Przy ostatnich porządkach w łazience zorientowałam się, jak wiele miejsca potrafią zająć wszystkie drobiazgi używane każdego dnia. Kolczyki leżą obok kremu, gumki do włosów wędrują po szufladach, a ulubiona pomadka jakimś sposobem zawsze znika wtedy, kiedy się spieszę. Nie potrzebuję kolejnego wielkiego pudełka. Znacznie bardziej odpowiada mi nieduży organizer, w którym mogę zebrać rzeczy, po które naprawdę często sięgam. I właśnie taki model wypatrzyłam w Jysk.

Organizer z Jysk wykonano z litego drewna mangowca. Za 60 zł dostajemy też praktyczne lusterko

Przybornik kosmetyczny Tierp z Jysk kosztuje 60 zł. Moją uwagę zwrócił przede wszystkim materiał. Zamiast popularnego bambusa mamy tutaj lite drewno mangowca z naturalnym, brązowym wykończeniem. W połączeniu z prostą formą daje to ciekawy efekt. Pudełko nie wygląda jak typowy łazienkowy pojemnik, dlatego równie dobrze można postawić je w sypialni, na komodzie albo na toaletce.

Zobacz także:

Organizer jest niewielki, ma 18 cm szerokości, 20 cm głębokości i 5 cm wysokości. To akurat może być zaletą, gdy nie chcemy zastawiać blatu kolejnymi pojemnikami. W środku znajdują się podzielone przegródki, które pomagają rozdzielić drobne przedmioty. 

fot: jysk.pl

Najciekawsze kryje się jednak w pokrywie. Umieszczono w niej lusterko, dzięki czemu po otwarciu przybornik może pełnić funkcję niewielkiej toaletki. W moim przypadku takie rozwiązanie sprawdziłoby się przede wszystkim rano. Nie musiałabym przenosić kilku rzeczy do łazienki i szukać wolnego lustra, bo najpotrzebniejsze drobiazgi mogłyby czekać w jednym miejscu.

Podoba mi się również to, że po zamknięciu zawartość po prostu znika z widoku. Na wierzchu zostaje drewniane pudełko, a nie kolekcja kosmetyków i biżuterii. Przy małej łazience czy niewielkiej sypialni takie rozwiązanie potrafi wizualnie uspokoić przestrzeń.

Przegródki pomagają opanować drobiazgi, które wiecznie gdzieś znikają. Ten organizer można wykorzystać nie tylko na kosmetyki

Nazwa sugeruje przybornik kosmetyczny, ale nie ograniczałabym się wyłącznie do jednego zastosowania. Przegródki aż proszą się o uporządkowanie pierścionków, kolczyków, bransoletek czy gumek i spinek do włosów. Można też schować w nich niewielkie kosmetyki, których używamy na co dzień. Dzięki temu rano nie trzeba przekładać połowy zawartości szuflady w poszukiwaniu jednej rzeczy.

Przybornik z Jysk widziałabym również na szafce nocnej. Można odkładać do niego biżuterię zdejmowaną przed snem, zamiast zostawiać ją na blacie. Lusterko przyda się później przy zakładaniu kolczyków czy poprawieniu makijażu. Takie zastosowanie wydaje mi się szczególnie sensowne w niewielkim mieszkaniu, gdzie jeden przedmiot dobrze, gdy spełnia więcej niż jedną funkcję.

Trzeba tylko pamiętać o jego wymiarach. To kompaktowe pudełko, a nie duży kuferek kosmetyczny. Nie pomieści całej kolekcji kremów, dużych palet czy wysokich opakowań. Lepiej potraktować je jako miejsce na wybrane drobiazgi, które chcemy mieć pod ręką. Właśnie wtedy jego podział na mniejsze części ma najwięcej sensu.

Drewno mangowca daje ciekawszy efekt niż zwykły plastik. W łazience warto jednak pamiętać o jednej rzeczy

Drewniane akcesoria są prostym sposobem na ocieplenie wnętrza, szczególnie gdy łazienka jest urządzona w bieli, beżu albo szarości. Brązowy organizer może być niewielkim dodatkiem, który przełamuje chłodne płytki i gładkie powierzchnie. Równie dobrze odnajdzie się w sypialni z drewnianymi meblami czy na jasnej komodzie.

W przypadku tego modelu warto zwrócić uwagę na naturalne wykończenie. Drewno samo w sobie ma dekoracyjny charakter, więc nie potrzeba wielu dodatkowych ozdób dookoła. Ja postawiłabym pudełko obok prostego flakonu perfum albo małej lampki. Nie próbowałabym natomiast na siłę zapełniać całej powierzchni bibelotami, bo największą zaletą organizera jest przecież to, że pomaga ograniczyć wizualny bałagan.

Taniutkie cuda są też w Pepco: Szukałam takiego lustra w Jysk, a potem zajrzałam do Pepco. Taniutkie, a wygląda na 5x droższe

Jest też kwestia praktyczna. Skoro mamy do czynienia z drewnem, rozsądnie będzie znaleźć dla pudełka suche miejsce i nie stawiać go tam, gdzie regularnie zbiera się woda. Szczególnie w łazience łatwo o zachlapania podczas mycia rąk czy korzystania z umywalki. Ja wybrałabym więc dalszy fragment blatu, półkę albo po prostu sypialnianą komodę.

Za 60 zł otrzymujemy przybornik wykonany z litego drewna mangowca i szkła, z przegródkami oraz lusterkiem w pokrywie. To właśnie połączenie funkcji najbardziej odróżnia go od prostych pojemników na kosmetyki. Nie zastąpi dużej kosmetyczki ani pojemnej szkatułki, ale do uporządkowania kilku najczęściej używanych rzeczy wydaje się bardzo wygodny.