Co roku obiecuję sobie, że przed świętami wszystko przygotuję wcześniej. A później przychodzi grudzień, lista obowiązków robi się coraz dłuższa i nagle okazuje się, że trzeba jeszcze kupić papier do pieczenia, sprawdzić zapas mąki albo znaleźć odpowiednią blaszkę. Znasz to? W takich momentach nawet wyjście po jedną rzecz potrafi zabrać całe popołudnie.

Dlatego coraz chętniej kompletuję kuchenne akcesoria z wyprzedzeniem. Nie chodzi o robienie wielkich zapasów ani kupowanie wszystkiego, co akurat stoi na sklepowej półce. Wolę znaleźć coś, czego rzeczywiście użyję, i spokojnie odłożyć do szafki. Szczególnie gdy wiem, że przed Bożym Narodzeniem znowu będę piekła ciasto dla rodziny.

Zobacz także:

W Lidlu znalazłam silikonową formę do babki za 8,99 zł. Geometryczny wzór wygląda jak z cukierni

W Lidlu wypatrzyłam czerwoną silikonową formę do babki marki Silvercrest. Już na pierwszy rzut oka wyróżnia się spośród zwykłych, gładkich foremek. Ma okrągły kształt, charakterystyczny komin pośrodku i wyraźny geometryczny wzór na wewnętrznych ściankach. Właśnie ten wzór najbardziej mi się spodobał. Tworzą go ukośne linie i wypukłości, które po upieczeniu ciasta mogą nadać babce ciekawy, ozdobny kształt. Nie trzeba wtedy przygotowywać skomplikowanych dekoracji z kremu czy lukru.

Od razu pomyślałam o babce cytrynowej. Wystarczyłoby polać ją cienką warstwą lukru, żeby podkreślić wszystkie zagłębienia. Równie ładnie mogłaby wyglądać babka marmurkowa, szczególnie po przekrojeniu, gdy w środku pojawią się jasne i ciemne warstwy ciasta. Podoba mi się również intensywny czerwony kolor formy. Oczywiście podczas pieczenia najważniejszy jest jej kształt i właściwości, a nie wygląd samego akcesorium. Mimo to przyjemnie mieć w kuchni coś, co od razu kojarzy się z domowymi wypiekami. 

fot. mat. własne Story.pl

Przed świętami zawsze brakuje czasu na drobiazgi. Formę do pieczenia wolę mieć przygotowaną wcześniej

Najbardziej nie lubię sytuacji, kiedy mam już kupione wszystkie składniki, a dopiero podczas przygotowywania ciasta przypominam sobie, że moja stara forma jest uszkodzona albo ma niewłaściwy rozmiar. Przed Bożym Narodzeniem takie niespodzianki potrafią zepsuć cały plan dnia. W sklepach robi się tłoczniej, a ja zamiast spokojnie mieszać ciasto, zaczynam szukać potrzebnego sprzętu.

Szukasz ciekawych dodatków do wnętrz? To też warto sprawdzić: Granat jak nocne niebo i szkliwo z pięknym połyskiem. Rossmann wyprzedaje ceramiczne cudo jak ręcznie robione za 11,99 zł

Dlatego zakup formy odpowiednio wcześnie ma dla mnie więcej sensu niż bieganie po sklepach tuż przed pieczeniem. Mogę na spokojnie sprawdzić jej wymiary, przeczytać instrukcję i zdecydować, który przepis będzie do niej pasował. Co ważne, nie trzeba czekać do Wigilii, żeby ją wypróbować. W listopadzie można upiec zwykłą babkę jogurtową albo kakaową i przekonać się, jak zachowuje się ciasto podczas pieczenia.

Taka próba pozwoli również sprawdzić, ile masy najlepiej wlewać do środka. Przy formach z kominem ważne jest pozostawienie miejsca na wyrastanie ciasta. Zbyt mocne napełnienie może skończyć się wypływaniem masy podczas pieczenia. Nie zakładałabym przy tym, że silikonowa forma będzie pasować do każdego przepisu bez żadnych zmian. Warto kierować się jej pojemnością i zaleceniami.

Silikonowa forma ma swoje zalety, ale wymaga odpowiedniego użytkowania. Warto pamiętać o kilku zasadach

Formy silikonowe lubię przede wszystkim za to, że są lekkie i elastyczne. W kuchennej szafce nie zajmują tyle miejsca co niektóre ciężkie blaszki, a ich przechowywanie jest zwykle wygodne. Trzeba jednak pamiętać, że miękki silikon zachowuje się inaczej niż metal. Kiedy napełnimy formę ciastem, jej przenoszenie może być mniej stabilne. Dlatego najbezpieczniej ustawić ją na sztywnej blasze jeszcze przed wlaniem masy. Wtedy łatwiej przenieść całość do piekarnika bez ryzyka rozlania. Przy pierwszym użyciu sprawdziłabym również, czy producent zaleca natłuszczanie wnętrza. Niektóre silikonowe formy tego nie wymagają, ale przy skomplikowanych wzorach odpowiednie przygotowanie powierzchni może pomóc zachować szczegóły wypieku.

Ważne jest też studzenie ciasta. Nie wyjmowałabym świeżo upieczonej babki na siłę, ponieważ mogłaby się pokruszyć. Lepiej postępować zgodnie z przepisem i wskazówkami dotyczącymi wyjmowania wypieku z formy. Przed pieczeniem trzeba sprawdzić maksymalną dopuszczalną temperaturę i zalecenia dotyczące mycia. Nie używałabym też ostrych noży bezpośrednio wewnątrz formy, żeby nie uszkodzić materiału.

Za niecałe 9 zł mogę przygotować efektowną babkę. Domowe wypieki nie muszą oznaczać wielkich wydatków

Kiedy patrzę na ceny gotowych ciast w cukierniach, coraz częściej dochodzę do wniosku, że warto mieć pod ręką sprawdzone przepisy. Oczywiście samodzielne pieczenie również kosztuje, bo trzeba kupić składniki i zużyć energię. Ma jednak jedną przyjemną zaletę: mogę przygotować ciasto dokładnie takie, jakie lubi moja rodzina. Do tej formy wybrałabym przede wszystkim klasyczne babki. Cytrynową z delikatnym lukrem, waniliową z cukrem pudrem albo dwukolorową z kakao. Geometryczne żłobienia sprawiają, że nawet proste ciasto może wyglądać ciekawiej.

Na Boże Narodzenie widziałabym w niej babkę pomarańczową z dodatkiem korzennych przypraw. Zapach pieczonego ciasta, skórki pomarańczowej i cynamonu od razu kojarzy mi się ze świątecznymi przygotowaniami. Do dekoracji wystarczyłby lukier albo odrobina cukru pudru. Silikonowa forma przyda się jednak również po świętach. Można wykorzystać ją na niedzielny deser, rodzinne spotkanie czy zwykłe popołudnie przy kawie. Dzięki temu zakup nie będzie związany wyłącznie z jednym dniem w roku. Forma do pieczenia Silvercrest kosztuje w Lidlu 8,99 zł.  

Dostępność form może różnić się między sklepami. Nie wiadomo również, jak długo pozostaną w sprzedaży, dlatego nie zakładałabym, że znajdę identyczny model tuż przed Bożym Narodzeniem. Mnie najbardziej przekonuje właśnie to, że mogę załatwić jedną drobną sprawę już teraz. Nie muszę później szukać odpowiedniej blaszki między kupowaniem prezentów a przygotowywaniem świątecznych potraw. A jeśli przy okazji babka będzie miała piękny, geometryczny wzór, tym przyjemniej postawić ją na rodzinnym stole.