Jesień zawsze skłania mnie do gruntownych porządków. Przeglądam szafy, segreguję rzeczy i zastanawiam się, czego naprawdę jeszcze używam, a co tylko niepotrzebnie zajmuje miejsce. Część oddaję, z niektórymi rzeczami się rozstaję, a pozostałe staram się rozsądnie poukładać. Szczególnie w małym mieszkaniu każdy kawałek wolnej przestrzeni jest na wagę złota. W takich momentach najbardziej przydają mi się organizery, dzięki którym mogę wykorzystać miejsca, o których na co dzień właściwie nie pamiętam. Prawdziwy skarb do takich porządków znalazłam ostatnio w Action.
Ma aż metr długości, a mimo to znika pod moim łóżkiem. Ta torba do przechowywania z Action rozwiązała mój problem z brakiem miejsca
Podczas ostatnich zakupów w Action zauważyłam dużą torbę do przechowywania. Od razu pomyślałam o tegorocznych jesiennych porządkach, bo jej konstrukcja jest bardzo prosta, ale dobrze przemyślana. Torba ma aż 100 cm długości i 45 cm szerokości, więc miejsca w środku jest naprawdę sporo. Jednocześnie mierzy tylko 20 cm wysokości. Dzięki temu zamiast zajmować kolejną półkę w szafie, może zostać wsunięta pod łóżko.
Zobacz także:
Właśnie ten pomysł spodobał mi się najbardziej. Przestrzeń pod łóżkiem często pozostaje niewykorzystana, a tutaj mogę zamienić ją w dodatkowe miejsce do przechowywania. Torba ma jasny, neutralny kolor, więc wygląda schludnie. Wyposażono ją również w dwa uchwyty, co ułatwia jej wyciąganie. Jest też zamek błyskawiczny, dzięki któremu mogę wszystko zamknąć i schować.
Gdy zobaczyłam cenę, właściwie nie miałam już nad czym się zastanawiać. Za tak dużą torbę zapłaciłam dokładnie 17,95 zł. Jak na organizer o długości całego metra uważam, że to naprawdę niewiele. Tym bardziej że pozwolił mi wykorzystać przestrzeń, która wcześniej właściwie się marnowała. Po pierwszych porządkach już wiem, że na jednej sztuce się nie skończy. Przy następnej wizycie w Action zamierzam dokupić kolejne.
fot. action.com
Letnie ubrania zniknęły z półek i wreszcie zrobiło się luźniej. Kolejne torby wykorzystam na pościel, kołdrę i grube swetry
Pierwszą torbę przeznaczyłam na letnie ubrania. Jesienią sukienki, lekkie bluzki i inne rzeczy na ciepłe dni nie muszą zajmować najlepszych półek w mojej szafie. Posegregowałam je, schowałam do środka, zasunęłam zamek i całość wsunęłam pod łóżko. Nagle okazało się, że na półkach zrobiło się znacznie luźniej i łatwiej znaleźć rzeczy, które faktycznie noszę o tej porze roku.
Takie rozwiązanie podoba mi się również dlatego, że mogę stosować je sezonowo. Gdy zrobi się cieplej, wyjmę letnią garderobę, a do środka trafią rzeczy jesienne i zimowe. Grube swetry czy kurtki potrafią zabrać mnóstwo miejsca. Zamiast przez kilka miesięcy trzymać je wciśnięte pomiędzy ubrania, których aktualnie używam, wolę schować je pod łóżkiem.
Kolejne torby chcę wykorzystać również do przechowywania domowych tekstyliów. Mam na myśli przede wszystkim zapasową kołdrę oraz pościel, po które nie sięgam codziennie. To właśnie takie rzeczy potrafią zająć sporą część szafy. Pod łóżkiem mam natomiast miejsce, które aż prosi się o lepsze wykorzystanie.
Zobacz też ten jesienny kubek z Dino: Jesieniary szturmują Dino, a ja razem z nimi. Ten ceramiczny kubek wygląda jak ręcznie malowany. Na herbatki miodzio
W Action wypatrzyłam też składane koszyki do mniejszych rzeczy. Teraz zamierzam rozprawić się z bałaganem w szufladach
Na dużej torbie moje porządkowe zakupy się nie skończyły. Będąc w Action, zauważyłam również zestaw czterech składanych koszyków. Od razu pomyślałam o szufladach, bo właśnie tam najczęściej robi mi się bałagan z mniejszych rzeczy. Zamiast wrzucać wszystko razem, chcę podzielić zawartość na kilka osobnych kategorii.
fot. action.com
W zestawie są cztery prostokątne koszyki w dwóch rozmiarach. Większe mają 29 x 28 x 13 cm, a mniejsze 28 x 14 x 13 cm. Dzięki temu łatwiej dopasować je do różnych rzeczy i zagospodarować wnętrze szuflady czy szafy. Koszyki są składane, więc gdy akurat nie będą potrzebne, można je złożyć. Można je również ustawiać w stos. Cały zestaw czterech koszyków kosztuje 9,95 zł. Przy moich jesiennych porządkach taka cena jest dodatkową zachętą, bo za niewielką kwotę mogę uporządkować kilka miejsc jednocześnie.

Obserwuj nas na Google







