Zawsze wydawało mi się, że w chłodne dni wystarczy dobrze ogrzać mieszkanie. Dopiero z czasem zauważyłam, że nie wszystko zależy od ustawienia termostatu. Można mieć ciepły salon, a mimo to marznąć, siedząc na kanapie przy oknie. Najbardziej denerwuje mnie to wieczorem. Człowiek chce spokojnie obejrzeć film albo poczytać książkę, a tymczasem musi sięgać po kolejny koc. Do tego dochodzi myśl o rachunkach, które zimą potrafią mocno obciążyć domowy budżet. Dlatego zainteresowałam się dodatkowymi osłonami okiennymi, które mają ograniczać odczuwanie chłodu.
Od okna ciągnie zimnem, choć kaloryfer jest gorący. Przyczyna nie zawsze leży w samym ogrzewaniu
W wielu mieszkaniach największy problem pojawia się właśnie w okolicach okien przy okazji pierwszych przymrozków. Czasami winne są zużyte uszczelki, innym razem źle wyregulowane skrzydło albo nieszczelności wokół ramy. Zdarza się też, że okno jest szczelne, ale jego powierzchnia pozostaje bardzo zimna. Wtedy siedząc blisko szyby, możemy odczuwać chłód, mimo że temperatura w pokoju wydaje się odpowiednia.
Zobacz także:
Zanim zaczęłabym kupować kolejne urządzenia do ogrzewania, najpierw sprawdziłabym stan okien. Warto przyjrzeć się uszczelkom i upewnić się, czy skrzydła prawidłowo się domykają. Sama zasłona ani folia nie naprawi uszkodzonej ramy. Może jednak stanowić dodatkową barierę pomiędzy wnętrzem a chłodną powierzchnią okna. Takie rozwiązanie zainteresowało mnie szczególnie dlatego, że nie wymaga natychmiastowej wymiany okien na nowe. A przecież taki remont to już znacznie większy wydatek. W ofercie Leroy Merlin znajduje się rolka termiczna, która może okazać się ciekawych rozwiązaniem.
fot. leroymerlin.pl
W Leroy Merlin znalazłam termiczną osłonę na zimę. Nie jest to jednak zwykła przezroczysta folia na szybę
W ofercie internetowej Leroy Merlin wypatrzyłam produkt nazwany samoprzylepną folią termoizolacyjną na okna zimowe. Według opisu ma pomagać ograniczać przeciągi i poprawiać komfort w pomieszczeniu. Warto jednak zwrócić uwagę na ważny szczegół. Chociaż w nazwie pojawia się słowo „folia”, specyfikacja określa produkt jako czarną zasłonę termiczną o właściwościach zaciemniających. Nie jest to więc klasyczna, przezroczysta folia, którą naklejamy na szybę i przez którą później normalnie oglądamy widok za oknem.
Szukasz praktycznych produktów do domu? To też może cię zainteresować: Nie jakiś koc czy folia izolacyjna. Mam lepszy patent na niższe rachunki za ogrzewanie. A wyrwałam w Pepco za śmieszną cenę
Produkt ma mocowanie w formie taśmy przylepnej typu rzep. Takie rozwiązanie może być wygodne, ponieważ nie wymaga tradycyjnego karnisza. Przed montażem trzeba jednak sprawdzić, czy podłoże nadaje się do przyklejenia taśmy. W nazwie oferty podano wymiary 120 × 150 cm. Sama najbardziej widziałabym ją w sypialni albo pomieszczeniu, w którym zimą często czujemy chłód od okna. Trzeba tylko pamiętać, że czarna osłona ograniczy dostęp światła dziennego. Nie będzie więc najlepszym wyborem dla osoby, która przez cały dzień chce mieć jasny salon i niezasłonięty widok na zewnątrz.
Osłona termiczna kosztuje około 129 zł. Przy zakupie trzeba sprawdzić także sposób montażu
Na stronie Leroy Merlin produkt kosztuje obecnie 128,96 zł. To znacznie mniej niż wymiana okna, ale wciąż wystarczająco dużo, żeby przed zakupem dokładnie przyjrzeć się opisowi. Warto też wiedzieć, że produkt oznaczono jako dostępny wyłącznie online. Nie zakładałabym więc, że można po prostu podjechać do pobliskiego marketu i znaleźć go na półce.
Przed zamówieniem zmierzyłabym całe okno wraz z miejscem przewidzianym na mocowanie. Zbyt mała osłona może pozostawiać szczeliny, a źle dobrana taśma może nie trzymać się powierzchni. Przy montażu zwróciłabym również uwagę na to, żeby materiał nie zakrywał kratek wentylacyjnych. Prawidłowa wymiana powietrza jest potrzebna nawet zimą, szczególnie w kuchni i łazience. Dobrze pamiętać także o wilgoci. Dodatkowa osłona może sprawić, że trudniej zauważymy skraplającą się wodę na szybie. Dlatego co pewien czas warto ją odsłonić i sprawdzić stan okna.
Dodatkowa izolacja okien może poprawić komfort cieplny. Niższe rachunki nie pojawią się jednak automatycznie
Najważniejsze pytanie brzmi oczywiście: czy taki zakup rzeczywiście pozwoli zaoszczędzić na ogrzewaniu? Producent deklaruje ograniczanie przeciągów i poprawę komfortu termicznego. Wiele zależy od jakości okien, temperatury w mieszkaniu i sposobu rozliczania ogrzewania.
Dodatkowa bariera przy szybie może pomóc ograniczyć uczucie chłodu. Jeśli dzięki temu nie będziemy odruchowo zwiększać temperatury w całym pokoju, pojawi się szansa na mniejsze zużycie energii. Ale to nie oznacza, że warto wychładzać mieszkanie. Zbyt niska temperatura i wilgoć mogą sprzyjać rozwojowi pleśni, dlatego oszczędzanie nie powinno odbywać się kosztem zdrowia.

Obserwuj nas na Google







