Od dawna podobają mi się mieszkania urządzone przez Francuzki. Nie wszystko musi być w nich idealnie dobrane, a jednak całość wygląda elegancko i przytulnie. Obok starego fotela stoi ciekawa lampka, na komodzie leży kilka książek, a w rogu znajduje się stolik, który wygląda jak pamiątka po babci.
Lubię taki wystrój, bo nie wymaga wymiany wszystkich mebli. Czasami wystarczy przestawić ulubiony fotel, kupić nową poszewkę albo znaleźć jeden ciekawy dodatek. Właśnie dlatego podczas zakupów zwracam uwagę nie tylko na duże sprzęty, ale też na niewielkie stoliki pomocnicze. Potrafią być bardzo praktyczne, a przy okazji dodają wnętrzu charakteru.
Zobacz także:
Kwiatowy blat wygląda jak obraz pod szkłem. Złote wykończenie nadaje stolikowi elegancji
W ofercie Pepco znalazłam stolik boczny, którego największą ozdobą jest zaokrąglony, szklany blat. Pokrywa go kwiatowy nadruk w odcieniach różu, zieleni i szarości. Wzór przypomina mi romantyczne dekoracje, jakie można zobaczyć w starych francuskich kamienicach. Najbardziej spodobało mi się zestawienie kwiatów ze złotym wykończeniem. Krawędź blatu oraz konstrukcja stolika mają złoty kolor, który ładnie komponuje się z delikatniejszymi barwami roślinnego motywu.
Co ważne, nie jest to masywny mebel, który wizualnie zdominuje całe pomieszczenie. Jego lekka, metalowa konstrukcja sprawia, że dobrze wyobrażam go sobie nawet w niewielkim salonie. Pepco podaje, że konstrukcję wykonano z żelaza, natomiast blat jest szklany. To ciekawe połączenie, szczególnie dla osób, które nie przepadają za ciężkimi, drewnianymi stolikami. Sama chętnie ustawiłabym go obok beżowego fotela. Wyobrażam sobie, że wystarczy miękki pled, stojąca lampka i niewielka filiżanka, żeby stworzyć przytulny kącik do czytania. Kwiatowy blat jest przy tym na tyle dekoracyjny, że nie potrzebuje wielu dodatkowych ozdób. Zamiast dużego wazonu postawiłabym na nim niewielką świeczkę LED albo ulubioną książkę. Szkoda byłoby całkowicie zasłaniać tak ładny wzór.
fot. mat. własne Story.pl
Jak mebel z drogiego butiku wnętrzarskiego. W Pepco kosztuje tylko 80 zł
Kiedy oglądam podobne stoliki w sklepach z dekoracyjnymi meblami, często zastanawiam się, czy naprawdę potrzebuję kolejnego wydatku. Zwłaszcza gdy chodzi o przedmiot, który ma przede wszystkim uzupełniać wystrój. Tym razem cena jest znacznie bardziej przystępna. Stolik boczny z kwiatowym blatem kosztuje w Pepco 80 zł. Za tę kwotę otrzymujemy gotowy pomysł na dekoracyjny akcent w mieszkaniu. Podoba mi się, że nie trzeba dokupować do niego specjalnych dodatków. Kwiaty na blacie i złota konstrukcja same tworzą wyrazistą całość.
Szukasz ciekawych dodatków aranżacyjnych? To też warto sprawdzić: Sąsiadce gul skoczy, gdy zobaczy moje nowe dekory na okno. Migoczące cudo robi klimacik, biorę już, bo wykupią przed świętami
Nie oznacza to jednak, że stolik będzie pasował do każdego wnętrza. W pomieszczeniu pełnym kolorowych wzorów może wprowadzić trochę chaosu. Dlatego najlepiej zestawić go ze spokojniejszym tłem. Przy jasnej kanapie pięknie będzie wyglądał w towarzystwie kremowych poduszek i drewnianej podłogi. W bardziej klasycznym salonie można postawić go obok ciemnozielonego fotela albo komody w odcieniu orzecha. Ciekawym pomysłem jest również połączenie kwiatowego motywu z zasłonami w jednolitym kolorze. Szczególnie dobrze wyobrażam sobie beże, przygaszony róż i oliwkową zieleń. Dzięki temu wzór pozostanie główną ozdobą, zamiast rywalizować z pozostałymi tkaninami. Przed zakupem sprawdziłabym jednak wymiary stolika i dopuszczalne obciążenie.
fot. pepco.pl
Nie wymieniam mebli, żeby salon wyglądał inaczej. Ten niewielki stolik wykorzystałabym na kilka sposobów
Najbardziej lubię przedmioty, które można przestawiać i wykorzystywać w różnych pomieszczeniach. Dzięki temu, kiedy znudzi mi się jeden układ salonu, nie muszę od razu kupować nowych dekoracji. Kwiatowy stolik z Pepco widzę przede wszystkim obok kanapy. Można odłożyć na niego okulary, pilota albo filiżankę herbaty. Przy szklanym blacie warto jednak używać podkładek, żeby ograniczyć ryzyko zarysowań i śladów po naczyniach. Drugie miejsce to sypialnia. Szczególnie spodobałby mi się jako dekoracyjny stolik obok łóżka z jasnym, tapicerowanym zagłówkiem. Ustawiłabym na nim niedużą lampkę i książkę, o ile pozwala na to wielkość oraz nośność blatu.
Można również wykorzystać go w kąciku wypoczynkowym przy oknie. Fotel, miękka poduszka i niewielki stolik wystarczą, żeby urządzić miejsce na poranną kawę albo chwilę odpoczynku po pracy. Warto przy tym pamiętać o pielęgnacji. Szklany blat najlepiej przecierać miękką ściereczką, bez szorstkich gąbek, które mogłyby uszkodzić powierzchnię. Złote elementy również zasługują na delikatne traktowanie. Nie ustawiałabym stolika tam, gdzie ktoś mógłby przypadkiem uderzyć w szklany blat, szczególnie w wąskim przejściu. Ładny wygląd jest ważny, ale w codziennym użytkowaniu liczy się także wygoda i bezpieczeństwo.
Właśnie takie drobne zmiany w mieszkaniu lubię najbardziej. Nie wymagają remontu, przemalowywania ścian ani kupowania nowej kanapy. A romantyczne kwiaty i złote detale potrafią sprawić, że nawet zwykły kącik z fotelem wygląda znacznie bardziej elegancko.

Obserwuj nas na Google







