Uwielbiam zaglądać do sklepów z dodatkami do domu. Czasami idę tylko po świeczkę albo serwetki, a wracam z czymś zupełnie innym. Najczęściej zatrzymuję się przy półkach ze szkłem i ceramiką. Mam słabość do ładnych kubków, talerzyków i szklanek, chociaż dobrze wiem, że w kuchennych szafkach miejsca nigdy nie jest za dużo.
Od pewnego czasu coraz bardziej podobają mi się naczynia w stylu retro. Nie muszą być idealnie gładkie ani przezroczyste. Wręcz przeciwnie, lubię delikatne kolory, tłoczone wzory i grubsze dno, które nadaje szkłu charakteru. Takie drobiazgi przypominają mi rodzinne spotkania przy stole, kiedy wyciągało się odświętną zastawę nawet do zwykłego kompotu. Dziś podobny efekt można uzyskać bez kupowania drogich kryształów. A wszystko dzięki promocji Home&You.
Zobacz także:
Kryształowe szklanki znów w modzie. Babciną elegancję można odtworzyć za niewielkie pieniądze
Kiedy byłam młodsza, kryształy kojarzyły mi się przede wszystkim z meblościanką w salonie. Stały za szybą, pięknie błyszczały i wyjmowano je tylko na wyjątkowe okazje. Babcia miała kilka ciężkich szklanek z ozdobnym szlifem, których nikt nie używał na co dzień. Pamiętam, że najbardziej podobało mi się, jak światło odbijało się od ich ścianek.
Dziś patrzę na takie szkło zupełnie inaczej. Nie chciałabym chować go do szafki i czekać na święta. Wolę otaczać się ładnymi przedmiotami każdego dnia, nawet podczas zwykłego śniadania czy popołudniowej kawy. Właśnie dlatego tak podobają mi się ryflowane szklanki, czyli modele z charakterystycznymi pionowymi żłobieniami. Mają w sobie coś z dawnych kryształów, ale jednocześnie świetnie pasują do współczesnych wnętrz. Można je postawić zarówno na drewnianym stole, jak i na nowoczesnym blacie.
Najbardziej przyciągają mnie modele w delikatnych kolorach. Różowe, bursztynowe czy lekko zielonkawe szkło potrafi wyglądać niezwykle elegancko. Nie potrzebuje dodatkowych ozdób, ponieważ samo w sobie jest dekoracją. I właśnie takie cudeńka udało mi się znaleźć w promocji Home&You.
Różowe szklanki z Home&You przeceniono na 9,99 zł. Żłobienia i ozdobne dno wyglądają jak ze starego kredensu
Podczas zakupów w Home&You trafiłam na różowe szklanki Palao za 9,99 zł za sztukę. Już z daleka zwróciłam uwagę na ich delikatny kolor. Nie jest to mocny, cukierkowy róż, tylko subtelny odcień przypominający landrynki albo lekko zabarwione szkło. Najładniejsze są jednak zdobienia. Ścianki mają wyraźne, pionowe żłobienia, które pięknie załamują światło. Przy dolnej krawędzi pojawia się dodatkowy geometryczny wzór przypominający szlifowane kryształy. Dzięki temu szklanka wygląda ciekawie nawet wtedy, gdy stoi pusta.
fot. archiwum prywatne/Story.pl
Podoba mi się również jej kształt. Jest prosta, lekko rozszerzająca się ku górze i osadzona na grubszym, dekoracyjnym dnie. Nie ma tutaj zbędnych ozdób ani napisów. Cały urok tkwi w kolorze i fakturze szkła.
Szklanka Palao ma pojemność 350 ml, wysokość 10 cm i średnicę 8 cm. To całkiem praktyczny rozmiar. Naczynie wykonano ze szkła sodowo-wapniowego. To popularny rodzaj szkła wykorzystywany do produkcji naczyń codziennego użytku. Jest ono wysoce odporne na zarysowania i uszkodzenia.
Różowe szkło pięknie wygląda na eleganckim stole. Z białą ceramiką i złotymi dodatkami tworzy wyjątkową aranżację
Gdybym miała przygotować nakrycie stołu z tymi szklankami, zaczęłabym od białego obrusu. Lubię takie proste rozwiązania, ponieważ jasne tło pozwala wyeksponować kolorowe naczynia. Nie trzeba wtedy kupować ozdobnych talerzy ani wzorzystych serwetek. Do różowego szkła dobrałabym kremowe talerze i niewielkie złote akcenty. Mogłyby to być obrączki na serwetki, mały świecznik albo sztućce w ciepłym odcieniu metalu. Nie przesadzałabym jednak z błyszczącymi dodatkami. Wystarczy jeden lub dwa elementy, żeby całość wyglądała elegancko.
Bardzo podoba mi się również połączenie pudrowego różu z naturalnym drewnem. Na co dzień ustawiłabym szklanki na drewnianej tacy obok dzbanka z wodą. Do tego niewielka miseczka z cytryną i kilka gałązek świeżej mięty. Taki zestaw wygląda ładnie, a przy okazji jest praktyczny.
Na rodzinne spotkanie przygotowałabym nieco bardziej uroczyste nakrycie. W centrum stołu postawiłabym niski wazon z jasnymi kwiatami, żeby nie zasłaniał rozmówców. Po bokach rozłożyłabym materiałowe serwetki. Różowe szklanki byłyby delikatnym kolorystycznym akcentem, który ożywia całą aranżację.
To również może cię zainteresować: Parę drobiazgów i kula z Action wystarczą, by zrobić najpiękniejszy stroik na zimę. Właśnie jest na promce, zostało parę dni
Co ciekawe, takie szkło może wyglądać równie dobrze jesienią. Wystarczy połączyć je z bordowymi serwetkami, świecami w kolorze karmelu i ciemnym drewnem. Róż przełamie wtedy cięższe barwy i sprawi, że stół nie będzie wyglądał ponuro.

Obserwuj nas na Google







