razem postawię przy wejściu do domu albo na tarasie. Coraz bardziej podobają mi się proste dekoracje świetlne, które po zmroku robią całą robotę. Nie potrzebują bombek, łańcuchów ani dodatkowych ozdób, wystarczy włączyć światło. Ideał udało mi się znaleźć w Action.

Świąteczne dekoracje pojawiają się w sklepach coraz wcześniej. Najbardziej kuszą mnie te, które wieczorem potrafią zmienić ogród bez sterty dodatkowych ozdób

Jeszcze kilka lat temu po świąteczne lampki ruszałam pod koniec listopada. Dzisiaj mam wrażenie, że sezon zaczyna się znacznie wcześniej. I w sumie mnie to nie dziwi. Przy większych dekoracjach wolę wcześniej zastanowić się, gdzie je ustawię i czy rzeczywiście mam na nie miejsce.

Zobacz także:

Szczególnie interesują mnie ozdoby, które dobrze wyglądają zarówno przed domem, jak i w środku. Nie chcę kupować kilku różnych kompletów tylko po to, żeby udekorować każde miejsce osobno. Znacznie praktyczniejsza jest dla mnie jedna większa dekoracja, którą mogę ustawić tam, gdzie akurat najbardziej jej potrzebuję.

Właśnie dlatego zatrzymałam się przy nowości z Action. Zamiast niewielkiej figurki czy kolejnego sznura lampek znalazłam tam konstrukcję, która ma ponad dwa metry wysokości i naprawdę robi obłędny efekt.

Choinka LED z Action ma 230 cm wysokości, 370 diod i aż 11 funkcji oświetlenia. Kosztuje 89,95 zł i można ustawić ją również na zewnątrz

Choinka LED z Action kosztuje 89,95 zł i ma aż 230 cm wysokości. To właśnie rozmiar zwrócił moją uwagę jako pierwszy. Przy ponad dwóch metrach trudno mówić o niepozornej dekoracji, szczególnie gdy po zmroku rozświetla ją kilkaset małych punktów.

Producent zastosował tutaj 370 diod LED. Do wyboru jest światło ciepłobiałe albo wielokolorowe. Choinka oferuje również 11 funkcji oświetlenia, więc nie musi świecić przez cały czas dokładnie w ten sam sposób.

fot. archiwum prywatne/Story.pl

Praktycznym dodatkiem jest timer. Przy dekoracjach świątecznych bardzo lubię takie rozwiązanie, bo nie chcę każdego wieczoru pamiętać o ich włączaniu i wyłączaniu. W przypadku ozdób stojących na zewnątrz jest to jeszcze wygodniejsze.

Co ważne, choinka z Action nadaje się do użytku wewnątrz i na zewnątrz. Widzę ją więc nie tylko w salonie. Mogłaby stanąć przy wejściu do domu, na większym tarasie albo w ogrodzie. Sama konstrukcja jest lekka wizualnie. Zamiast gęstych sztucznych gałązek mamy stożkową formę utworzoną przez świetlne pasma. Dzięki temu w ciągu dnia dekoracja nie wygląda tak masywnie jak tradycyjna sztuczna choinka, za to wieczorem jej największą ozdobą stają się światła.

Duża świetlna choinka nie potrzebuje konkurencji w postaci dziesiątek innych ozdób. Przy takiej dekoracji postawiłabym na kilka prostych dodatków i dużo ciepłego światła

Przy dekoracji tej wielkości nie próbowałabym już zapełniać każdego wolnego miejsca. Choinka z Action ma ponad dwa metry i setki światełek, więc sama może być głównym punktem świątecznej aranżacji. Przed domem ustawiłabym ją w miejscu widocznym od samego wejścia. Wystarczyłoby dołożyć niewielki wieniec na drzwiach albo kilka prostych lampionów. Moim zdaniem więcej naprawdę nie potrzeba.

To również może cię zainteresować: Pepco chyba pomyliło ceny. Za wielki półmisek z misternymi tłoczeniami, tylko tyle? A to boska kamionka na lata

Podobnie zrobiłabym na tarasie. Zamiast kilku różnych świecących figur wybrałabym jedną dużą choinkę i spokojniejsze dodatki. Dzięki temu ogród nie zamienia się w zbiór przypadkowych światełek, a dekoracja jest dobrze widoczna. W domu taki model wymaga już odpowiedniej przestrzeni. Przy wysokości 230 cm najlepiej sprawdzi się w większym salonie, wysokim holu albo przy dużym oknie.