Gotowanie obiadu to dla mnie przyjemność, ale sprzątanie po nim już niekoniecznie. Zwłaszcza gdy coś wykipi, sos rozleje się na kuchenkę, a ja zauważę to dopiero po zakończeniu gotowania. Wtedy zwykłe przetarcie powierzchni gąbką często nie wystarcza. Zamiast jednak od razu sięgać po mocne środki chemiczne, coraz częściej sprawdzam proste sposoby. Jeden z nich okazał się w moim przypadku prawdziwym złotem.
Czyszczenie palników gazowych potrafi doprowadzić do szału. Najgorszy jest tłuszcz i przypalony osad w trudno dostępnych miejscach
Największym problemem podczas czyszczenia kuchenki gazowej wcale nie jest dla mnie jej blat. Ten zazwyczaj wystarczy przetrzeć odpowiednim środkiem, żeby pozbyć się świeżych zabrudzeń. Prawdziwa walka zaczyna się przy palnikach. Wystarczy chwila nieuwagi, żeby gotujące się mleko albo zupa wykipiały. Resztki jedzenia trafiają na rozgrzane elementy, a wysoka temperatura sprawia, że szybko przywierają do powierzchni. Z czasem powstaje ciemny, twardy nalot, którego trudno pozbyć się zwykłą gąbką.
Zobacz także:
Szczególnie kłopotliwe są zagłębienia, krawędzie i niewielkie otwory, przez które wydostaje się gaz. Nie można ich bezmyślnie szorować ostrymi narzędziami, bo łatwo uszkodzić delikatne elementy albo zatkać otwory. Przekonałam się też, że odkładanie czyszczenia palników na później tylko dokłada pracy. Świeży tłuszcz usuwa się znacznie łatwiej niż osad, który był wielokrotnie podgrzewany.
Właśnie dlatego staram się regularnie zdejmować zabrudzenia, zanim zdążą mocno zaschnąć. A kiedy zwykłe mycie nie pomaga, sięgam po domową mieszankę, która kosztuje grosze.
Ocet i sól pomagają rozprawić się z uporczywym nalotem. Tak przygotowuję domową kąpiel dla palników
Jednym z najprostszych sposobów, które warto wypróbować, jest czyszczenie palników gazowych octem i solą. Oba składniki zazwyczaj mam w kuchni, więc nie muszę specjalnie iść po nie do sklepu. Do tego są tanie. Ocet pomaga rozpuszczać osady mineralne, natomiast sól może działać jak delikatny środek ścierny.
fot. materiały własne/Story.pl
Najpierw wyłączam kuchenkę i czekam, aż wszystkie elementy całkowicie wystygną. Zdejmuję wyłącznie te części palników, które zgodnie z instrukcją można bezpiecznie wyjmować. Następnie przygotowuję niewielką ilość roztworu z pół litra wody oraz 2 łyżek octu i zanurzam zabrudzone palniki na kilka minut.
Później przygotowuję nową miksturę, tym razem z 2 łyżek soli i wody. Palniki wkładam do mikstury. Po około 10 minutach zabrudzenia zaczynają mięknąć. Na koniec dokładnie usuwam pozostałości mieszanki, przecieram elementy czystą wodą i starannie je osuszam. Palniki muszą być całkowicie suche przed ponownym zamontowaniem. Nie wolno też dopuścić, żeby płyn dostał się do dysz gazowych lub układu zapłonowego. Jeżeli po złożeniu palnik zapala się nierówno, nie należy go używać do czasu sprawdzenia przyczyny.
Nie tylko ocet i sól pomagają wyczyścić kuchenkę. Te domowe sposoby również warto znać
Nie zawsze trzeba przygotowywać specjalną mieszankę, żeby przywrócić palnikom schludny wygląd. Czasami najlepsze okazują się najprostsze rozwiązania, szczególnie gdy zabrudzenia nie zdążyły się jeszcze mocno przypalić.
Moim pierwszym wyborem jest ciepła woda z dodatkiem płynu do naczyń. Taki roztwór dobrze radzi sobie z tłuszczem, a przy tym jest łagodniejszy dla wielu powierzchni niż ocet czy ścierne proszki. Zdejmowane części, o ile pozwala na to instrukcja, można umyć miękką gąbką, a następnie dokładnie wypłukać i osuszyć.
Przy bardziej uporczywych zabrudzeniach pomocna bywa soda oczyszczona. Mieszam jej niewielką ilość z wodą, aż powstanie pasta. Nakładam ją punktowo na zabrudzoną powierzchnię, zostawiam na kilka minut i delikatnie przecieram miękką szczoteczką. Najpierw jednak sprawdzam, czy dany materiał można w ten sposób czyścić, ponieważ soda również może powodować zarysowania.
To również może cię zainteresować: Grzejnik bulgocze, a w pokoju zimno? Tego nie odkładaj na później, to ostatni gwizdek na wykonanie testu sprawności grzejników
Do czyszczenia trudno dostępnych zakamarków przydaje mi się natomiast stara, miękka szczoteczka do zębów. Pozwala dotrzeć do niewielkich zagłębień bez używania metalowych druciaków. Otworów palnika nie należy jednak poszerzać ani przepychać przypadkowymi ostrymi przedmiotami.

Obserwuj nas na Google







