Od pewnego czasu brakowało mi jednego porządnego kompletu, który mogłabym wyciągać zarówno do porannej kawy, jak i wtedy, gdy ktoś wpada do mnie na herbatę. Zależało mi na czymś bardziej dekoracyjnym od zwykłych kubków, ale jednocześnie na tyle uniwersalnym, żeby zastawa szybko mi się nie znudziła. Najbardziej interesowało mnie przezroczyste szkło, bo pasuje praktycznie do wszystkiego. W poszukiwaniu niedrogiego zestawu zajrzałam więc do Sinsay. Tym razem zdecydowanie się nie zawiodłam.

Brakowało mi ładnego kompletu do kawy i herbaty. W Sinsay znalazłam go za grosze

Przy kompletowaniu zastawy na stół łatwo wpaść w pułapkę kupowania przypadkowych kubków i filiżanek, które pojedynczo wyglądają dobrze, ale ustawione razem zupełnie do siebie nie pasują. Tym razem chciałam tego uniknąć. Wolałam wybrać jeden charakterystyczny wzór i dokupić kilka takich samych zestawów.

Zobacz także:

W Sinsay zainteresowała mnie przede wszystkim szklana filiżanka ze spodkiem. Ma trochę staromodny charakter, ale właśnie dzięki temu wyróżnia się na tle prostych, minimalistycznych naczyń, które przez ostatnie lata były niemal wszędzie. Transparentne szkło sprawia przy tym, że komplet nie narzuca konkretnej kolorystyki.

Takie naczynia można zestawić zarówno z białymi talerzami, jak i bardziej ozdobną porcelaną. Dobrze wyglądają też na drewnianym stole czy jasnym obrusie. Dla mnie to ważne, bo nie chciałam kupować kolejnego kompletu pasującego wyłącznie do jednej aranżacji stołu.

Filiżanka ze spodkiem z Sinsay kosztuje tylko 15,99 zł. Perełkowe tłoczenie robi cały efekt, wychodzi 8 zł za element

Zestaw składa się z filiżanki o pojemności 250 ml oraz okrągłego spodka. Oba elementy wykonano z bezbarwnego szkła, a ich powierzchnię zdobi tłoczenie. Najbardziej podoba mi się dekoracyjne wykończenie przy krawędziach. Drobne wypukłości przypominają sznur małych pereł i sprawiają, że zwykłe szkło wygląda znacznie bardziej efektownie.

Filiżanka ma 9,5 cm średnicy i 7,2 cm wysokości, natomiast średnica spodka wynosi 13,5 cm. Całość jest więc zgrabna i nie zajmuje przesadnie dużo miejsca. Na spodku zostaje też przestrzeń, na której można położyć niewielkie ciastko albo kostkę czekolady do kawy.

fot. sinsay.com

Najbardziej zaskoczyła mnie jednak cena. Komplet kosztuje 15,99 zł, a ponieważ otrzymujemy dwa elementy, w przeliczeniu wychodzi 8 zł za sztukę. Przy kilku zestawach można stworzyć spójną zastawę bez wydawania kilkuset złotych. Wzór wygląda przy tym tak, jakby filiżanki zostały wyciągnięte ze starego kredensu pełnego dekoracyjnego szkła.

Przy zamówieniu zastawy z Sinsay pojawia się dodatkowa opłata. Warto o niej wiedzieć

Przed złożeniem zamówienia zauważyłam jednak jeden szczegół, o którym zdecydowanie warto wiedzieć wcześniej. Filiżanka ze spodkiem jest obecnie oznaczona jako produkt dostępny tylko online, a do zakupu doliczana jest specjalna opłata logistyczna. W przypadku tego zestawu wynosi ona 1,99 zł za każdą sztukę produktu.

Sinsay wyjaśnia, że produkty gabarytowe, delikatne oraz umieszczone w niestandardowych opakowaniach wymagają ręcznej obsługi i dodatkowego zabezpieczenia podczas pakowania. Stąd dodatkowy koszt, którego wysokość może różnić się zależnie od grupy asortymentowej. Co istotne, opłaty są naliczane do każdej zamówionej sztuki i pojawiają się w podsumowaniu zamówienia.

To również może cię zainteresować: Każdy Polak może odebrać taki prezent w Rossmannie za darmo. Wystarczy kliknąć 1 rzecz w aplikacji

Warto więc uwzględnić je jeszcze przed wrzuceniem większej liczby kompletów do koszyka, zamiast sugerować się wyłącznie ceną widoczną przy produkcie. Trzeba również pamiętać, że opłata logistyczna nie podlega zwrotowi. Przy delikatnej szklanej zastawie jest to drobny, ale istotny szczegół, który dobrze znać przed zakupem.