Mam już trochę dość spódnic, w których człowiek wygląda świetnie, dopóki nie usiądzie albo nie zje porządnego obiadu. Na chłodniejsze dni zdecydowanie bardziej przemawiają do mnie miękkie, dzianinowe fasony, które nie wymagają ciągłego poprawiania. Podczas przeglądania internetowej oferty Sinsay wpadła mi w oko sweterkowa spódnica midi w kolorze waniliowego latte. Prosta, kobieca, z delikatnie puszystą fakturą i elastycznym pasem. Wygląda jak część drogiego dzianinowego kompletu, tymczasem kosztuje mniej niż zwykła bluzeczka. W dodatku jest teraz na wyprzedaży. Za taką cenę aż chce się urządzić małe "przemeblowanie" w jesiennej garderobie!
Sweterkowa midi z Sinsay kosztuje 39,99 zł. Kolor waniliowego latte to dopiero początek jej zalet
Niektóre ubrania, choć przeznaczone raczej na wyjścia, na zdjęciach wyglądają tak przytulnie, że najchętniej założyłabym je jeszcze przed wyjściem z domu. Dokładnie takie skojarzenie miałam, kiedy zobaczyłam tę spódnicę. Jej jasnokremowy odcień przypomina mi kawę z dużą ilością spienionego mleka, a delikatnie włochata dzianina przywodzi na myśl ulubiony, miękki sweter.
Zobacz także:
Nie ma tu żadnych ozdobnych guzików, rozcięć ani wymyślnych marszczeń. I bardzo dobrze. Cały urok tkwi w prostym fasonie, dzianinowej fakturze i długości midi, która pięknie komponuje się z jesiennym obuwiem. Spódnica ma średni stan i elastyczną gumkę w pasie. To miła odmiana od sztywnych zapięć, które potrafią uprzykrzyć dzień.
Nie jest jednak typową, szeroką spódnicą. Ma dopasowany, prosty krój, więc delikatnie podąża za linią sylwetki. Nie spodziewałabym się po niej efektu obszernego dresu, ale miękka dzianina i rozciągliwy pas brzmią znacznie bardziej zachęcająco niż sztywna, klasyczna ołówkowa midi.
fot. sinsay.com
Sprawdziłam też skład, bo sweterkowy wygląd potrafi być mylący. Materiał zawiera 93% poliestru, 4% elastanu i 3% wełny. Ta ostatnia występuje więc jedynie w niewielkiej domieszce. Nie jest to więc wełniana spódniczka z prawdziwego zdarzenia. Elastan z kolei odpowiada za rozciągliwość dzianiny.
Sinsay oferuje model w rozmiarach od XS do XL. Spódnica zebrała również ocenę 4,6/5 na podstawie 36 opinii. Za niecałe cztery dyszki prezentuje się całkiem kusząco. Przed zakupem sprawdziłabym jedynie jej wymiary, żeby wybrać odpowiednie dopasowanie.
Kremowa spódnica midi nie musi wyglądać nudno. Z czekoladowymi kozakami stworzyłabym zestaw jak z Pinteresta
Kiedy patrzę na tę spódnicę, od razu widzę ją w towarzystwie wysokich, zamszowych kozaków. Najlepiej w odcieniu gorzkiej czekolady. Połączenie kremowej dzianiny i ciemnego brązu wygląda niezwykle elegancko, a przy tym jest znacznie mniej oczywiste.
Do tego dorzuciłabym krótki, czekoladowy sweterek albo jasny kardigan przewiązany w talii paskiem. Powstałby taki trochę skandynawski zestaw, w którym spokojnie wybrałabym się na kawę, rodzinny obiad czy spotkanie ze znajomymi. Bez strojenia się na siłę.
Podoba mi się również pomysł na dzianinowy total look. Wystarczyłby beżowy sweter w podobnym odcieniu, długi karmelowy płaszcz i skórzana torebka. Różne faktury sprawiłyby, że nawet stylizacja utrzymana niemal w jednym kolorze nie wyglądałaby płasko.
A co z proporcjami? Przy spódnicy midi o prostym kroju najchętniej postawiłabym na górę sięgającą talii albo częściowo wsuniętą za pas. Dzięki temu sylwetka zachowałaby ładne proporcje, nawet jeśli na wierzch narzuciłabym obszerniejszy sweter. Z kolei wysokie kozaki pomogłyby uniknąć niepotrzebnego optycznego skrócenia nóg.
To również może cię zainteresować: Myślałam, że przeglądam nowości Zary, a to Lidl. Puszysty sweter ze 100% wełny wygląda jak z luksusowej kolekcji
Największy plus? Nie trzeba budować wokół niej wymyślnej stylizacji. Za 39,99 zł dostajemy prostą bazę, którą można nosić na kilka różnych sposobów. A kolor waniliowego latte wygląda na tyle wdzięcznie, że aż szkoda byłoby chować ją w szafie po jednym wyjściu.
Obserwuj nas na Google







